PAN JEZUS POZA ŚWIĘTĄ TRÓJCĄ

Czwartek 22 lutego 2018 Przypominam dziś zaskakującą odpowiedź, jaką socjologowie religii otrzymali w rejonie podgórskim, na pytanie o Trójcę Świętą. „Bóg Ojciec, Matka Boża i święty Florian”. Z tą wersją konkurował w niektórych parafiach św. Jan z Dukli, w miejsce Floriana.

Co z Panem Jezusem? Nie wszędzie ma wysokie notowania. To, co polscy katolicy wiedzą i myślą o Chrystusie przeważnie ma charakter „zapożyczony”. Najpierw są to skojarzenia zaczerpnięte z tzw. „świętych obrazków”, których większość powinna być zakazana choćby ze względu na tandetę artystyczną. Drugim źródłem jest katecheza i kazania, z konieczności przekazujące wiedzę fragmentaryczną. Jeszcze gorzej gdy daje się wiarę pastorałkom, w których „Pan Jezus nieduży fajeczkę na przypiecku kurzy”.

Z doświadczenia wiem, że są trzy drogi godne uwagi. Przeczytać samodzielnie Ewangelię, można zacząć od tej spisanej przez św. Marka. Po drugie spróbować dotrzeć do głębi swoich myśli i pragnień, na co potrzeba oczywiście czasu. Po trzecie, rozmawiać z tymi, którzy poznają Chrystusa w lekturze i medytacji, na zasadzie duchowej wymiany.

„A wy za kogo Mnie uważacie?” – słyszymy dziś w Ewangelii. Za kogo?

 

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» 

A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». 

Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» 

Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». 

Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». (Mt 16,13 – 19)

 

Itinerarium

CIEPŁE KOŁDRY I REKOLEKCJE NA WSZY

Temperatury w Lublinie poszybowały w dół, blisko 10 stopni minus. Dostaliśmy i rozdaliśmy we wtorek ponad 20 ciepłych kołder i poduszek dla naszych bezdomnych sióstr i braci. Trafiły do altanek, wagonów, pustostanów i kanałów ciepłowniczych gdzie przez zimę walczą o przetrwanie.

Przy okazji bardzo proszę o grosz wsparcia dla bezdomnych – chcemy zakupić jednorazowe miski, kubki i łyżki, a także bieliznę i opatrunki. Można to zrobić tą drogą: https://pomagam.pl/bezdomnilublin

albo bezpośrednio:

Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu

  1. Jezuicka 4

20-113 Lublin

Bank PKO S.A. V oddział w Lublinie
64 1240 1503 1111 0000 1753 2101

Darowizna na cele statutowe – pomoc bezdomnym 

Wkrótce (11 marca) rozpoczniemy rekolekcje dla bezdomnych. Chyba oczekiwane przez nich. Kilka dni temu jeden z zainteresowanych, Marcin dopytuje:

– Proszę księdza, kiedy te rekolekcje dla nas?

Zdziwiony chęcią nawrócenia gościa, chwalę go:

– Brawo Marcin, brawo, nawrócisz się chcesz …

– Tak, tak! – potwierdza – ja już nie mogę wytrzymać z tymi wszami…

 

  1. W pierwszym dniu rekolekcji dla bezdomnych ścinamy im włosy, zmieniamy ubranie i w ten sposób uwalniamy od insektów.
Itinerarium

SŁABO Z CUDAMI

Środa 21 lutego 2018 Słabo z cudami w Wielkim Poście jak dotąd. Będzie tak do końca, zgodnie z Ewangelią na dzisiaj.

Mieszkańcy Niniwy nawrócili się, bo uwierzyli w słowa Jonasza, królowa Saba podróżowała daleko, aby słuchać słowa Bożego w nauce Salomona.

Do nawrócenia dostajemy tylko słowa. A czekamy na cuda, już wiele Wielkich Postów, daremnie.

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. 

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. 

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

(Łk 11, 29- 32)

Itinerarium

O MODLITWIE KTÓRA DOCIERA DO BOGA

Wtorek 20 lutego 2018 Po wielu latach modlitwy wiem, że najbardziej docierała do Pana Boga ta, w której milczałem. Im więcej milczę tym więcej On może powiedzieć.

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. 

Wy zatem tak się módlcie: 

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. 

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

(Mt 6,7 – 15)

Itinerarium

GŁODNYM CHLEB ZANIEŚĆ

Poniedziałek 19 lutego 2018 Do więźniów trzeba pójść (oni nie przyjdą do nas). Tak samo jak do chorych. Głodnym chleb trzeba zanieść, najczęściej wstydzą się o to prosić. Do przybyszów trzeba podejść i okazać, że są mile widziani.

Chrześcijaństwo żywe wymaga poszukania Chrystusa wśród ludzi, wymaga ruchu w ich kierunku, wymaga zaniesienia chleba, zdobycia prawa do widzenia w więzieniu, zamienienia kilku słów z uchodźcą, pojechania do szpitala czy domu chorego. To chrześcijaństwo żywe.

Chrześcijaństwo konające polega na słuchaniu Ewangelii – jak tej dzisiejszej – i spokojnym powrocie do własnych spraw. Wielki Post, szansa na powrót do ludzi, aby odnaleźć Chrystusa.

 

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. 

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! 

Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; 

byłem spragniony, a daliście Mi pić; 

byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; 

byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; 

byłem chory, a odwiedziliście Mnie; 

byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. 

Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” 

A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”. 

Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! 

Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; 

byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; 

byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; 

byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; 

byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”. 

Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” 

Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. 

I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

(Mt 25,31 – 46)

Itinerarium

NIE MAMY CZASU DLA SIEBIE

Kazanie na 1 Niedzielę Wielkiego Postu 18 lutego 2018 Na pustynię możemy pojechać jedynie dla pięknych zdjęć. W naśladowaniu Chrystusa nie chodzi o kopiowanie Jego zachowań.

Doświadczeniem Chrystusa z pobytu na pustyni było wewnętrzne spotkanie z Bogiem. To może się dokonać sam na sam, w ciszy. Doba ma 24 godziny, 1 440 minut. Pisałem już o tym, że jeden procent doby, czyli 15 minut, poświęcone sobie samemu, daje nam szansę na spotkanie z Bogiem. Rzeczywiste spotkanie w ciszy, w sobie samym.

Narastające poczucie nieobecności i braku spotkania z Bogiem wynika z tego, że nie mamy czasu dla siebie.

LITURGIA SŁOWA

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana, i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli. 

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!» (Mk 1,12-15)

Itinerarium

BARDZO ZGRZESZYŁEM

Sobota 17 lutego 2018 Najważniejszą – choć nie miłą – prawdę o sobie samych oznajmiany w trakcie Mszy Świętej przy słowach: „bardzo zgrzeszyłem, myślą, słowem, uczynkiem i zaniedbaniem”.

Jeżeli te słowa pokrywają się rzeczywiście z tym jak siebie widzimy i oceniamy, dajemy miejsce Chrystusowi, który przyszedł do grzeszników. I mamy szansę na zbawienie.

Itinerarium

NIEGODZIWE ZYSKI

Piątek 16 lutego 2018 Pierwszego lutego, w czwartek, tankowałem paliwo za cenę niższą o ponad 50 groszy za litr niźli w kilku innych spotkanych po drodze. Zagadnąłem pracownika skąd tak niska cena, odpowiedź rozbawiła mnie.

– Bo to pierwszy czwartek miesiąca.

– A co to ma wspólnego z benzyną?

– Nie wiem, ale taką mamy zasadę.

Dotychczas bliskie mi były pierwsze piątki i pierwsze soboty miesiąca, ale tego typu czwartki też są miłe (adres owej stacji podam chętnie zainteresowanym, w pobliżu stolicy).

Przy okazji wróciła myśl o niegodziwych zyskach, piętnowanych w Piśmie Świętym, nazywanych też nieprawymi czy niesprawiedliwymi. Wolny rynek uświęcił możliwie najwyższy zysk, bez względu na jego godziwość. Właściciele stacji sprzedający paliwo po wyższych cenach i ci o 50 groszy taniej, zarabiają na tym handlu. Ktoś zarabia więcej, ktoś mniej. Podobna historia zdarzyła mi się przy zakupie pewnego leku, najpierw w jednej z aptek nabyłem specyfik za ponad 80 zł, a w drugiej, po kilkunastu dniach, za niespełna 50 zł.

Niegodziwe zyski osiąga również ten, kto nie płaci – choć może –  godziwych zarobków. Dziś dotyczy to tych przedsiębiorców, którzy gorzej wynagradzają pracowników z Ukrainy ale też i naszego państwa, które ulega protestom głośnych grup ale zaniedbuje choćby urzędników czy pracowników administracji. Nie sądzę, aby posiedli sztukę palenia opon.

Kto wcisnął drugiemu tandetę za duże pieniądze, w kategoriach współczesnej ekonomii zrobił dobry interes, w perspektywie biblijnej jest niegodziwcem. Tak jak i ten, kto zawyża cenę – choćby to było zgodne z prawem – lub nie wynagradza godziwie najmowanych pracowników.

Biada ciągnącemu dla swego domu zysk nieprawy – ostrzega prorok Habakuk (2,9). To biada jednak usłyszą, i nawrócą się, tylko ci, którzy wierzą w życie wieczne.

 

 

Itinerarium

Z POWROTEM DO LUDZI!

Czwartek 15 lutego 2018 Od miesiąca pani Tracey Crouch kieruje w Wielkiej Brytanii ministerstwem ds. walki z samotnością. Posmutniałem czytając po raz pierwszy depeszę z tą szokującą informacją. Według badań aż 9 mln Brytyjczyków (czyli prawie 20% całej populacji) boryka się z problemem samotności. Dane podają, że ponad 200 tys. starszych osób w ciągu miesiąca nie przeprowadziło z nikim ani jednej rozmowy, a około 5 mln dorosłych nie ma bliskich przyjaciół, również ich kontakty z rodziną są ograniczone. Naukowcy udowodnili, że izolacja społeczna zwiększa o 50 proc. ryzyko przedwczesnej śmierci.

Często piszę tutaj o rozpadzie relacji między ludźmi i oddalaniu się od siebie (choć wzrastają możliwości kontaktu). Pomimo ekscentryczności Brytyjczyków, obawiam się, że za ich przykładem pójdą inne kraje. I jestem przekonany, że to nie koniec. Ministerstwo ds. Obrony Prawdy, Ministerstwo ds. Promocji Przyjaźni, Ministerstwo ds. Rozwoju Dobra, Ministerstwo ds. Solidarności i Ministerstwo ds. Odnowy Miłości, czekają w kolejce. Wszystkie te wartości są porzucane przez dominującą dziś cywilizację. Oczywiście żadne ministerstwo nie zwalczy samotności i nie przywróci prawdy czy miłości, nie zrobią tego żadne ustawy i nie wiem jak wielkie nakłady finansowe.

Od wczoraj apeluję o powrót do ludzi, jako program na Wielki Post. Powrót do ludzi to także rdzeń nawrócenia, to droga naśladowania Chrystusa, który szedł do ludzi, gromadził ich i łączył, uczył miłości i solidarności. Wszelkie rozdzielanie i oddalanie jest dziełem szatana, przeciwnika spraw Bożych. Z powrotem do ludzi!

 

Itinerarium

MIĘTOWE LANDRYNKI W WIELKIM POŚCIE

Kazanie na Środę Popielcową 14 lutego 2018 Gdy byłem dzieckiem, przy zachęcie babci choć z wielkim trudem, skłaniałem się w Wielkim Poście do rezygnacji z landrynek i dropsów. Poza miętowymi rzecz jasna, bo te uważaliśmy – wszystkie znane mi dzieci i ja – za zdrowo wpływające na organizm.

Wiem, że z odstawienia landrynek i innych rzeczy, Pan Bóg nie ma radości a ludzie pożytku. Chyba, że za pieniądze z landrynek kupię chleb głodnym, których wcale nie ubywa. I których nie nakarmi już Pan Jezus, od tego jesteśmy my dzisiaj.

W czytaniu, które dzisiaj znajdziemy w brewiarzu, za prorokiem Izajaszem wyczytamy:

Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. 

Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!” 

Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem. 

Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach. Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród i jak źródło wody, co się nie wyczerpie. Twoi ludzie zabudują prastare zwaliska, wzniesiesz budowle z odwiecznych fundamentów. I będą cię nazywać naprawcą wyłomów, odnowicielem rumowisk – na zamieszkanie. (58)

Mam pewność, że w poście podpowiadanym przez słowo Boże chodzi o zmianę w relacjach z ludźmi, przyjmuję to za program na najbliższe 40 dni (tyle trwa Wielki Post). Łatwiej porzucić landrynki niż „nakarmić duszę przygnębioną”. To, co mogę zrobić i co zależy ode mnie, to naprawa i poprawa więzi z ludźmi. Mogę zmniejszyć samotność, pomnożyć radość, ukoić smutek, przebaczyć i pojednać się, wysłuchać znękanych. To wszystko wymaga, abym zwrócił się do ludzi. I jest to o wiele trudniejsze niż odstawianie landrynek, nawet miętowych. Trudniejsze, ale godne i sprawiedliwe, miłe Panu Bogu, pożyteczne dla ludzi, zbawienne.

 

 

Itinerarium