NIE BÓJCIE SIĘ! JEST RADOŚĆ. I TO WIELKA!

NIE BÓJCIE SIĘ! JEST RADOŚĆ. I TO WIELKA!

REKOLEKCJE LAST MINUTE

Adwent 2014

DSC_5947

 Rekolekcje dla wierzących

Dla niewierzących

Dla tych, którym wydaje się, że wierzą

Dla tych, którym wydaje się, że nie wierzą

Dom Spotkania w Dąbrowicy

19 – 21 grudnia 2014

Piątek – Sobota – Niedziela

(niedziela 21 grudnia – Msza Święta)

Początek o 19.30

Zapraszam – ks. Mietek Puzewicz

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
Itinerarium, Rekolekcje

FRYTKI NA WIGILII

Piątek 19 grudnia 2014

Większość dialogów ze scen związanych z narodzeniem Jezusa i Jana Chrzciciela to zapisy doświadczenia wewnętrznego niewątpliwie historycznych bohaterów. Dotyczy to dzisiaj czytanej rozmowy Gabriela z Zachariaszem czy też sceny zwiastowania.

Ponieważ żyjemy w paskudnych czasach lekceważenia zdarzeń i procesów wewnętrznych, może nawet wielu z nas nie wierzy w nie, wolimy Święta z karpiem, bombkami i opłatkiem.  Ten anturaż pozwala nawet na chwilę wyczarować miły nastrój, w naszej szerokości geograficznej popsuty w tym roku przez brak śniegu. Przypuszczam, że jeszcze wiele prezentów musi się nam znudzić i wiele potraw przejeść, byśmy zatęsknili za prostym kontaktem i dialogiem z Jezusem Chrystusem.

Nota bene zauważam, że liczba tzw. „tradycyjnych” potraw wigilijnych z roku na rok się powiększa, dochodzą coraz bardziej dziwaczne przepisy, rzekomo stosowane „w dawnych czasach”; w sumie nie zdziwię się, jeżeli za 10 lat na wigilijnych stołach pojawią się frytki i hot – dogi, opakowane oczywiście w legendę „pradawnej receptury”. Na szczęście pamiętam dawne czasy i z całą pewnością twierdzę, że to czym są dzisiaj zawalone polskie stoły jest komercyjnym gwałtem na barszczu, śledziach i kompocie.

Pamiętajmy, że Pan Jezus niczego nie spróbuje z naszych stołów, mógłby się nawet mocno zdziwić, że urządzamy Wigilie. Nie wiem czy nasze pełne żołądki pozwolą Mu przemówić w ociężałych sercach. Tylko w nich zdarzyć się może coś prawdziwego i pięknego. Dziś albo za 5 dni.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Łk 1,5-25)
Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: Nie bój się Zachariasz! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych – do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały. Na to rzekł Zachariasz do anioła: Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku. Odpowiedział mu anioł: Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie. Lud tymczasem czekał na Zachariasza i dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić, i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy. Tak uczynił mi Pan – mówiła – wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi.

(Sdz 13,2-7.24-25a)
W Sorea, w pokoleniu Dana, żył pewien mąż imieniem Manoach. Żona jego była niepłodna i nie rodziła. Anioł Pana ukazał się owej kobiecie mówiąc jej: Otoś teraz niepłodna i nie rodziłaś, ale poczniesz i porodzisz syna. Lecz odtąd strzeż się: nie pij wina ani sycery i nie jedz nic nieczystego. Oto poczniesz i porodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, gdyż chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia. On to zacznie wybawiać Izraela z rąk filistyńskich. Poszła więc kobieta do swego męża i tak rzekła do niego: Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby obliczem Anioła Bożego – pełne dostojeństwa. Rzekł do mnie: Oto poczniesz i porodzisz syna, lecz odtąd nie pij wina ani sycery, ani nie jedz nic nieczystego, bo chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia aż do swojej śmierci. Porodziła więc owa kobieta syna i nazwała go imieniem Samson. Chłopiec rósł, a Pan mu błogosławił. Duch Pana zaś począł na niego oddziaływać.

(Ps 71,3-6.16-17)
REFREN: Będę opiewał chwałę Twoją, Boże

Bądź dla mnie skałą schronienia
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić.
Bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą,
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją,
Panie, Tobie ufam od lat młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin,
od łona matki moim opiekunem.

Opowiem o potędze Pana,
będę przypominał tylko Twoją sprawiedliwość.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

Korzeniu Jessego, który stoisz jako sztandar narodów, przyjdź nas uwolnić, racz dłużej nie zwlekać.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)
Itinerarium

BÓG POD TWOIM ADRESEM

Czwartek 18 grudnia 2014

Bóg z nami, Emmanuel. Bóg z nami, spleśniała nam ta prawda. Jeszcze gorzej, że rzadko cokolwiek a najczęściej nic z niej nie wynika.

Ewangelie do Świąt opisywać będą różne okoliczności narodzenia Jezusa i Jego kuzyna Jana Chrzciciela, podpowiadając, że Bóg jest z nami.

Bardzo to dawna prawda, spleśniała trochę. Ten fakt, że Bóg jest z nami, nie obok nas i nie ponad nami, ale z nami, przy nas, że jest Emmanuelem jest prawdą ożywczą. Prawdą niosącą wielką nadzieję i soczystą radość.

Posyłam przypomnienie o tej starej prawdzie, o Emmanuelu, Bogu z nami, pod adres każdego z was.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 1,18-24)
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

 

(Jr 23,5-8)
Oto nadejdą dni – wyrocznia Pana – kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą. Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi. W jego dniach Juda dostąpi zbawienia, a Izrael będzie mieszkał bezpiecznie. To zaś będzie imię, którym go będą nazywać: Pan naszą sprawiedliwością. Dlatego oto nadejdą dni – wyrocznia Pana – kiedy nie będą już mówić: Na życie Pana, który wyprowadził synów Izraela z ziemi egipskiej, lecz raczej: Na życie Pana, który wyprowadził i przywrócił pokolenie domu Izraela z ziemi północnej i ze wszystkich ziem, po których ich rozproszył, tak że będą mogli mieszkać w swej ziemi.

(Ps 72,1-2.12-13.18-19)
REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela,
który sam czyni cuda.
Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię,
a Jego chwała niech wypełni ziemię.

Wodzu domu Izraela, który na Synaju dałeś Prawo Mojżeszowi, przyjdź nas odkupić mocą Twojego ramienia.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.0/10 (3 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
Itinerarium

BĄDŹCIE DUMNI LUDZIE!

Środa 17 grudnia 2014

Dobra jest ta Ewangelia z Salatielem, Abiaszem i innymi imionami, brzmiącymi dość dziwnie. Syn Boży, Jezus Chrystus, zjednoczył się z każdym człowiekiem. Dlatego każdy z nas jest ważny, jedyny i bezsprzecznie potrzebny.

Pomimo tego, że przed nami Boże Narodzenie, jest to także Ludzkie Narodzenie. Przez to, że Bóg stał się człowiekiem, człowiek stał się najważniejszy. Boże Narodzenie to święto każdego z nas.

Poczujcie się bardzo zaszczyceni i uhonorowani, godni i szlachetni. Nic lepszego nad to, że jesteśmy ludźmi, nie mogło się nam przydarzyć. Bądźcie dumni, ludzie! Mamy ten sam przywilej co Syn Boga, jesteśmy jak On ludźmi. I dlatego jesteśmy też dziećmi Boga. Św. Atanazy krótko opisał ten pomysł Boga:  „Syn Boży stał się człowiekiem, aby uczynić nas Bogiem”. Ludzie, głowa do góry! Jesteśmy najwspanialszymi istotami na ziemi i w niebie.

 

LITURGIA SŁOWA

 

 

(Mt 1,1-17)
Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była /dawna/ żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Tak więc w całości od Abrahama do Dawida jest czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.

(Rdz 49,2.8-10)
Jakub zwołał swoich synów i powiedział do nich: Zbierzcie się i słuchajcie, synowie Jakuba, słuchajcie Izraela, ojca waszego! Judo, ciebie sławić będą bracia twoi, twoja bowiem ręka na karku twych wrogów! Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon! Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz, mój synu: jak lew czai się, gotuje do skoku, do lwicy podobny – któż się ośmieli go drażnić? Nie zostanie odjęte berło od Judy ani laska pasterska spośród kolan jego, aż przyjdzie ten, do którego ono należy, i zdobędzie posłuch u narodów!

(Ps 72,1-4.7-8.17)
REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Niech góry przyniosą pokój ludowi,
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką ubogich z ludu,
będzie ratował dzieci biedaków.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Niech Jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.

Mądrości Najwyższego, która urządzasz wszystko mocno i łagodnie, przyjdź i naucz nas drogi roztropności.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.6/10 (5 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
Itinerarium

PANI Z AGENCJI W NIEBIE ZE ZŁODZIEJEM

Wtorek 16 grudnia 2014

Liczba ludzi zgromadzonych w kościołach wcale nie musi równać się liczbie mieszkańców nieba.

A teraz mały trening wyobraźni, niech pan sobie wyobrazi, że siedzi pan w niebie, w siódmym rzędzie dajmy na to, ale przed panem w szóstym rozpiera się złodziej, który kiedyś panu altankę splądrował. W rzędzie zaś piątym, jeszcze bliżej Pana Boga, siedzi pani, która kiedyś dwa piętra wyżej w pana bloku przyjmowała nocami klientów w wiadomych celach.

A pani, niech sobie wyobrazi, że siedząc w rzędzie dziesiątym w niebie ma przed sobą kieszonkowca, który wyciągnął onegdaj pani portfel z ładnej torebki, a całkiem blisko Pana Boga zasiada ta koleżanka z podstawówki, która zarabiała swoim ciałem i co było powodem tysięcy plotek.

To dość powściągliwa interpretacja dzisiejszej Ewangelii, bardziej konkretna pozwala wyobrazić sobie, że pan i pani, i ja też, siedzimy w miejscu, które niebem nie jest, a ci „celnicy i nierządnice”, wszystkie straszne łachudry, ucztują z Panem Bogiem. A pan i pani, i ja także, siedzimy wygłodniali i nie widzimy żadnej kładki, żeby od nas do nich się przedostać.

No tak niestety być może. Nie musi jednak, jeśli się nawrócimy. Nawrócenie i Boże Narodzenie to w gruncie rzeczy to samo. Jeszcze osiem dni naszej szansy.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 21,28-32)
Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.

(So 3,1-2.9-13)
Biada buntowniczemu i splugawionemu miastu, co stosuje ucisk! Nie słucha głosu i nie przyjmuje ostrzeżenia, i nie ufa Panu i nie przybliża się do swego Boga. Wtedy bowiem przywrócę narodom wargi czyste, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli Mu jednomyślnie. Z tamtej strony rzek Kusz wielbiciele moi, Córa z moimi rozproszonymi, dar Mi przyniosą. W dniu tym nie będziesz się wstydzić wszystkich twoich uczynków, przez które dopuściłaś się względem Mnie niewierności; usunę bowiem wtedy spośród ciebie pysznych samochwalców twoich i nie będziesz się więcej wywyższać na świętej mej górze. I zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny, a szukać będą schronienia w imieniu Pana. Reszta Izraela nie będzie czynić nieprawości ani mówić kłamstwa. I nie znajdzie się w ich ustach zwodniczy język, gdy paść się będą i wylegiwać, a nie będzie nikogo, kto by (ich) przestraszył.

(Ps 34,2-3.6-7.17-19.23)
REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą pokorni i niech się weselą.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Przyjdź, Panie, a nie zwlekaj, odpuść grzechy swojego ludu.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.7/10 (6 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
Itinerarium

JEZUS NA WESELACH DAJE MI WIARĘ

Poniedziałek 15 grudnia 2014

Narodzenie Boga jako człowieka jest do uwierzenia. Choć w sumie jest to wydarzenie nie do uwierzenia. Niemal wszystkie spotkania Jezusa ze współczesnymi Mu ludźmi były testowaniem czy jest to człowiek (choć nadzwyczajny) czy jednak Bóg. Stąd też żądania cudów, znaków, a kiedy Jezus je czynił, przekonywał niewielu.

Faktem historycznym jest narodzenie się dziecka, Jezusa z Nazaretu, w wierze przyjmujemy (bądź nie), że jest to Syn Boga. Wątpliwość, czy ten człowiek jest Synem Boga pozostaje do rozstrzygnięcia.  Możemy próbować rozstrzygać na podstawie zapisów Ewangelii, ale te szczerze mówią, że jedni uwierzyli (nieliczni) a inni odrzucili.

I tak Boże Narodzenie pozostało kwestią wiary. Czy ty wierzysz w to, co świętujesz? Wspominasz narodzenie niezwykłego człowieka czy świętujesz początek swojego zbawienia?

Jeśli chodzi o mnie, cieszę się, że Boże Narodzenie to narodzenie dziecka, czyli nic nadzwyczajnego. I cieszę się, że Bóg stał się człowiekiem, który płakał i siusiał w pieluchy, drzemał i złościł się, imprezował na weselach, rozmawiał z ludźmi i liczył wróble przy drodze. Gdyby tego nie robił chyba bym nie uwierzył, że jest Synem Boga. Moim Zbawicielem.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 21,23-27)
Gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę? Jezus im odpowiedział: Ja też zadam wam jedno pytanie; jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię. Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi? Oni zastanawiali się między sobą: Jeśli powiemy: z nieba, to nam zarzuci: Dlaczego więc nie uwierzyliście mu? A jeśli powiemy: od ludzi – boimy się tłumu, bo wszyscy uważają Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: Nie wiemy. On również im odpowiedział: Więc i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię.

(Lb 24,2-7.15-17a)
Gdy Balaam podniósł oczy i zobaczył Izraela rozłożonego obozem według swoich pokoleń, ogarnął go Duch Boży i zaczął głosić swoje pouczenie, mówiąc: Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, który pada, a oczy mu się otwierają. Jakubie, jakże piękne są twoje namioty, mieszkania twoje, Izraelu! Jak szerokie doliny potoków, jak ogrody nad brzegiem strumieni lub jak aloes, który Pan sadził, i jak cedry nad wodami. Płynie woda z jego wiader, a zasiew jego ma wilgoć obfitą; król jego wiele mocniejszy niż Agag, królestwo jego w górę wyniesione. I wygłosił swoje pouczenie, mówiąc: Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, a w wiedzy Najwyższego ma udział, który pada, a oczy mu się otwierają. Widzę go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska: wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło.

(Ps 25,4-9)
REFREN: Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie,
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu,
ze względu na dobroć Twą, Panie.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.

(Ps 85,8)
Okaż nam, Panie, łaskę swoją, i daj nam swoje zbawienie.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.3/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
Itinerarium

POŚRÓD NAS JEST TEN KTÓREGO NIE ZNAMY

Kazanie na 3 Niedzielę Adwentu 14 grudnia 2014

Dudni dziś w czytaniach radość. „Ogromnie weselę się w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim”, to z pierwszego czytania, w psalmie podobnie „Duch mój się raduje w Bogu Zbawcy moim”, a w drugim jeszcze dochodzi „Zawsze się radujcie”. Założę się, że większości z nas nie udzieli się ten nastrój radości. O jej powodach mówię w kazaniu głosem na www.itinerarium.pl („Kazania nowe”).

Czemu ta radość nie udzieli się większości chrześcijan, czemu ta niedziela, zwana w tradycji Gaudete (Radujcie się), będzie zwykła, nijaka a może nawet smutna? Znamy tylko namiastki radości, trochę jak w przypadku dzieci  w stanie wojennym, które znały tylko „wyroby czekoladopodobne”, bo prawdziwej czekolady nie było. Znamy tylko radość kupowania, przyrostu stanu konta i przymierzania nowych rzeczy – generalizuję w odniesieniu do całego pokolenia.

Odpowiedź na pytanie o zanik radości przynosi jedno zdanie z dzisiejszej Ewangelii, wypowiedziane przez Jana Chrzciciela –  „Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie”. Pośród nas jest Ten, którego nie znamy. Stoi pośród nas, jest pośród nas. Z nami, w nas. Nic i nikt nie zejdzie z nieba 24 grudnia, to już się stało 2014 lat temu. Ponieważ nie rozpoznajemy Tego, który jest pośród nas, radość jest żadna, o ogromnej zapomnijmy. Ja nie skrzeczę i nie gderam, boję się tylko, że mam rację.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Iz 61,1-2a.10-11)
Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski Pańskiej. Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwalba wobec wszystkich narodów.

(Łk 1,46-50.53-54)
Duch mój się raduje w Bogu, Zbawcy moim

Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy,
oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.

Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,
święte jest imię Jego.
A Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie
nad tymi, co się Go boją.

Głodnych nasycił dobrami,
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.

(1 Tes 5,16-24)
Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła. Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona.

(Iz 61, 1)
Duch Pański nade mną, posłał mnie głosić dobrą nowinę ubogim.

(J 1,6-8.19-28)
Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: Ja nie jestem Mesjaszem. Zapytali go: Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś prorokiem? Odparł: Nie! Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Odpowiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz. A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem? Jan im tak odpowiedział: Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała. Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.5/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +1 (from 1 vote)
Itinerarium

DWIE KONIECZNE PIELGRZYMKI PRZED ŚWIĘTAMI

Sobota 13 grudnia 2014

Święta choinkowo – prezentowo – kolędowe są nudne i zauważam, że coraz więcej z nas ma dość takiej formy Bożego Narodzenia. Dość złudne jest też zaklinanie, że są to „święta rodzinne”. Powtarzam, jeżeli w całym roku rodzina nie jest ze sobą blisko, niewiele zmieni silenie się przy Wigilii na serdeczność, a jeśli się już to uda to i tak w św. Szczepana wszystko wraca do rutyny.  Za mało sensowne uważam też fundowanie sobie urlopu w czasie Bożego Narodzenia i wyjeżdżanie do ciepłych krajów, to zabawa nowobogackich.

Oczywiście, w sposobie świętowania Bożego Narodzenia siła przyzwyczajeń jest ogromna i zwycięża stare (choć nie mądre) porzekadło: „Ma być tak jak jest, bo jest tak, jak ma być”. Taka postawa skłoniła przeciwników Jezusa do uśmiercenia Go, Ewangelia groziła zachwianiem status quo, religijnego, społecznego, kulturalnego. Na szczęście śmierć Jezusa i jego zmartwychwstanie przyniosły zupełnie inny skutek niż ten zamyślony przez koalicję Jego przeciwników.

Co z Bożym Narodzeniem? Przypomnę, na kilkanaście dni przed Świętami, że nie doświadczymy Boga, jeśli nie wybierzemy się w pielgrzymkę do wewnątrz siebie samych, do świątyń naszych serc. Tu chce przyjść Bóg: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną”. (Ap 3,20).  Zaapeluję raz jeszcze za św. Pawłem: „Czyż nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was?” (2 Kor 13,6). Trudna wewnętrzna pielgrzymka, jedyna jednak, która gwarantuje odnalezienie żywego Boga. Tu, w sercu odnalezionego Boga, możemy dalej nieść do wigilijnych stołów i spotkań przy kolędach.

I przypomnę także o drugiej pielgrzymce. Do ludzi. Do takich ludzi, do których przyszedł w pierwszym rzędzie Chrystus: biednych, chorych, bezdomnych, smutnych, więźniów, uchodźców, cierpiących i skrzywdzonych. Każdy z nas ma takich wokół siebie. Nie wystarczy jednak dać pieniądze na ten czy inny dobry cel. To jest bardzo dobre, ale nic nie zastąpi spotkania, odwiedzin, rozmowy.

Choinki, prezenty, kolędy i opłatek nie wyczarowują Bożego Narodzenia, mogą nawet przesłonić jego istotę. Potrzebujemy Boga i ludzi, aby świętować! Potrzebujemy pielgrzymki do wnętrza naszych serc i pielgrzymki do ludzi. Zresztą, kto odnajduje Boga, trafi także do ludzi, a kto prawdziwie nawiedza drugiego człowieka, znajdzie też i Boga. Potrzebujemy Boga i ludzi, aby świętować!

LITURGIA SŁOWA

(Mt 17,10-13)
Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

(Syr 48,1-4.9-11)
Następnie powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. On głód na nich sprowadził, a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę. Słowem Pańskim zamknął niebo, z niego również trzy razy sprowadził ogień. Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że tobie jest równy? Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu, na wozie, o koniach ognistych. O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne, by uśmierzyć gniew przed pomstą, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić. Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my na pewno żyć będziemy.

(Ps 80,2-3.15-16.18-19)
REFREN: Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela,
Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą.

Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy,
nad synem człowieczym,
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

(Łk 3,4.6)
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.9/10 (8 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +5 (from 5 votes)
Itinerarium

NIE DA SIĘ TROCHĘ KOCHAĆ BOGA

Piątek 12 grudnia 2014

W każdej grze chodzi o to, żeby wygrać. Dziś pada ze strony Chrystusa mocne ostrzeżenie, aby poprzez grę nie stracić najważniejszego, zbawienia.

Współcześnie wiele dziedzin naszego życia stało się grą, polityka odbiegła od celu jakim była służba ludziom i stała się grą o władzę, bez względu na metody, uczciwe czy szalbierskie. Relacje między ludźmi to bardzo częsta gra, żadna przyjaźń czy więź, ale gra o jakieś zyski.

W co gramy z Bogiem? Dzieci z dzisiejszej Ewangelii bawią się w udawanie, raz wesela raz pogrzebu. Współcześni Jezusowi udawali, że wierzą Janowi Chrzcicielowi albo samemu Chrystusowi. Dopóki widzieli szansę, że mogą coś ugrać, zdobyć dla siebie, opowiadali się za nimi. Potem jednak znaleźli argumenty, aby odejść i podważyć przesłanie obydwu nauczycieli.

Nasza gra z Panem Bogiem polega na próbie wygrania od Niego tego co się da, za możliwie najniższą cenę. Mówimy „bądź wola Twoja”, ale znaczy to „o ile jest po mojej myśli”. Jeżeli da się zdobyć Życie Wieczne za modlitwy, posty, Pasterkę i Rezurekcję, może być. A jeśli Pan Bóg da zdrowie (nam i bliskim) i bezpieczeństwo, możemy dołożyć litanię i różaniec. Jeszcze bardziej pobożni dodadzą grę w Roraty, wyrzeczenia adwentowe czy szkaplerze. No i jakież może czekać nas zdziwienie, kiedy Pan Bóg powie, że nic nie słyszał o Roratach i Pasterce, a zapyta o miłość do Niego i ludzi, o rozdany głodnym chleb i o życie spełnione, z wykorzystaniem wszystkich naszych talentów.

Nie można wierzyć trochę wierzyć a trochę wątpić i wybrać na końcu lepszą wersję. Nie można kochać Boga „trochę”, ale całym sercem i ze wszystkich sił. Jeszcze mamy 12 dni na porzucenie złudzeń.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 11,16-19)
Jezus powiedział do tłumów: Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili. Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: Zły duch go opętał. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije. a oni mówią: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny.

(Iz 48,17-19)
Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela: Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. O gdybyś zważał na me przykazania, stałby się twój pokój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. Twoje potomstwo byłoby jak piasek, i jak jego ziarnka twoje latorośle. Nigdy by nie usunięto ani wymazano twego imienia sprzed mego oblicza!

(Ps 1,1-4.6)
REFREN: Dasz światło życia idącym za Tobą

Błogosławiony człowiek,
który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców.
Lecz w prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,*
a wszystko, co czyni jest udane.

Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem znana jest Panu droga sprawiedliwych,
a droga występnych zaginie.

Przyjdzie Pan, Książę pokoju, wyjdźcie mu na spotkanie.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.8/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +4 (from 4 votes)
Itinerarium

LUDZIE NIOSĄ NAM BOGA

Czwartek 11 grudnia 2014

Boże Narodzenie dokonało się wśród ludzi i pomiędzy ludźmi. Bohaterowie tego wydarzenia są ludźmi z krwi i kości, prawdziwi, to nie postaci baśniowe.

Jeżeli piszę, że nasze poszukiwanie Boga powinno skierować się ku ludziom, piszę to z całkowitą pewnością. On stał się człowiekiem, „zjednoczył się z każdym człowiekiem” (Jan Paweł II, Redemptor Hominis). Szukamy Go jednak poza sobą i poza innymi ludźmi, wyobraźnia jest tu przeciw wierze, może dlatego, że ludzie czasami nas zawodzą, krzywdzą czy rozczarowują. Jak uwierzyć, że Bóg mieszka w rodzinie, jeżeli dziecko doświadcza zła od własnych rodziców i zostaje oddane do domu dziecka?

Ludzie noszą jednak w sobie Boga i dzielą się Nim, tak było w przypadku Jana Chrzciciela, Józefa czy Marii.  Podpowiedź przed nadchodzącymi ludźmi – spotykajcie się z ludźmi, którzy niosą Boga, weźcie Go od nich. I pamiętajcie, że sami też Go nosicie w sobie.

 

LITURGIA SŁOWA

 

 

(Mt 11,11-15)
Jezus powiedział do tłumów: Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha!

(Iz 41,13-20)
Ja, Pan, twój Bóg, ująłem cię za prawicę mówiąc ci: Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą. Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam – wyrocznia Pana – odkupicielem twoim – Święty Izraela. Oto Ja przemieniam cię w młockarskie sanie, nowe, o podwójnym rzędzie zębów: ty zmłócisz i wykruszysz góry, zmienisz pagórki w drobną sieczkę; ty je przewiejesz, a wicher je porwie i trąba powietrzna rozmiecie. Ty natomiast rozradujesz się w Panu, chlubić się będziesz w Świętym Izraela. Nędzni i biedni szukają wody, i nie ma! Ich język wysechł już z pragnienia. Ja, Pan, wysłucham ich, nie opuszczę ich Ja, Bóg Izraela. Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach i źródłom wód pośrodku nizin. Zamienię pustynię na pojezierze, a wyschniętą ziemię na wodotryski. Na pustyni zasadzę cedry, akacje, mirty i oliwki; rozkrzewię na pustkowiu cyprysy, wiązy i bukszpan obok siebie. Ażeby widzieli i poznali, rozważyli i pojęli wszyscy, że ręka Pańska to uczyniła, że Święty Izraela tego dokonał.

(Ps 145,1.9-13)
REFREN: Pan jest łagodny i bardzo łaskawy

Będę Ciebie wielbił, Boże mój i Królu,
i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi święci.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

(Iz 45,8)
Niebiosa, spuśćcie sprawiedliwego jak rosę, niech jak deszcz spłynie z obłoków, niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.8/10 (4 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +3 (from 3 votes)
Itinerarium