APEL O LUDZI PRZEŁOMU

Czwartek 27 kwietnia 2023

Poniżej możecie przeczytać o trzech paniach z powiatu włodawskiego, niedaleko Lublina, są podejrzane o przywłaszczenie (nie pada słowo „kradzież”) sumy 2,5 mln zł. Panie pracowały w opiece społecznej a pieniądze przeznaczone były na pomoc potrzebującym.

https://wiadomosci.onet.pl/lublin/pracownice-przywlaszczyly-pieniadze-dla-potrzebujacych-ogromna-kwota/m8ckrjn

Miałem nadzieję, jeszcze ją mam, że wojna, tak blisko nas, będzie jakimś przełomem. Może nawet powrotem do podstawowych wartości, jak Nie kradnij i Nie zabijaj. Powrotem do prawdy w Piśmie Świętym, do prostej prawości i dobra.

Nikogo nie potępiam w tym wpisie. Apeluję, żebyśmy sami stawali się ludźmi przełomu.

Itinerarium

UŚMIECHNIĘTA DLA  KAŻDEGO Z NAS

Środa 26 kwietnia 2023

Matki zawsze radzą nam dobrze. Musimy jednak wiele razy ich nie posłuchać, aby to zrozumieć. Dzisiaj w liturgii jest wspomnienie Matki Bożej Dobrej Rady. Bardzo zachęcam, abyście się Jej radzili, samo robię to już ponad ćwierć wieku.

Przy trudnych decyzjach, ważnych wyborach, warto zwrócić się do Niej i posłuchać co usłyszymy w sercu. W sercu, bo jeśli usłyszycie jakieś donośne grzmoty i rozwierające się niebiosa, to natychmiast skontaktujcie się z jakimś psychologiem po poradę.

Polecam radzenie się u Matki Dobrej Rady, od porad wujka google i witryn internetowych będziemy coraz bardziej nerwowi i smutni. Wiele stron internetowych zasiewa złość, głupotę, pustkę i zazdrość, mam nadzieję, że itinerarium takich nasion nie hoduje.

Matka Dobrej Rady podsuwa rady dobre, z których płyną nowe natchnienia, spokój, czysta radość i dobro, dobro dzisiejsze i wieczne. Radźcie się Jej!

Do modlitwy, którą załączam poniżej, dołączam też wezwanie za Ukrainę, Ukrainę, która na pewno jest teraz w sercu Maryi.

Na zdjęciu – uśmiechnięta Matka Boża Dobrej Rady z kościoła Św. Ducha w Lublinie. Uśmiechnięta dla każdego z nas.

Modlitwa do Matki Bożej Dobrej Rady

Maryjo, Matko Dobrej Rady, która powiedziałaś: Uczyńcie wszystko, co wam powie Syn, wypraszaj nam u Chrystusa łaskę dobrych wyborów.

Niech Twoja modlitwa wyjedna zgodę i miłość w naszych rodzinach, opiekę i dary Ducha Świętego dla dzieci i młodzieży, pomyślność dla naszej Ojczyzny i błogosławieństwo dla Kościoła Świętego i Jego Pasterzy.

W chwilach trudnych, w cierpieniach i wątpliwościach, błagaj o Boże światło, które pozwoli nam rozpoznać wolę Chrystusa i o Jego moc, abyśmy umieli tę wolę wypełnić.

Zawierzamy się Twojemu wstawiennictwu na wszystkich drogach naszego życia. Orędowniczko i Doradczyni nasza, niech Twoja modlitwa wyjedna nam dar Bożej miłości i radość życia wiecznego. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Itinerarium

W SPRAWIE URLOPU NA PLAŻY

Wtorek 25 kwietnia 2023

Najwyższa pora dobrze zaplanować wakacje i wyjazdy do cieplejszych krajów, myślę, że wielu z nas już to zrobiło. Plaże i palmy głośno wzywają nasze spragnione słońca ciała. A ja znowu o wojnie.

Wojna w Ukrainie weszła już w fazę stałą, toczy się codziennie, a to, co codzienne staje się powszednie, zwykłe a nawet nudne. Tak jest z naszej, polskiej perspektywy. Nie odczuwamy już tej wojny zbyt mocno, napływ uchodźców jest niewielki. Powoli dochodzimy do przekonania, że wojnę mają Ukraińcy, a my mamy swoje sprawy i problemy. Jeszcze bardziej odległą ta wojna jest dla Zachodu.

Tak jest z wojną w Ukrainie. Wojna w Syrii, trwająca od 12 lat, praktycznie nas nic nie obchodzi. Jeszcze mniej ta w Jemenie, choć nieustannie się toczy. Trochę więcej informacji dociera teraz o wojnie domowej w Sudanie, ale dlatego, że jest młoda, zaledwie kilkunastodniowa.

To wszystko może nas uśpić i sprawić, że uwierzymy, iż wojna nas nie dotyczy i spokojnie należy planować szalone urlopy. Nie mam wątpliwości, że o taki stan naszych umysłów chodzi przywódcom Rosji. O to, żebyśmy przestali się zajmować Ukrainą i przejmować jej losem.

Codziennie widzę wokół siebie ukraińskie matki i ich dzieci, także kilkoro rannych z tej wojny. Cieszę się, że mogą czuć się tutaj bezpiecznie, ale odczuwam, że jest coś nie tak, że nie jest normalnie. I kołata mi się w głowie ostrzeżenie Chrystusa – „Czuwajcie!” Urlop rzecz ważna, ale czuwajcie.

Itinerarium

MY Z POLSKI WOJCIECHOWEJ

Poniedziałek 24 kwietnia 2023

Polska ma troje głównych patronów, Najświętszą Marię Pannę, św. Stanisława biskupa i honorowanego dzisiaj liturgicznie św. Wojciecha. Jeszcze raz przypomnę, że kto nie był w Gnieźnie przy jego relikwiach, powinien się mocno zawstydzić (i jak najszybciej nadrobić), bo to fundament naszej narodowej historii oraz wiary chrześcijańskiej w Polsce.

Czemu pamięć o patronach, filarach tożsamości narodowej, jest tak ważna? Spójrzcie na Ukrainę, Rosja próbuje przekreślić prawo narodu ukraińskiego do istnienia, jednym z narzędzi jakim się posługuje jest pisanie nowej wersji historii. Wersji, w której rzekomo Ukraina wyrosła z Rosji i wszystko jej zawdzięcza, de facto strumień osiągnięć cywilizacyjnych płynął z Ukrainy na wschód.

To, że jesteśmy Polakami i Europejczykami, stało się za sprawą św. Wojciecha i całego współczesnego mu pokolenia, które wybrało więź z Europą i rzymskim chrześcijaństwem dla Polski. To są nasze korzenie, stamtąd wyrosła Polska, my właśnie.

Itinerarium

TRZY RZECZY PO DRODZE  DO EMAUS

Kazanie na niedzielę 23 kwietnia 2023

Chciałbym, siostry i bracia, abyście trzy rzeczy zapamiętali z dzisiejszego kazania.

Pierwsza, jeśli chcecie spotkać żyjącego Chrystusa, rozmawiajcie głęboko z ludźmi, z rodziną i przyjaciółmi. Głęboko, czyli sięgajcie do serca i stamtąd bierzcie myśli o miłości, dobru, pięknie, szczęściu, o dramacie wojny w Ukrainie i dawajcie te myśli swoim bliskim w rozmowie. Nie musicie rozmawiać o Bogu. Rozmawiajcie ze sobą głęboko, a Chrystus dołączy się do Was, jak do wędrowców z Emaus.

Rzecz druga, uczniowie z dzisiejszej ewangelii przeszli od rzeczywistości, która kształtowała ich wiarę do wiary, która zaczęła ustanawiać nową rzeczywistość. Rzeczywistość, jaka kształtowała ich wiarę, a w zasadzie niewiarę, to był widok umierającego Jezusa i niesamowite opowieści kobiet o Jego pustym grobie. Ta rzeczywistość przyniosła im smutek i rozczarowanie. Kiedy jednak uwierzyli zaczęli przemieniać rzeczywistość, zbudowali najpierw leprozoria, potem szpitale i szkoły, włączyli we wspólnotę z Chrystusem wiele narodów. Pamiętajcie, będziecie mieli tylko taką rzeczywistość, w jaką naprawdę wierzycie.

I rzecz trzecia, trzymajcie się ludzi, tak jak ci bohaterowie z Emaus, w trudnych chwilach byli razem. Jeśli będziecie trzymać się razem to i Chrystus będzie z Wami. Na każdej drodze, na tej do Emaus, do Warszawy, do Dysa, do Gdańska i dokądkolwiek podążać razem będziecie. Dobrej niedzieli, amen.

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali.

On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało».

Zapytał ich: «Cóż takiego?»

Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A my spodziewaliśmy się, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto, jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli».

Na to On rzekł do nich: «O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»

W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

(Łk 24, 13 – 35)

Itinerarium

NA WOJNIE NIE MA ATEISTÓW

SOBOTA 22 KWIETNIA 2023

Jeden z ukraińskich kapelanów wojskowych, służący wśród żołnierzy na froncie powiedział niedawno, że „na wojnie nie ma ateistów”. W komentarzu ktoś argumentował, że ateizm to agnostycyzm to teorie dla ludzi bogatych, wygodnych i rozleniwionych. Ludzie ubodzy, samotni i bezbronni mają niekiedy tylko Boga.

Nie chcę tym wpisem dyskredytować licznych moich przyjaciół i znajomych, deklarujących się jako ateiści czy agnostycy. Na wojnie nie ma ateistów – czy to dowód, że jak trwoga to do Boga? Nie tylko, choć popieram, żeby w chwilach trwogi uciekać się do Pana Boga, pokazuje to choćby treść wielu psalmów i ostatnie chwile Jezusa.

Na wojnie nie ma ateistów. Myślę, że wojna – ale i inne krańcowe sytuacje życiowe – prowadzi do kwestii czy traktujemy Pana Boga serio. Kiedy mamy spokój, pełne lodówki, dobre wyniki badań i kanapy do byczenia się, nie musimy traktować Pana Boga serio. Kiedy jednak świszczą kule i lecą bomby, a śmierć tupie obok, to czy wierzę w Boga czy też nie, jest sprawą najistotniejszą.

Nie życzę, aby jakiekolwiek bomby skłaniały nas do stawiania podstawowego pytania o Pana Boga.

Na zdjęciu jest prawdziwy kapelan ukraiński, Siergiej Dmitriew (pierwszy z prawej), obok mnie Andriej Sannikow, kandydat na prezydenta Białorusi w 2010 r., potem więziony przez reżim, obecnie w Polsce. Z drugiej strony białoruski dziennikarz, nazwiska nie pamiętam.

Itinerarium

CO NAS UNOSI

Piątek 21 kwietnia 2023

Ptaki co jakiś czas unoszą się z ziemi, gałęzi drzew czy dachów. Potrzebują uniesienia, wzlotu, oderwania się od twardego podłoża.

Stąd prosta nauka i dla nas. Co prawda fruwać nie umiemy, ale unieść nas może cicha modlitwa, medytacja coraz piękniejszej przyrody, jakaś dłuższa chwila z poezją czy choćby rozmowa z samym sobą. Każde poruszenie ducha unosi nas od tylko ziemskiego wymiaru życia.

Itinerarium

PO WIĘZIENIU NADZIEJA W NOWYM DOMU

Piątek 20 kwietnia 2023

Otworzyliśmy wczoraj w Lublinie nowy Dom Nadziei dla byłych więźniów. Co roku do takiego Domu trafia nawet 30 więźniów, którzy opuszczając zakład karny nie mają dokąd wrócić, często bez dachu nad głową lądują w takiej sytuacji na ulicy, a stamtąd znowu idą za kraty.

 Najtrudniej, paradoksalnie, bywa po więzieniu, tam jest łóżko i coś do jedzenia, a po wyjściu jest tylko wolność. Dom jest dedykowany mężczyznom, ale mamy też pomoc mieszkaniową dla kobiet.

Jak mówią sami mieszkańcy, nasz – Centrum Wolontariatu – Dom, to jednak nie tylko mury i dach, ale to ludzie, wolontariusze i pracownicy. Prawdziwy Dom i prawdziwe wsparcie. Chcemy wzorem Chrystusa być przy tych, którzy oczekują naszej obecności i pomocy.

Dom pobłogosławił ks. bp Adam Bab, na drugim zdjęciu stoimy razem z mieszkańcami , oni, ze zrozumiałych względów, tyłem.

Itinerarium

GŁODNYCH CORAZ WIĘCEJ

Środa 19 kwietnia 2023

Od ponad dwudziestu lat lubelskie Centrum Wolontariatu w ramach Gorącego Patrolu codziennie wieczorem rozdaje posiłki osobom bezdomnym i ubogim. Zwłaszcza w okresie zimowym gorący posiłek przed chłodną nocą jest bardzo istotny.

Zauważam jednak od jesieni ubiegłego roku pewne zmiany. Po pierwsze, przybywa nam obywateli z Ukrainy, czego raczej należało się spodziewać. Gościliśmy także Białorusinów, Mołdawian, Niemców, ostatnio także Pakistańczyka, Koreańczyka i młodego chłopaka z Republiki Środkowej Afryki. Głód nie ma określonej narodowości, co rozumiemy doskonale i każdego witamy z radością.

Po drugie na gorącą kolację przychodzi coraz więcej osób, które mają dach nad głową, ale są głodne. Przeważnie są starsze i samotne, w większości kobiety. Szybko znika też chleb, który pozostaje po kolacji.

Możemy podawać argumenty za dobrą sytuacją ekonomiczną w kraju, szczycić się rozwojem, wzrostem PKB. Ludzie głodni są jednak najlepszym barometrem dowodzącym, że jest gorzej, biedniej i smutniej.

A my coraz lepiej rozumiemy wezwanie Chrystusa do Apostołów – Wy dajcie im jeść!

Itinerarium

MOC MAŁEGO PŁOMIENIA

Wtorek 18 kwietnia 2023

Pudełko zapałek kosztowało mnie 30 groszy, koszt jednej z 48 sztuk nie przekracza grosza. Płomień z jednej zapałki, sprawdziłem, może ugotować wodę na herbatę dla 60 osób (dla wielu więcej także). Może także rozniecić pożar setek hektarów lasu, nie sprawdzałem ale wiem.

Płomień miłości w jednym ludzkim sercu może przynieść ogromne dobro wielu ludziom. Płomień nienawiści w jednym ludzkim sercu może sprowadzić zniszczenie i zło dla milionów ludzi.

Przypominam tę banalną prawdę, abyście nie wątpili w miłość swoich serc i strzegli się choćby krztyny nienawiści.

Itinerarium