NA WYBORY Czwartek 3 października 2019

Niedługo wybory w Polsce. Trzeba wybrać dobrze. W biblijnej Księdze Sędziów znajdziemy opis wyborczego sporu pomiędzy drzewami, w kontekście elekcji króla o imieniu Abimelek.

Ostatecznie lud wybrał złego króla, kolejnego w tragicznej historii narodu.

Morał z tego opisu jest taki – nie wybieramy najlepszych. Czasem wybieramy najsilniejszych, czasem najładniejszych lub bardzo sprytnych.

A poza tym trzeba robić swoje!

Zebrały się drzewa, aby namaścić króla nad sobą.
Rzekły do oliwki: „Króluj nad nami!”
Odpowiedziała im oliwka:
„Czyż mam się wyrzec mojej oliwy,
która służy czci bogów i ludzi,
aby pójść i kołysać się ponad drzewami?”
Z kolei zwróciły się drzewa do drzewa figowego:
„Chodź ty i króluj nad nami!”
Odpowiedziało im drzewo figowe:
„Czyż mam się wyrzec mojej słodyczy
i wybornego mego owocu,
aby pójść i kołysać się ponad drzewami?”
Następnie rzekły drzewa do krzewu winnego:
„Chodź ty i króluj nad nami!”
Krzew winny im odpowiedział:
„Czyż mam się wyrzec mojego soku,
rozweselającego bogów i ludzi,
aby pójść i kołysać się ponad drzewami?”
Wówczas rzekły wszystkie drzewa do krzewu cierniowego:
„Chodź ty i króluj nad nami!”
Odpowiedział krzew cierniowy drzewom:
„Jeśli naprawdę chcecie mnie namaścić na króla,
chodźcie i odpoczywajcie w moim cieniu!
A jeśli nie, niech ogień wyjdzie z krzewu cierniowego i spali cedry libańskie”.

Itinerarium

TAK BLISKO JAK ANIOŁ STRÓŻ Słowo na dzień Aniołów Stróżów środa 2 października 2019

Zdjęcie dołączone do dzisiejszego wpisu nie jest najlepsze. Raz dlatego, że nie jestem fotografem, dwa, że anioły nie są od tego, żeby dobrze wychodzić na zdjęciach.

Anioły mają strzec nas we dnie i w nocy, stać zawsze przy nas, śpieszyć z pomocą  i zaprowadzić do żywota wiecznego. Dlatego warto je wzywać.

I uczyć się od nich troski o ludzi, zapytać o zdrowie, odciążyć w pracy, pozdrowić i pocieszyć, stróżować w trudnych chwilach, pomodlić się serdecznie. Być blisko.

Itinerarium

RÓŻANIEC TO WIĘŹ Wtorek 1 października 2019

Mam ich kilka. W kieszeni kurtki, w samochodzie i w domu. Nigdy nie wiem kiedy wypadnie mi odmówić tajemnice danego dnia.

Myślę o różańcach. W nich myślę też o Was. I o wszystkich ludziach, z którymi szedłem bądź idę przez życie.

Różaniec to więź z Panem Bogiem, a może bardziej z ludźmi. Więź z tym i tamtym światem. Z życiem i śmiercią. Z radością i nadzieją. Dlatego odmawiam codziennie. A w październiku ze szczególnym natchnieniem.

Itinerarium

DOBRA RADA OD MĄDRYCH ZWIERZĄT Poniedziałek 30 września 2019

Temperatura spada, dużo chłodniej jest w lasach, na polach, mokradłach i bagnach. Mądre sarny, jelenie i łosie właśnie zaczęły się zbierać w stada. Będzie im cieplej, wspólnie będą próbować zdobywać pożywienie.

Puk, puk! Już kończy się wrzesień i trzy czwarte tego roku. Bliżej ludzi, więcej i głębiej razem. Dobra rada od mądrych zwierząt.

Itinerarium

ŻEBYM CIĘ ŁAZARZU NIE MINĄŁ Kazanie na 26 Niedzielę Zwykłą 29 września 2019

Może poprosi mnie o chleb. Może o chwilę uwagi. Może o wysłuchanie. Może tylko o jedno ciepłe słowo.

Łazarzu, żebym cię tylko zobaczył i przystanął.

Jezus powiedział do faryzeuszów:

«Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody.

Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: „Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”.

Lecz Abraham odrzekł: „Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas”.

Tamten rzekł: „Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”.

Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą”».

(Łk 16,19 -31)

Itinerarium

SREBRO JEZIOR I BŁĘKIT NIEBA VIVAT ZAMOŚĆ Sobota 28 września 2019

Podziwiam młodzieżowe strajki klimatyczne, w naszym regionie najmocniej chyba protestowała młodzież w Zamościu. Oczywiście, można złośliwie skomentować, że to naiwna młodzież, manipulowana i że nic z tego nie wyjdzie.

Akurat 20 lat temu w Zamościu miałem przywilej być sprawozdawcą radiowym podczas pielgrzymki św. Jana Pawła II do tego miasta. I zapamiętałem słowa, które chciałbym dedykować wszystkim obrońcom czystości ziemi, powietrza i wody, szczególnie młodym z Zamościa:

„Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku. A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy Jego Ducha i o odkupieniu, którego Syn dokonał dla człowieka i dla świata” (12 czerwca 1999).

A kto jeszcze ma czas i siły, niech co prędzej dziś czy jutro zmyka na Roztocze czy Polesie, zanim całe to piękno zniknie wskutek niezmiennej ludzkiej głupoty.

Itinerarium

DIABEŁ W PARAFII SERCA PANA JEZUSA Piątek 27 września 2019

Boże, pomóż mi znaleźć diabła, pomodliłem się szczerze. Zaraz przemknęło mi przez myśl, że to trochę dziwna prośba.

Pan Bóg spełnił ją jednak szybko, po kwadransie. Właściwie szukałem Łysego, który po 10 latach wyszedł z więzienia, na początku dawał sobie radę, ale potem popłynął. Łysy koczował ostatnio u „Diabła”, o czym dowiedziałem się od Franka.

W dziupli „Diabła” nie było ani jego ani Łysego, ale sąsiadka powiedziała mi, że obydwaj piją od tygodnia po piętnastką na tej samej ulicy. Dzięki temu znalazłem „Diabła” i Łysego. Jak wszedłem pod piętnastkę, Łysy zdziwił się jakby zobaczył diabła. „Diabła” miał jednak przy sobie, a ja byłem dobrze ogolony i bez wideł.

Łysy ogarnął się już dziś po południu, jutro pójdzie z powrotem do pracy. Z „Diabłem” umówiłem się jutrzejszy wieczór. Może, z Bożą pomocą też się dźwignie. Wierzę mocno, zwłaszcza, że działo się to wszystko w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lublinie.

Itinerarium

ŻYĆ NA POWAŻNIE Czwartek 26 września 2019

Ponieważ od początku ostatniej wojny minęło już 80 lat, ponieważ mamy w bród jedzenia i picia, ponieważ nie wiadomo dokąd idziemy, choć idziemy coraz szybciej, grozi nam wielka pokusa nie traktowania życia na poważnie.

To nic nowego, ostrzegał już przed tym Chrystus.

Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: „Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili”. Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: „Zły duch go opętał”. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije. a oni mówią: „Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”. (Mt 11)

A na poważnie, tak trzeba żyć, aby nie przeminąć i istnieć na zawsze.

Itinerarium

CO WIARA ZDOBYWA Środa 25 września 2019

Zanim przejdziecie dalej, przypomnę słowa Pana Jezusa – „Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy”.

To w co wierzymy jest naszą przyszłością. Moja znajoma przejechała niedawno całe 250 km samochodem, pomimo tego, że tę podróż odradzał jej mąż i brat. Uwierzyła w swoje możliwości i w innych kierowców, którzy nie są przecież potworami.

Kto wierzy, ma przed sobą wszystko do zdobycia. Nie martwcie się, jeśli jeszcze nie umiecie wyrywać morw z korzeniami (rzadkimi w Polsce) i przenosić gór (rzadkich w okolicy Lublina), to przyjdzie  z czasem, ponadto nie warto bez potrzeby zmieniać krajobrazu.

Pomyślmy o tym, w co wierzymy. Tylko to albo aż tak wiele możemy zdobyć.

Itinerarium

PRAWDZIWI PRZYJACIELE Wtorek 24 września 2019

Lato odchodzi, prawdziwi przyjaciele pozostają zawsze.

Itinerarium