PRZYŚPIESZENIE

Piątek 23 grudnia 2011

Dzień dzisiejszy jest dłuższy od najkrótszego w roku (2011) o sześć sekund. A jutrzejsza Wigilia wydłuży się nawet o całe osiemnaście sekund w stosunku do najkrótszego w tym roku czwartku, dwudziestego pierwszego grudnia. Wiem to od bardzo porządnie wykształconego pana astronoma, którego poradziłem się w sprawach różnych zjawisk na niebie.
Na razie za bardzo tego nie widać, bo dzień się dość szybko wydłuża przy zachodzie słońca. To znaczy, żeby być ścisłym, słoneczko jeszcze przez kilkanaście dni będzie wstawało o kilka sekund później (czyli ok. 8:08,średnio w kraju), ale za to będzie znikało za horyzontem już o kilkadziesiąt sekund później, czyli ok. 15:34. Coś się zaczyna dziać.
I od Bożego Narodzenia, betlejemskiego, coś ważnego w historii ludzkiej zaczęło się dziać (tak jak te dziwne rzeczy, opisane dziś w Ewangelii). Na niebie już nastąpiło przyśpieszenie. I to jest dobry znak dla każdego z nas.

LITURGIA SŁOWA

(Ml 3,1-4.23-24)
Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego. I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi [izraelskiej] przekleństwem.
(Ps 25,4-5.8-10.14)
REFREN: Podnieście głowy, bo Zbawca nadchodzi
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.
Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
i objawia im swoje przymierze.
Królu narodów, kamieniu węgielny Kościoła, przyjdź i zbaw człowieka, którego z mułu utworzyłeś
(Łk 1,57-66)
Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

Itinerarium , , , ,

ŚPIEWAJ NA ŚWIĘTA

Czwartek 22 grudnia 2011

W krótkim przedświątecznym poradniku na Boże Narodzenie, dzisiaj znów prosta ewangeliczna rada. Wczoraj radziłem, by prowadzić długie i głębokie rozmowy.
Dziś, jak najbardziej za Ewangelią, doradzam, aby śpiewać. Głośno, o swoim szczęściu, o pięknych ludziach, których spotykamy, o smacznych rzeczach, które mamy na talerzu. O życiu.
Marii Magnificat udał się nadzwyczajnie, pełno w nim ochów i achów, uniesień, wdzięczności i zachwytów. Przy jednoczesnym zachowaniu bardzo zdrowego rozsądku – bo są w Jej pieśni i głodni i ubodzy.
Boże, brakuje nam pieniędzy, wszystko takie drogie! Boże nasze dzieci takie wredne, pyskate i nieposłuszne! Zdrowie się nam pogarsza! Śniegu tak mało na święta! O nowym samochodzie tylko mogę pomarzyć! Tak, to wersety z naszych nieustannych gorzkich żali. Zupełnie nie na święta!
Magnificat! Czas na Magnificat, na śpiewane Boże Narodzenie!

LITURGIA SŁOWA

(1 Sm 1,24-28)
Gdy Anna odstawiła Samuela od piersi, wzięła go z sobą w drogę, zabierając również trzyletniego cielca, jedną efę mąki i bukłak wina. Przyprowadziła go do domu Pana, do Szilo. Chłopiec był jeszcze mały. Zabili cielca i poprowadzili chłopca przed Helego. Powiedziała ona wówczas: Pozwól, panie mój! Na twoje życie! To ja jestem ową kobietą, która stała tu przed tobą i modliła się do Pana. O tego chłopca się modliłam, i spełnił Pan prośbę, którą do Niego zanosiłam. Oto ja oddaję go Panu. Po wszystkie dni, jak długo będzie żył, zostaje oddany na własność Panu. I oddali tam pokłon Panu.
(Ps: 1 Sm 2,1.4-8)
REFREN: Całym swym sercem raduję się w Panu
Raduje się me serce w Panu,
moc moja ku Panu się wznosi.
Rozwarły się me usta na wrogów moich,
gdyż cieszyć się mogę Twoją pomocą.
Łuki siłaczy się łamią,
słabi przepasują się mocą,
Za chleb najmują się syci, a odpoczywają głodni,
niepłodna rodzi siedmioro,
a więdnie bogata w dzieci.
To Pan daje śmierć i życie,
w grób wtrąca i zeń wywodzi.
Pan uboży i wzbogaca,
poniża i wywyższa.
Z pyłu podnosi biedaka,
z barłogu dźwiga nędzarza,
By go wśród książąt posadzić,
by dać mu stolicę chwały.
Królu narodów, kamieniu węgielny Kościoła, przyjdź i zbaw człowieka, którego z mułu utworzyłeś
(Łk 1,46-56)
Wtedy Maryja rzekła:
Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą
odtąd wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
Święte jest Jego imię
a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia
[zachowuje] dla tych, co się Go boją.
On przejawia moc ramienia swego,
rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strąca władców z tronu,
a wywyższa pokornych.
Głodnych nasyca dobrami,
a bogatych z niczym odprawia.
Ujął się za sługą swoim, Izraelem,
pomny na miłosierdzie swoje
jak przyobiecał naszym ojcom
na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.
Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Itinerarium , , , , , , ,

BABSKIE GADANIE

Środa 21 grudnia 2011

Rozmawiajcie ze sobą jak najczęściej. Długo, głęboko, całą noc do rana. Dawajcie sobie serca w spojrzeniach, słowach i uściskach rąk.
Tamte dwie – Elżbieta i Maria – nawijały o swoich dzieciach, o cudzie poczęcia, o podróży przez niebezpieczne góry, bez umiaru opowiadały. I obdarowały się Bogiem.
Spośród różnych sposobów na doświadczenie bliskości Boga, sposobów na Boże Narodzenie, ten jest naprawdę dla każdego dostępny.

LITURGIA SŁOWA

(Pnp 2,8-14)
Cicho! Ukochany mój! Oto on! Oto nadchodzi! Biegnie przez góry, skacze po pagórkach. Umiłowany mój podobny do gazeli, do młodego jelenia. Oto stoi za naszym murem, patrzy przez okno, zagląda przez kraty. Miły mój odzywa się i mówi do mnie: Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź! Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. Na ziemi widać już kwiaty, nadszedł czas przycinania winnic, i głos synogarlicy już słychać w naszej krainie. Drzewo figowe wydało zawiązki owoców i winne krzewy kwitnące już pachną. Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź! Gołąbko ma, [ukryta] w zagłębieniach skały, w szczelinach przepaści, ukaż mi swą twarz, daj mi usłyszeć swój głos! Bo słodki jest głos twój i twarz pełna wdzięku.
lub
(So 3,14-18a)
Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem! Oddalił Pan wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela: król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego. Owego dnia powiedzą Jerozolimie: Nie bój się, Syjonie! Niech nie słabną twe ręce! Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz – On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości, jak w dniu uroczystego święta.
(Ps 33,2-3.11-12.20-21)
REFREN: Pieśń nową Panu radośnie śpiewajmy
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.
Śpiewajcie Mu pieśń nową,
pełnym głosem śpiewajcie Mu wdzięcznie.
Zamiary Pana trwają na wieki,
zamysły Jego serca przez pokolenia.
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Dusza nasza oczekuje Pana,
On jest naszą pomocą i tarczą.
Raduje się w Nim nasze serce,
ufamy Jego świętemu imieniu.
Emmanuelu, nasz Królu i prawodawco, przyjdź nas zbawić, nasz Panie i Boże.
(Łk 1,39-45)
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.

Itinerarium , , , ,

Rekolekcje last minute – wersja audio

REKOLEKCJE LAST MINUTE

ZAKOCHAŁ SIĘ I PRZEPADŁ BEZ WIEŚCI
o tym co przydarzyło się Bogu
i może przydarzyć się komuś z nas

Rekolekcje dla wierzących
Dla niewierzących
Dla tych, którym wydaje się, że wierzą
Dla tych, którym wydaje się, że nie wierzą

Poniedziałek 19 grudnia
O sztuce zgryzania pustych orzechów

Wtorek 20 grudnia
Eli, Eli, Lema sabachthani

Środa, 21 grudnia
Każdy ma swoją wyprawę do grzesznej Aleksandrii

Itinerarium, Rekolekcje , , , , , , ,

CAŁA WIARA

Wtorek 20 grudnia 2011

Trzysta lat przed Chrystusem w Egipcie powstało znakomite dzieło, znane jako Corpus Hermeticum. Znalazłem w nim m.in. takie trafne zdanie: Pomyśl, że także dla ciebie nie ma niemożliwości.
W przypadku Marii padają podobne słowa: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.
Jesteśmy uwięzieni przez własną wyobraźnię w kręgu rzeczy możliwych i niemożliwych.
Boże Narodzenie należy do kategorii Niemożliwych. Podobnie jak to, że będziesz żył wiecznie, w przemienionym ciele. To są rzeczy niemożliwe.
I chyba, tak myślę, cała wiara polega na porzucaniu tego, co niemożliwe.

LITURGIA SŁOWA

(Iz 7,10-14)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy rzekł [Izajasz]: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel.
(Ps 24,1-6)
REFREN: Przybądź, o Panie, Tyś jest Królem chwały
Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia,
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził
i utwierdził ponad rzekami.
Kto wstąpi na górę Pana,
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca,
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.
On otrzyma błogosławieństwo od Pana
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają,
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.
Kluczu Dawida, który otwierasz bramy wiecznego królestwa, przyjdź i wyprowadź z więzienia jeńca siedzącego w ciemnościach.
(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Itinerarium , , , , ,

Zasługa globalizacji

Jest to zapewne wielka zasługa globalizacji, że Święta można poczuć również w innych częściach świata, które nie mają takiej tradycji bożonarodzeniowej jak chociażby Polska. Nawet większość tutejszego społeczeństwa może nie zdaje sobie sprawy z tego co one oznaczają i dlaczego w ogóle wypada świętować.
Po Chińsku Święta Bożego Narodzenia to – Shengdan jie, gdzie „Sheng” oznacza „świętego”, „dan” to
„urodziny”, a „jie” to po prostu „święto”, można to przetłumaczyć jako „Urodziny świętego”, no i oryginalnie chyba o to chodzi, stąd całe „Boże Narodzenie”.
No i jest to pewnie wielka zasługa globalizacji, że Święta także i tutaj czuć mocno, głównie w supermarketach, gdzie wystawy okolicznościowe pełne są choinek, mikołajów, reniferów i wszelakich tego typu podobnych asortymentów. Brak tylko jednego, wydawałoby się, że najważniejszego, bo przecież to jego urodziny wszyscy tutaj obchodzić również będą, chyba trochę nieświadomie. Jednak prawie każdy Chińczyk będzie miał choinkę w domu, dawać będzie prezenty, bo wypada, ale z jakiej okazji? to już mniej istotne.
Wieść się niesie po świecie i tylko pojawia się życzenie, aby te świętowanie wyszło spoza sklepów i było czymś więcej niż tylko pustym podążaniem za tradycją.

Pekińskie zapiski , , , , , ,

NASZE LUDZKIE SPRAWY

Poniedziałek 19 grudnia 2011

Dobrze, że rodzą się dzieci, zwykłe i niezwykłe. Niby nic takiego. Ja tam myślę, że zawsze to cud.
Dobrze, że ludzie się kłócą, a jeszcze lepiej, że się pogodzą. Niby nic takiego, ale ja myślę, że cud.
Dobrze, że grzeszymy, ale jeszcze lepiej, że się zmitygujemy i już nie kłamiemy i nie gniewamy się.
Nasze ludzkie sprawy. Boże sprawy.
LITURGIA SŁOWA

(Sdz 13,2-7.24-25a)
W Sorea, w pokoleniu Dana, żył pewien mąż imieniem Manoach. Żona jego była niepłodna i nie rodziła. Anioł Pana ukazał się owej kobiecie mówiąc jej: Otoś teraz niepłodna i nie rodziłaś, ale poczniesz i porodzisz syna. Lecz odtąd strzeż się: nie pij wina ani sycery i nie jedz nic nieczystego. Oto poczniesz i porodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, gdyż chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia. On to zacznie wybawiać Izraela z rąk filistyńskich. Poszła więc kobieta do swego męża i tak rzekła do niego: Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby obliczem Anioła Bożego – pełne dostojeństwa. Rzekł do mnie: Oto poczniesz i porodzisz syna, lecz odtąd nie pij wina ani sycery, ani nie jedz nic nieczystego, bo chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia aż do swojej śmierci. Porodziła więc owa kobieta syna i nazwała go imieniem Samson. Chłopiec rósł, a Pan mu błogosławił. Duch Pana zaś począł na niego oddziaływać.
(Ps 71,3-6.16-17)
REFREN: Będę opiewał chwałę Twoją, Boże
Bądź dla mnie skałą schronienia
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić.
Bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą,
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.
Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją,
Panie, Tobie ufam od lat młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin,
od łona matki moim opiekunem.
Opowiem o potędze Pana,
będę przypominał tylko Twoją sprawiedliwość.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.
Korzeniu Jessego, który stoisz jako sztandar narodów, przyjdź nas uwolnić, racz dłużej nie zwlekać.
(Łk 1,5-25)
Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: Nie bój się Zachariasz! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych – do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały. Na to rzekł Zachariasz do anioła: Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku. Odpowiedział mu anioł: Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie. Lud tymczasem czekał na Zachariasza i dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić, i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy. Tak uczynił mi Pan – mówiła – wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi.

Itinerarium , , , , , ,

Śmierć Horsemana

Kilka dni temu zmarł Christopher Hitchens, jeden z „czterech jeźdzców” tzw. nowego ateizmu. Pozostało trzech: Dawkins, Dennett i Harris. Nie wspominałbym w kruchcie o Hitchensie. Choć uważam go za szlachetnego i dobrego człowieka, nie był z mojej bajki.

 

Ale wczoraj wieczorem, na dwóch portalach, nieustannie odwołujących się do katolicyzmu i nauki Kościoła przeczytałem komentarze na temat rozmowy Moniki Olejnik z ks. Adamem Bonieckim, która odbyła się na Uniwersytecie Warszawskim.

 

I naprawdę żałuję, że w Polsce nie ma ani jednego Horsemana z prawdziwego zdarzenia.

 

Jan Pleszczyński

Spoza kruchty , , , , , ,

BÓG MIŁOŚĆ WYZNAJE

Kazanie na IV Niedzielę Adwentu
18 grudnia 2011

Już chyba dość dawno temu wspominałem pewnego Kostarykańczyka, dla którego Boże Narodzenie to żadne święto. Wielkanoc, a zwłaszcza Wielki Piątek to dopiero coś. Na krzyżu cierpi człowiek (mężczyzna), znosi mężnie ból i zniewagi, wreszcie bohatersko umiera. To jest coś! A Boże Narodzenie? No cóż tu wielkiego? Ot, po prostu urodziło się dziecko, sytuacja jakich tysiące codziennie. Być może syndrom hardego macho każe południowcom tak myśleć.
Osobiście bardzo kocham Boże Narodzenie, myślę, że doświadczam sensu tej tajemnicy. Często zdarza się to bardzo wczesną wiosną, w czerwcowe noce, przy pierwszych chłodach w połowie sierpnia i w listopadowe szarugi. A prawie nigdy w okolicy 24 czy 25 grudnia.
Zresztą, pamiętajmy, że lokalizacja Bożego Narodzenia na czas naszych Świąt jest dość symboliczna. Zupełnie coś innego jest ważne. To, co czytamy dziś w Ewangelii. Bóg, który chce rozmawiać z człowiekiem. To bardzo normalne w sytuacjach zakochania. Bóg ma odwagę wyznać swoją miłość Marii „Nie boj się Mario…Znalazłaś łaskę u Mnie” i zafundować Jej szaloną przygodę. Policzcie jednak proporcje w tym dialogu. To Bóg mówi, dziewczyna słucha. Z rzadka o coś dopytuje. Na tym polega – z grubsza – Boże Narodzenie. Dać się uwieść mowie Boga, dać się Mu porwać – więcej o tym mówię w kazaniu na www.itinerarium.pl .
Nasze modlitwy często są wielkim nieporozumieniem, zagadujemy Boga. Mamy uruchomiony jeden pas transmisyjny, od nas do Niego. On nie ma szansy na wejście w nasze życie. Za tydzień praktycznie będzie po Świętach, nie usłyszymy Go, nie damy się porwać. Chyba, że jakimś cudem zamilkniemy i znajdziemy czas na słuchanie Jego zwiastowania.

LITURGIA SŁOWA

(2 Sm 7,1-5.8b-12.14a.16)
Gdy król Dawid zamieszkał w swoim domu, a Pan poskromił wokoło wszystkich jego wrogów, rzekł król do proroka Natana: Spójrz, ja mieszkam w pałacu cedrowym, a Arka Boża mieszka w namiocie. Natan powiedział do króla: Uczyń wszystko, co zamierzasz w sercu, gdyż Pan jest z tobą. Lecz tej samej nocy Pan skierował do Natana następujące słowa: Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi. Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi, i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej, a ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej. Od czasu kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim, obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami. Tobie też Pan zapowiedział, że ci zbuduje dom. Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini, będę go karcił rózgą ludzi i ciosami synów ludzkich. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki.
(Ps 89, 2-5.27.29)
Na wieki będę sławił łaski Pana
Na wieki będę sławił łaski Pana,
moimi ustami będę głosił Twą wierność przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś: „Na wieki ugruntowana jest łaska”,
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.
„Zawarłem przymierze z moim wybrańcem,
przysiągłem mojemu słudze Dawidowi:
Utrwalę twoje potomstwo na wieki
i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia”.
On będzie wołał do Mnie: „Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, opoką mego zbawienia”.
Na wieki zachowam dla niego łaskę
i trwałe będzie moje z nim przymierze.
(Rz 16,25-27)
Temu, który ma moc utwierdzić was
zgodnie z Ewangelią i moim głoszeniem
Jezusa Chrystusa,
zgodnie z objawioną tajemnicą,
dla dawnych wieków ukrytą,
teraz jednak ujawnioną,
a przez pisma prorockie na rozkaz odwiecznego Boga
wszystkim narodom obwieszczoną,
dla skłonienia ich do posłuszeństwa wierze,
Bogu, który jedynie jest mądry,
przez Jezusa Chrystusa,
niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.
(Łk 1, 38)
Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa.
(Łk 1,26-38)
W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, <błogosławiona jesteś między niewiastami>. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , ,

W KWESTII SIKANIA W PIELUCHY

Sobota 17 grudnia 2011

Kiedy jeszcze uczyłem dzieci w szkole, jedna dziewczynka zdziwiła się, że ja ksiądz jem kanapkę. W oczach dziecka uchodziło to za wysoce niezgodne z głoszeniem Ewangelii i sprawowaniem świętych czynności. Inny chłopiec kategorycznie domagał się, aby mu pokazać, co mam pod sutanną. Był niezwykle zawiedziony, kiedy pozwoliłem mu na „wizję lokalną” – „Phi! Spodnie! Dżinsy! Ja też mam podobne!”
To jeszcze pikuś, największe problemy mamy z Panem Jezusem. Jeszcze jakoś przełkniemy w klimacie bożonarodzeniowego sentymentalizmu, że Pan Jezus miał pieluszki. Gorzej jak mamy przyjąć, że w te pieluszki Pan Jezus sikał i robił kupkę, co przydarza się wszak najbardziej grzecznym dzieciom. Panu Jezusowi chyba nie wypadało …
Przypuszczam, że Pan Jezus mógł się także kłócić z rówieśnikami w dziecięcych zabawach. Jeden z apokryfów podaje, że rozeźlony Pan Jezus rzucił kamieniem w durnego kolegę z podwórka, ale – nie bójcie się – apokryfów Kościół nie uznał za księgi objawione!
W początkach chrześcijaństwa za jedną z większych herezji uznawano brak wiary w pełne człowieczeństwo Jezusa. I niestety tej herezji nie udało się wyplenić do dziś. Przypuszczam, że większość chrześcijan do dziś, nie do końca wierzy w to, że Jezus był zwykłym (choć także niezwykłym) człowiekiem. Ewangelia, którą dziś czytam stara się dowieść, że Azor (hm, tak właśnie Azor!) i Eliud, to przodkowie Jezusa, podobnie jak Stanisław i Jadwiga w naszych rodowodach. Dowodzi, że Jezus był człowiekiem.
To dowodzenie jest bardzo ważne dla wiary. Bo tylko człowiek, który jako dziecko sikał w pieluchy (o ile wówczas były pieluchy) i robił wszystkie inne ludzkie rzeczy, może nas zbawić. I tylko człowiek, który jako dziecko sikał w pieluchy mógł bezgranicznie kochać i dowieść, że przez ludzką miłość (która jest też miłością boską) można złapać szczęście za nogi. I jeszcze zdobyć życie wieczne!
Tak, tak, bez sikania w pieluszki i kichania w czasie kataru, nie ma miłości, nie ma zbawienia. Tak jak bez Azora, Eliuda, Stanisława i Jadwigi w rodowodach. Dobrze, że sikaliśmy w pieluchy i że miewamy katar. Możemy się zbawić!

LITURGIA SŁOWA

(Rdz 49,2.8-10)
Jakub zwołał swoich synów i powiedział do nich: Zbierzcie się i słuchajcie, synowie Jakuba, słuchajcie Izraela, ojca waszego! Judo, ciebie sławić będą bracia twoi, twoja bowiem ręka na karku twych wrogów! Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon! Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz, mój synu: jak lew czai się, gotuje do skoku, do lwicy podobny – któż się ośmieli go drażnić? Nie zostanie odjęte berło od Judy ani laska pasterska spośród kolan jego, aż przyjdzie ten, do którego ono należy, i zdobędzie posłuch u narodów!
(Ps 72,1-4.7-8.17)
REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie
Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.
Niech góry przyniosą pokój ludowi,
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką ubogich z ludu,
będzie ratował dzieci biedaków.
Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.
Niech Jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.
Mądrości Najwyższego, która urządzasz wszystko mocno i łagodnie, przyjdź i naucz nas drogi roztropności.
(Mt 1,1-17)
Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była /dawna/ żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Tak więc w całości od Abrahama do Dawida jest czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.

Itinerarium , , , , , , , , , , , ,