WAKACYJNA DEZORGANIZACJA

Życie to taka rzeczywistość (możemy inaczej je określić), którą trzeba sobie zorganizować, jeśli ma być nasze. Inaczej zorganizują nam je inni lub nawet jakieś anonimowe siły. I albo – my żyjemy albo życie się toczy (napędzane jakimiś mniej czy bardziej wyrazistymi mechanizmami).

A życie zorganizować to rzecz trudna. Raz – trzeba je zrozumieć, pojąć, ogarnąć, słowem ujrzeć geografię tej rzeczywistości. Co więcej, trud pojmowania życia trzeba ponawiać. Im częściej tym lepiej, bo bardziej wiemy z czym mamy do czynienia.

Dwa, że organizować sobie życie to rzecz wymagająca wydatkowania wielu sił. Bezwysiłkowo życie się jedynie toczy. Aby, było nasze trzeba być gotowym włożyć w gospodarowanie naprawdę sporo siły.

Trzy, że trzeba dużo uważnej troski, codziennego oglądania tego swojego gospodarstwa – a to czy się chwasty nie rozgościły gdzieś, czy nie popełniliśmy rażących pomyłek, które trzeba co rychlej naprawić. Czy jakiś intruz nie buszuje po naszym życiu, żywiąc się pasożytniczo owocami naszego trudu. Słowem trzeba dbać o życie. Ta sprawa w Ewangelii została określona słusznym mianem: Czuwajcie!

Uwaga! Wakacje, urlopy, to niebezpieczny czas, gdy można – w imię rzekomo koniecznego relaksu – zdezorganizować sobie życie. Czasem w sposób nieodwracalny.

Itinerarium , , , , , , , , , ,

JEDNO WIEM

Zapewne znam się na polityce tak dobrze jak każdy Polak, czyli najlepiej. A nawet jeżeli piszę to z ironią, to jedno wiem.

O co chodzi Putinowi, gdy rozprawia się z firmą JUKOS? Dlaczego Francja sympatyzuje ostro z koteriami arabskimi i dystansuje się wobec Izraela ? (podpowiadam mniej zorientowanym, że na terenie Izraela nie ma żadnych cennych złóż ropy). Czemu Unia chce wypowiedzieć umowy lotnicze z USA, choć loty liniami amerykańskimi należą do najtańszych na świecie? (jestem absolutnie pewien, że w Brukseli chcą, abym mniej płacił za bilety lotnicze – drogą do tego jest pozbycie się tańszej konkurencji, tak wierzę w to, bo widzę co innego). Czemu Polsce wolno sprzedawać radary do Indonezji (parę milionów dolarów), a nie można uzbrajać armii irackiej (kontrakty warte miliardy dolarów)?

Czemu (w Polsce) jest więcej chętnych do tworzenia rodzin zastępczych dla osieroconych dzieci (państwo wspomaga takie rodziny) niż rodzin pragnących adoptować dzieci (państwo nie dopłaca nic takim rodzinom) ? Czemu w Lublinie (może i gdzie indziej) zlikwidowano ZOZ-y, choć były to placówki względnie dostępne na osiedlach? Czemu matki stoją w proteście nocami po 170 zł zasiłku, a Wróbel (były szef Orlenu) chce tylko 4 miliony odprawy?

Trzydzieści srebrników to nie była fortuna. Transakcja jak inne. Zysk jako taki. Judasza nosimy w sobie, noszą go politycy, luminarze gospodarki i show-bussinesu. Kto ma pieniądze ten ma..

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Przegrywasz. Być może są racje uzasadniające przegraną. Często jednak powodem Twojej porażki jest jedno małe słówko, zagnieżdżone w systemie myślenia, promieniujące stamtąd na to, co czujesz, czego chcesz i co czynisz.

Niemożliwe.

Jeżeli pozwoliłeś zamieszkać magicznej niemocy tego słówka w swoim systemie myślenia, poniesiesz wiele porażek. Wielokrotnie stanie ono usłużnie przy tobie, gdy będziesz rozważać możliwość zmiany siebie. Ono przyniesie tysiące przeciwwskazań, przeszkód i kontrargumentów. Zamieni możliwość zmiany siebie w niemożliwość. Ma cudowną moc paraliżującą w sferze woli i działania. Zaraz na początku pomysłu na metamorfozę zmieni twoją optykę, dzięki czemu będziesz mieć dość powodów, aby zaniechać.

Niemożliwe.

Potrzebujesz tego słowa. Bo przecież nie jesteś aż tak leniwy, ospały, pusty i głupi, egoistyczny i narcystyczny. Oczywiście, że nie jesteś.

Po prostu to było niemożliwe. Aby się zmienić, aby wygrać, aby….

Itinerarium , , , , , , , , ,

ZBĘDNY DOBYTEK

Czasem zupełnie bezwiednie obrastamy w rzeczy zbędne. Kto się uważnie rozejrzy po swoim domu, pokoju, znajdzie sporo rzeczy, które nie mają żadnego przeznaczenia, dawno powinny być usunięte albo zajmować miejsce gdzie indziej.

O ile operacja pozbywania się zbędnych rzeczy może jeszcze pójść sprawnie, o tyle sztuką jest zdolność przewartościowania swojego życia. Czy jednak lepiej jest zachować status quo i wlec dalej niepotrzebne rzeczy czy też odważnie zaryzykować niekiedy nawet spore zmiany?

Ileż się nazbiera w nas – to nieuchronne – zadawnionych ans, żalu, niespełnionych marzeń (do których powracamy stale z sentymentem – uwaga! rosnącym w miarę oddalania się życia od możliwości spełnienia marzenia). Ile zdruzgotanych oczekiwań, nieudanych relacji, jakichś studni smutku ( z których popijamy gorycz, zupełnie jakby nie mając alternatywy). Ile „ja mu/ci tego nie wybaczę”, „nie zapomnę”, „nie daruję”.

Wszystko to jak rosnąca sterta bezwartościowych rupieci wypełnia dużą przestrzeń naszego życia. I stać nas tylko na jęknięcie: „Ech, życie jest ciężkie…”

Wolność to także zdolność do głębokiego przewartościowania swojego życia i rozstania się z bagażem – uczuć, oczekiwań, marzeń, wyobrażeń, lęków i żalów – zupełnie zbędnych.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

DIALOG Z BEDUINEM

Bez wątpienia w każdym człowieku są ziarenka dobroci, zdolności do solidarności, poszukiwania prawdy, ukochania piękna i tworzenia sensu. To brzmi niemal banalnie. Niemniej to pewna oczywistość.

W ostatnich miesiącach mam okazję do wielu spotkań z młodymi ludźmi, którzy z różnych powodów, raczej niezawinionych przez siebie (przynajmniej do końca), podryfowali w strefy ubogie w wartości.

Do niedawna dużym wsparciem w rekonstrukcji świata wartości (w pracy z młodymi) było odniesienie do kultury, do jakiejś większości, która żyje wartościami, do elit, które je pielęgnują i propagują w sposób szczególny. Obecnie z trudem można wskazać jakieś przestrzenie życia publicznego, do których można byłoby odesłać młodzież, aby poznała i doświadczyła życia według wartości.

Pozostaje mozolna droga odsyłania do wewnętrznych pragnień, tych najgłębszych. Jakież zdziwienie wywołuje pytanie o rolę prawdy w życiu młodych. Zapytanie o wolność jest kwestią równie abstrakcyjną jak koncepcja kwarków.

Prawda, dobroć, miłość, solidarność, stają się mglistymi gwiazdami, znikającymi z firmamentu odniesień, jakimiś mało znaczącymi dziwactwami niewiadomo po co wyciąganymi z lamusa. Według nich rzadko kto (chyba, że nieszkodliwy dziwak) żyje.

Podczas rozmów, które toczę z młodymi, po raz pierwszy próbują sklecić jakąś opinię w kwestii dobra, prawdy czy miłości. O tym się nie mówi – ani w rodzinach, ani w szkole, ani na katechezie. Rzadko też, z sensem, w kościołach.

Ważna jest zatem myśl, słowo, jakiś czyn w imię tych wartości. I to jest trochę tak, jakby przekonywać odwiecznego Beduina na pustyni, że ta oaza to nie bezsensowny wybryk natury, ale znak, iż gdzieś są żyzne ogrody, pełne smakowitych, soczystych owoców, wody, życia, aromatów i kolorów.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

WOLNOŚĆ CZY ZALEŻNOŚĆ

Funkcjonujemy czasem w parszywych układach, strukturach i zależnościach. Najgorzej, gdy sobie tego nie uświadamiamy i nie mamy – choć na chwilę – zdystansowanego oglądu tych ograniczeń.

Parszywe życie, męcząca praca, sprawiają, że ktoś burczy na żonę (albo ją bije), ktoś wrzeszczy na zupełnie niewinne dzieci, a jeszcze inny skacze z 10 piętra.

Czy jeszcze sami zarządzamy swoim życiem czy też życie jest wypadkową najczęściej wrednych zależności?

Dobrze, jeżeli rozumiesz, co się w twoim życiu dzieje. Nawet jeśli nie umiesz wyzwolić się z opresji ograniczeń.

Jeszcze lepiej, gdy konieczne układy i struktury nie niszczą twojej wolności, ale używasz ich do tworzenia mozaiki sensu.

Itinerarium , , , , , , , , , ,

O MARII CO SŁUCHAŁA

Kazanie na niedzielę 18 lipca AD 2004

Posłuchać kogoś mądrego. Problem w tym, że wtedy trzeba wyłączyć telewizor, a już szczególnie unikać mówienia sejmowego, rządowego, opozycyjnego. Całe zresztą rządzenie to mówienie.

Prawie jak w opinii pewnego żydowskiego mędrca na temat swojej elokwentnej żony: „Moja żona to mówi, mówi, mówi i mówi. I najgorzej, że ona nie mówi o czym mówi.”

Więc jest problem, aby znaleźć mądrego, którego warto słuchać. I jest drugi, że każdy z nas jest tak mądry, że nie bardzo chce kogokolwiek słuchać.

Itinerarium , , , , , ,

WSPÓLNIE

W sierpniu ubiegłego roku 15.000 Francuzów zmarło z powodu upałów. Byli to w głównej mierze ludzie starsi, samotni lub niepełnosprawni, którym na czas nie zabezpieczono opieki lub pomocy. Po blisko 100 ciał nie zgłosił się nikt z rodziny. Francja mieni się krajem wysoko ucywilizowanym, rozwiniętym i dobrze zorganizowanym. Ludziom żyje się tam dobrze i wygodnie.

Zbliża się czas kolejnej rocznicy Solidarności. 24 lata temu fala solidarności (która zrodziła też SOLIDARNOŚĆ) dała początek ważnym przemianom i u nas i w dużej części naszego kontynentu.

Więź jest bardzo ważna. Łagodzi dramaty dzięki wspólnej trosce. Ale tworzy też w nas coś niezwykle ważnego dla „bycia człowiekiem”. Więź, również ta, którą jest solidarność, możliwa jest jednak tam gdzie są wartości. Dla których warto wspólnie.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , ,

KARAWANA JEDZIE DALEJ

Nie można się wszystkim podobać. Do tego trzeba mieć wszystkie modne pudry, żele i fatałaszki. I zmieniać je tak często jak często nowa fala mody ogłosi najnowszy trend.

Trzeba jeszcze mieć czujność w kwestii najnowszych poglądów, aby nie wypaść passe – trendy wymaga czytania popularnych tygodników i słuchania coraz głupszego radia.

Warto podobać się samemu sobie. Wtedy i Panu Bogu się spodobasz. A że powiedzą oszołom i ciemnogród?

Mają prawo. Psy szczekają, karawana jedzie dalej.

Be yourself, no matter what they say…

(Sting, Englishman in New York)

Itinerarium , , , , , , , , ,

MONETY ŻYCIA

Naucz nas liczyć dni nasze. Maksyma z psalmu. Tak naprawdę rozumie jej sens tylko ten, który dobrze wie, że jego dni są dokładnie policzone. Że pozostało mu kilka dni, trzy, dwa. I ten ostatni chyba.

A liczyć trzeba te dni, które za nami. Policzony dzień jak przeczytany z uwagą tom. Wiesz więcej, czujesz głębiej, chcesz w sposób jaśniejszy.

Liczyć trzeba też te dni, które przed nami. Są jak monety do wydania. Możesz wydać na to czy tamto. I na to i na tamto. Na wszystko nie starczy.

Na co warto?

Itinerarium , , , , , ,