BRAWO VADIM!

ВАДІМУ БРАВО!

BRAVO VADIM!

Wtorek 17 października 2023

Вівторок, 17 жовтня 2023 року

Tuesday, October 17, 2023

Celowo nie pisałem wczoraj, bo połowa Polaków była sfrustrowana a połowa szczęśliwa, z powodu wyniku wyborów. A już cała piłkarska Polska przeklinała naszych futbolistów po tragicznej postawie w meczu z Mołdawią (cudowny kraj ze znakomitymi winami!).

Na zdjęciu w dzisiejszym wpisie jest Vadim, spotykam go już od ponad roku w tym samym miejscu, na Placu Sobornym we Lwowie, w pobliżu dawnego kościoła i klasztoru bernardynów. Zawsze czyta jakąś książkę. Obecnie tę na drugim zdjęciu – nie podejmuję się tłumaczenia, ale może ktoś z moich ukraińskich czytelników rozpoznaje co to za dzieło.

I może o to chodzi w życiu, aby pomimo polityki, padającego deszczu i niskiego ciśnienia, pomimo szaleństwa zakupów, braku pieniędzy albo ich nadmiaru, aby pomimo wszystko robić to, co dla nas najważniejsze. Brawo Vadim! Będę Cię naśladował! I  Wam życzę, abyście odkryli to, co najważniejsze i tylko to robili.

Намірено не писав вчора, оскільки половина поляків була роздратована, а половина щаслива через результати виборів. А вже уся футбольна Польща лихословила наших футболістів за жахливий виступ у матчі проти Молдови (дивовижна країна з чудовими винами!).

На фото в сьогоднішньому записі – Вадим, я зустрічаю його вже більше року в тому ж місці, на Соборній площі у Львові, поблизу колишньої церкви та монастиря бернардинів. Він завжди читає якусь книгу. Зараз це книга на другому фото – я не берусь перекладати, але можливо, хтось із моїх українських читачів розпізнає, що це за твір.

І можливо, саме це і є життя, незважаючи на політику, дощ, низький тиск, шаленства покупок, на відсутність грошей або їхню надмірність, робити все-таки те, що є найважливішим для нас. Браво, Вадим! Я буду Тебе наслідувати! І бажаю вам відкрити те, що є найважливішим, і робити лише це.

I purposely did not write yesterday, as half of the Polish people were frustrated and half were happy because of the election result. And already every football fan in Poland was cursing our players after the tragic attitude in the match against Moldova (a wonderful country with excellent wines!).

The photo in today’s post shows Vadim, I’ve been meeting him for more than a year in the same place, Soborny Square in Lviv, near the former Bernardinian church and monastery. He is always reading some kind of book. Currently the one in the second photo – I don’t undertake to translate it, but maybe one of my Ukrainian readers recognizes what it is.

And maybe that’s what life is all about, to do what’s most important to us in spite of politics, rain and low pressure, in spite of the shopping frenzy, the lack of money or its excess, in spite of everything. Bravo Vadim! I will do as you do! And to you, dear Reader, I wish you to discover what the most important thing for you is – and to do it as well.

Dziękuję Helenie i Maciejowi za wersję ukraińską i angielską.

Itinerarium

CO TAM W SZAFACH MACIE?

Kazanie na niedzielę 15 października 2023

No i weszli na ucztę źli i dobrzy. Źli także! Zatem nie to decyduje o życiu wiecznym. Tylko ten strój weselny! To co, przeglądamy szafy? I co? Mamy?

No nie wiem, na pewno nie o szafy chodzi. I te stroje weselne to wcale nie sutanny, habity, alby, komże, garnitury, suknie czy bikini.

Dobrze, nie przeciągam tego kazania. Odpowiedź – choć nie jedyna – jest tutaj, przepisana z Listu dom Kolosan, 3 r. wers 12:

Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość.

Ewangelia

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść.

Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali.

Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić.

Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami.

Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

Itinerarium

CISZA JAK TA I W KARKONOSZACH

Sobota 14 października 2023

Siostry i bracia, wyborczynie i wyborcy! Ja was serdecznie pozdrawiam w Dniu Ciszy! W Dniu Wielkiej Narodowej Ciszy. Jak my w tę Cichą Sobotę milczymy, dumamy, rozkminiamy, dedukujemy i indukujemy! Na kogo głosować? Na kogo? Boże dopomóż! No na kogo? No, nie wiemy, nie wiemy. Suflera nam trzeba! Budki Suflera! Proszę bardzo:

Sza, cicho sza czas na ciszę, Już oddech jej coraz bliżej, Tego naprawdę Ci brak, Ona jedna prawdziwy ma smak, Cisza jak ta. Sza, cicho sza, zbliż się do niej, Drga, ledwie drga, blady płomień, Podejdź i zanurz się w nią, Kryształową i czystą jej toń, Zanurz do dna. REF: Bliżej i bliżej, i bliżej, i bliżej Masz do niej, Ciszej i ciszej, i ciszej, i ciszej Co dnia Kończ, po co ten ciągły hałas, Sam zdwoić go wciąż się starasz, Tak Cię uczyli od lat, Tylko krzykiem zdobywa się świat, A to nie tak, nie tak! Sza, cicho sza, czas na ciszę, Tę, którą w swym sercu słyszysz, Kiedyś śpiewało, jak z nut, Teraz gładkie i zimne jak lód, Smutny to cud, o smutny cud!

Muzycznie jest tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=O9MJmKOu2xw

Wybaczcie dodatkowy link z mało parlamentarnymi wyrażeniami, podesłali mi to moi młodzi przyjaciele z ukraińskiego Iwano  –  Frankiwska. Pasuje na Ciszę Przed Wyborczą idealnie!

Wybory 🙂

Itinerarium

KOCHAM HALINKĘ  I NUMER 22

Środa 11 października 2023

Mam ten przywilej, wynikający z peselu, że zagłosuję już w czwartek, a potem będę zagranicą. Raczej powrócę do Polski, choć, kto wie co się wydarzyć może.

Dzisiaj jednak o Halince, była jedną z uczestniczek rekolekcji dla osób ubogich i bezdomnych w ostatni weekend w Pliszczynie. I dodała blasku tym ćwiczeniom duchowym, głownie z tego powodu, że trapi ją jakaś dolegliwość duchowa i psychiczna, może schizofrenia. W czasie kazania mówię, że Pan Bóg nas kocha. A Halinka na głos:

– O tak, dobrze mówisz, mnie bardzo kocha, wiesz?

– No wiem, wiem.  Pan Bóg jest też blisko nas … – kontynuuję

– Racja, racja! Mieszka ze mną w pokoju, tylko jest po cichu!

No i tak było do końca kazania, a w czasie ostatniej pieśni – „Jesteś Królem …” – Halinka zatańczyła, bo stwierdziła, że On jest Królem a ona królewną.

Potem jeszcze była konferencja, ja coś tam o Panu Bogu, a Halinka nagle:

– A jak my jutro – była sobota – wrócimy do Lublina?

– Wracamy miejskim numer 22  – odpowiadam.

– Ojej, a ksiądz wie, że w niedziele 22 kursuje ch …wo?

– Chciałaś powiedzieć … – plączę się – nieregularnie?

– No można i tak, ale ja jestem z Tatar.

PS. Tatary, dzielnica Lublina silnie zdegradowana po upadku fabryki, FSC, produkującej kiedyś „Żuki”.

Itinerarium

MONETY I KOBIETY

Poradnik na głosowanie 15 października 2023

No i będą wybory. Czuję się trochę jak kierowca na parkingu, mam zapłacić za postój samochodu. Obracam w ręku monetę 5-cio złotową, awers i rewers, PO i PiS. Ale moneta ma taką samą wartość! No dobrze, biorę 2- złotówkę, awers i rewers, niech będzie Trzecia Droga i Konfederacja, ale to ta sama moneta. I możecie sobie dalej pożartować, aż do 1 grosza, monet mamy w Polsce dziewięć.

I jeszcze kobiety, zagłosowałbym na jakąś partię, której przewodzi kobieta, a wybór  mam pomiędzy zgrają samców. W Kurdystanie jest więcej kobiet w parlamencie i rządzie, niźli w Polsce. Boże, modlę się, sam znam tyle mądrych, dobrych, świętych, roztropnych i wrażliwych Polek! I o miliony hektarów urodziwsze od męskich kandydatów.

Tak czy inaczej – chyba jednak inaczej –  zagłosuję w niedzielę.

Itinerarium

POŻAR W NASZEJ WIOSCE

Poniedziałek 9 października 2023

Ponoć świat to globalna wioska. Dobrze, zatem przypominam, że od ponad roku płonie dom na wschodzie europejskiej części tejże wiochy, w Ukrainie. Od trzech dni palą się domy w południowej części naszej wioski, w Izraelu i Palestynie.

Przytaczam z pamięci opowieść Sorena Kierkegaarda. W pewnym mieście pojawił się cyrk z przezabawnym klownem, który za każdym pojawieniem się wywoływał salwy śmiechu. Podczas jednego z przedstawień na zapleczu cyrku wybucha pożar szybko rozprzestrzeniający się wokół łatwopalnego dachu namiotu. Dyrektor cyrku biegnie szukać strażaków, polecając błaznowi, aby ostrzegł publiczność przed śmiertelnym zagrożeniem. Komik wybiega na scenę i krzyczy: „Uciekajcie! Wielki pożar, ratujcie się!” Publika bierze to za jakiś numer klowna i ani nie zamierza się ruszyć z miejsc. Posłaniec próbuje jeszcze raz i następny, za każdym razem wzbudzając coraz większą wesołość. Kierkegaard kończy swoją przypowieść smutnym wnioskiem – „I tak przy aplauzie rozbawionej publiczności nastąpi koniec, bo nikt nie uwierzy w głosy ostrzegające o zagładzie” .

Itinerarium

PO CO DIABEŁ WYMYŚLIŁ PROMOCJE I RABATY?

Kazanie na niedzielę 8 października 2023

Przypowieść z dzisiejszej Ewangelii to trochę inna wersja przypadku rajskiej Ewy i jej romansu z diabłem. Istotą jest próba zajęcia przez człowieka miejsca Pana Boga i podporządkowanie Go sobie.

Spotykam dość często współczesne wersje detronizowania Pana Boga. Lat temu naście w zakrystii   pewna mocno pobożna pani chciała zamówić Mszę Świętą w intencji „pokarania sąsiada”, bo ów spryciarz pił wódkę z synem pobożnej  i za grosze odkupił od niego dużego fiata (ha, ha, czyli kiedy?), a potem nie chciał – po trzeźwości już odstąpić od transakcji. Zatem pani chciała rękoma Pana Boga jakoś ukarać koleżkę synalka ze słabą głową.

Kiedy my uczestniczymy w tym procederze detronizowania Pan Boga? Na pewno nie w momencie apostazji, która ostatnio stała się modna. Ani wtedy gdy szerokim łukiem omijamy kościoły, trend ten jest równie popularny co zabawny, jak zresztą cała reszta popkultury. Otóż, uczestniczymy najbardziej w supermarketach, marketach, galeriach handlowych, salonach samochodowych i wszystkich innych miejscach, gdzie wydajemy pieniądze. Wtedy nasze serca aż zieją pragnieniami nasycenia się czymś najtańszym i najlepszym (nie do pogodzenia na zdrowy rozum), lgną  do rzeczy, pochłaniają je i wypierają Pana Boga.

A diabeł, Spryciarz Największy wymyślił jeszcze kilka pułapek, w które wpadamy jak mucha w kompot. Jakie? Proszę bardzo – promocje, rabaty, aplikacje, wyprzedaże sezonowe, WIELKIE OBNIŻKI i karty lojalnościowe wszystkich sklepów. Już po Panu Bogu, ale ho, ho, ho, banany mamy prawie za grosze!

Będziesz miłował Pan Boga swego  z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich sił i myśli. Albo banany za grosze.

Ewangelia

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Itinerarium

NIKT NIE URODZIŁ SIĘ BEZ POWODU

Piątek 6 października 2023

Już wiele lat uczę się jak być podobnym do Chrystusa. Podobnym! Nie chcę być Jego kopią. Przecież jestem Jego bratem.

Mnie to minęło już jakiś czas temu, a życzę Wam, zwłaszcza młodszym, aby minęło wam jak najszybciej. Mianowicie to wielkie udawanie, udawanie kogoś innego, podczas gdy, takimi jakimi jesteście, jesteście najlepsi, the best! Muzycznie

Tutaj ładnie to opowiedziano:

Itinerarium

ZŁA WIARA W GRZECHÓW POPEŁNIANIE

Czwartek 5 października

Spowiadam się (i spowiadam) często, nie co tydzień jak Jan Paweł II. Zauważyłem trochę smutną „nieprawdę wiary”, że tak to nazwę. Co niedzielę w kościołach mówimy (albo – mówiliście, gdy tam jeszcze zaglądaliście), że wierzymy w „grzechów odpuszczenie”.

Bardziej jednak słyszę wiarę w „grzechów popełnianie”. To duża różnica, bo popełnianie jest koncentracją na sobie, a wiara w odpuszczanie skupia się na Chrystusie. I tej wiary najbardziej sobie i wam życzę.

Itinerarium

Wywiad

Zamiast mnie, wpis ten właściwie zrobiła pani Paulina z Onetu.

https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/ks-puzewicz-jakby-zdolna-papuge-nauczyc-pacierza-to-tez-dalaby-rade/dnln310,2b83378a

Itinerarium