NAKARM GŁODNYCH PO KAZANIU

Kazanie na 17 Niedzielę Zwykłą 29 lipca 2018 Dziś będzie kazanie z zajęciami praktycznymi. Przez wiele lat w scenie rozmnożenia chleba i ryb moją uwagę przykuwał fenomen nakarmienia pięcioma chlebami jęczmiennymi i dwoma rybami pięciu tysięcy ludzi. I na dodatek te ułomki (pozostałości), dwanaście koszy.

Dzisiaj rozumiem, że nie w tym klucz sprawy. Klucz w tym, że Jezus zaczął rozdawać! Sceptyczni – jak zwykle – byli Jego współpracownicy, w tym przypadku Filip i Andrzej. Jezus pominął skrzeczenie Apostołów i zaczął rozdawać, zaczął działać, pomimo zdawałoby się niemożliwości. Stąd nauczyłem się, że chrześcijanie powinni wyeliminować ze swojego słownika pojęcia typu: „To niemożliwe”, „Nie uda się”, „Nie dam rady”. Są one jedynie świadectwem braku wiary i wyobraźni. Jeśli cokolwiek wydaje ci się niemożliwe, zacznij działać, spróbuj, weź się do roboty, nie skamlaj i nie zrzędź. Zacznij działać. Stosując tę zasadę, udało mi się zrobić – we współpracy z innymi – wiele dobrych i mądrych rzeczy.

I przechodzę do zajęć praktycznych. Znam wielu ludzi głodnych w Lublinie (najczęściej z własnej winy, ale głodnych). Kilkanaście razy czułem się bardzo źle, kiedy przy rozdawaniu posiłków dla bezdomnych zabrakło nam chleba. Niestety, nie posiadłem sztuki rozmnażania go (jeszcze). W lipcu i sierpniu w weekendy lubelscy bezdomni nie mają szansy na posiłek. Od kilku dni zbieramy – poprzez Centrum Wolontariatu, przy którym działa Gorący Patrol (grupa ponad 60 wolontariuszy pomagających bezdomnym) – pieniądze, aby w soboty i niedziele nakarmić przynajmniej 100 bezdomnych. Dla każdego chcemy kupić chleb i konserwę, które razem kosztują pięć (5) złotych. Rozdajemy to w weekendowe wieczory w pobliżu dworca PKP. Moi mądrzy młodzi przyjaciele zrobili tzw. akcję na FB – https://pomagam.pl/bobylemglodny – tam, klikając, możecie wykupić jeden chleb i jedną konserwę dla głodnych i bezdomnych. Za pięć złotych. Tam mamy już 1585 złotych, czyli jak wylicza Internet 31%, a potrzeba 5 000.  Możecie także zrobić to klasycznie przelewem

Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu

  1. Jezuicka 4 20-113 Lublin Bank PKO S.A. V oddział w Lublinie
    64 1240 1503 1111 0000 1753 2101

Z dopiskiem – Darowizna na cele statutowe – pomoc bezdomnym.

W ogóle wszystkie kazania powinny mieć dodatek w postaci zajęć praktycznych.  To dzisiejsze wynika z Ewangelii, jaką właśnie czytamy – patrz poniżej.  Zdjęcia pochodzą z zimowej akcji rozdawania posiłków dla bezdomnych na lubelskiej starówce. Amen.

 

LITURGIA SŁOWA

 

 

Jezus udał się na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, czyli Tyberiadzkiego. Szedł za Nim wielki tłum, bo oglądano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali.

Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha.

Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić.

Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać».

Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»

Jezus zaś rzekł: «Każcie ludziom usiąść». A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy.

Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, pozostałymi po spożywających, napełnili dwanaście koszów.

A kiedy ludzie spostrzegli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który ma przyjść na świat». Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

 

Itinerarium

Dodaj komentarz