NIE ODRZUCA NIGDY

Kazanie na niedzielę 12 września AD 2004

Kładziesz krzyżyk na kimś.

Mam cię dość.
Ty się już nie zmienisz.
Nie mogę na ciebie patrzeć.
Nie chcę z tobą mieć nic do czynienia.
Wynoś się.
Spadaj.
Spływaj.
Idź ode mnie.
Daj mi spokój.
Odczep się.
Trzymaj się ode mnie z daleka.
Zamknij się.
Wara ode mnie.
Nie znoszę cię.
Zobacz, co zrobiłeś ze swoim życiem.
Jak mogłeś tak zrobić.
Jesteś stracony.
Jesteś świnią.
Nienawidzę cię.
Odejdź.

To, co nas różni przede wszystkim od Boga, to fakt, że On nigdy nie odrzuca. Nie zniechęca się. Przygarnia. Przytula. Przyjmuje. Byłeś umarły, a ożyłeś, zaginąłeś a odnalazłeś się. Trzeba się weselić i cieszyć.

Itinerarium , , , , , , , , ,

DAJ NAM POKÓJ PANIE

Przedwczoraj – 9 września 2004, Dżakarta, Indonezja.

W zamachu na ambasadę Australii w stolicy Indonezji, Dżakarcie zginęło 9 osób, a 173 zostały ranne. Wszystkie ofiary to Indonezyjczycy, z których jeden był strażnikiem na terenie ambasady. Do zamachu przyznało się radykalne ugrupowanie islamskie Dżimah Islamija.
Potężny ładunek wybuchowy eksplodował tuż przed ambasadą Australii, powodując zniszczenie bramy i wysokiego, wzmocnionego ogrodzenia – uszkodzone zostały też sąsiednie budynki i kilka samochodów zaparkowanych w pobliżu, w tym samochód policyjny. Wybuch sprawił też, że z co najmniej 14 pobliskich budynków do wysokości 10 pięter wyleciały szyby.

1-3 września, Biesłan, Północna Osetia.

Liczba zabitych i rannych w zamachu w Biesłanie przekracza łącznie 1200 osób – przyznał rosyjski minister zdrowia Michaił Zurabow. Przedstawiciele władz rosyjskich od kilku dni przekazują różne dane na temat liczby ofiar tragedii.
1 września, podczas rozpoczęcia roku szkolnego do szkoły podstawowej nr 1 w Biesłanie weszli terroryści, biorąc jako zakładników dzieci, ich rodziców i dziadków oraz personel szkoły.
Dramat zakładników zakończył się rozlewem krwi po niespodziewanym szturmie sił rosyjskich.

23 – 26 października 2002.

23 października grupa około 20 ludzi uzbrojonych w automaty i ubranych w wojskowe mundury wtargnęła do sali koncertowej w Moskwie, gdzie trwało przedstawienie musicalu “Nord-Ost”. Żądają przerwania wojny w Czeczenii. Wzięli ok. 900 zakładników i zaczęli minować salę.
Po 56 godzinach nastąpił szturm oddziałów specjalnych. W czasie szturmu zginęło 50 terrorystów, w tym ich przywódca Mowsar Barajew oraz wszystkie kobiety uczestniczące w akcji. Dwóch napastników aresztowano. Wskutek użycia gazów obezwładniających zginęło 118 zakładników, 646 osób trafiło do szpitali, kolejni z nich zmarli. W sumie z teatru udało się uratować około 750 zakładników.

14 października 2002, Bali.

Przynajmniej 190 zabitych i kilkuset rannych – przede wszystkim turyści z Zachodu – to bilans zamachów bombowych na indonezyjskiej wyspie Bali. Podejrzana jest radykalna organizacja islamska Dżemaja Islamija. Pierwsza bomba wybuchła niedaleko konsulatu honorowego USA. Ukryto ją w samochodzie. Druga eksplodowała w klubie nocnym Sari.

11 września 2001, Nowy Jork, USA.

14.45 (8:45 czasu nowojorskiego) – samolot uderzył w jedną z wież gmachu World Trade Center w Nowym Jorku.

15.03 – 18 minut po pierwszym zderzeniu w drugą wieżę gmachu World Trade Center uderzył drugi samolot. W gmachu wybuchł pożar.
15.57 – trzeci z porwanych samolotów uderzył w Pentagon

Całkowitą liczbę ofiar ocenia się na 5.856 osób – łącznie z 266 pasażerami porwanych samolotów i 189 osobami, które poniosły śmierć w ataku terrorystów na Pentagon.

Pomódl się dziś za ofiary z 11 września, sprzed 3 lat, za wszystkich innych, którzy zginęli gdziekolwiek, niewinnie. To możesz zrobić. I medytuj: nie ma pokoju bez wolności, bez sprawiedliwości i bez przebaczenia.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

NIE NA SPRZEDAŻ

Pocieszające jest to, że nie wszyscy wszystko gotowi są sprzedać. Z małych źródełek sprzeciwu, zrodzi się kiedyś potężna rzeka ludzkiej godności, na nowo odkrytej.

Otylia Jędrzejczak, trzykrotna medalistka igrzysk olimpijskich w Atenach, nie przyjęła propozycji pozowania dla „Playboya”.

Zdjęcia Jędrzejczak miały ukazać się w sierpniowym numerze, razem z innymi olimpijkami z zagranicy. Gwiazda polskiego sportu odmówiła jednak wzięcia udziału w sesji.

„Serce mi krwawiło, kiedy odmówiła. Mimo wszystko uważam, że nigdy nie należy się poddawać, i myślę, że za jakiś czas ponowimy zaproszenie” – powiedział dla „Super Expressu” redaktor naczelny „Playboya”, Marcin Meller.

Meller nie zdradził jednak wysokości wynagrodzenia, które zaproponowano Otylii.

Itinerarium , , , , , ,

POROZMAWIAJMY?

Wiele czasu pochłaniają dziś dywagacje w kwestiach oczywistych. Pojawia się tendencja, żeby „porozmawiać”. Porozmawiajmy o tym czy warto kłamać czy raczej mówić prawdę. Porozmawiajmy o granicach szacunku dla człowieka. Porozmawiajmy o aborcji i eutanazji.

Tak jakby wielość opinii miała coś wspólnego z prawdą albo słusznością. Tym bardziej, że prawo do opiniowania roszczą sobie ludzie półinteligentni (to jeszcze pół biedy) a częściej najzwyklejsze półgłówki.

Tracimy czas na wysłuchiwanie absurdalnych wynurzeń, zamiast zdecydowanie kończyć: „Dość tych bzdur”. W dziedzinie myśli obowiązuje także zasada ekonomii oraz konieczność eliminowania intelektualnych fantazji.

Miej odwagę kończyć bezsensowne dyskusje i dywagacje. Nic z nich nie wynika, a pozostaje niesmak straty czasu i energii. Trzeba prawdy oczywiste głosić, a nie dyskutować z nimi. I wychodzić gdy zbierze się tłumek półgłówków proponujący popularne: „Porozmawiajmy…”

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

JAK GASNĄCA KOMETA

Większość z nas żyje bez ryzyka. Wybieramy rozwiązania sprawdzone, nie zmuszające do pomysłowości, innowacji, postawienia się w nowej roli. Niczego nie tracimy, nawet nie ryzykujemy, że stracimy.

To powoduje jednak, że zmniejszamy szanse na doświadczenie miłości czy wolności w naszym życiu. Poddając się zaś mocy miłości czy też bezkompromisowo idąc za wolnością, ryzykujemy nadszarpnięcie reputacji, narażamy się na złośliwości, plotki czy pogardliwe komentarze.

Naturalnie, że można żyć bez pytania o to czy jest się wolnym i czy kocha się. Tylko, że bez tych pytań i szukania odpowiedzi na nie, tracimy blask życia. I spadamy jak gasnąca kometa. A bez ryzyka nie da się ani kochać ani być wolnym.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , ,

ZAŚMIECENIE

Inwazja śmieci! Uwaga! Zasypywani jesteśmy śmieciami, nadto za wiele z nich płacimy. W gazecie epatuje z pierwszej strony informacja, że w polskich szkołach jest równie niebezpiecznie co w rosyjskich. Bzdura zupełna, bo najpierw trzeba to sprawdzić, usensownić tezę. Dziennikarz nie zadaje sobie takiego trudu. Za gazetę ktoś płaci, potem jeszcze musi ją wyrzucić i zapłacić za „wywóz śmieci”. W radiu podają zupełnie nieistotną wiadomość o kolejnej zmianie koloru włosów Britney S. Ja słucham – tracę czas, ba nawet część abonamentu idzie na słuchanie tego typu śmieci dźwiękowych. Ktoś mówi: ale ludzie chcą tego słuchać, chcą to czytać. Tak? Gdyby im zaproponować rzeczy ważne i mądre, to chcieliby właśnie takich. Ma się rozumieć, że jeszcze długa droga, abyśmy skutecznie mogli się obronić przed śmieciami.

Najgorzej, że sami śmiecimy i pozwalamy, aby nas zaśmiecano. Rwące potoki słów, wypowiadane bez zastanowienia, rozważenia i namysłu. Namysł? Rozważanie? Zastanowienie? Wszystkie te formy „obróbki” myśli, wymagają wysiłku i czasu. A nam się wydaje, że musimy mówić szybko, od razu i dużo. Wskutek tego w naszych umysłach fruwa mnóstwo pustych, bezużytecznych i pozbawionych sensu słów, fraz i całych alokucji – niczym gromady śmieci unoszonych na pustej ulicy przez gwałtowny wiatr.

Z każdego
bezużytecznego słowa
które wypowiedzą ludzie
zdadzą sprawę w dzień sądu

Itinerarium , , , , , , , , , , , ,

ZARZEWIE ZWYCIĘSTWA

Nadzieja tli się w trudno dostępnej głębi twojego serca.

Co dzień życie niesie wiele kurzu i gruzu, które mogą zagaszać ogień nadziei. Złe słowa, kpiące spojrzenia, zazdrosne komentarze, niespełnione obietnice – to wszystko sypie się w twoje serce. I zaczynają się układać zwrotki kolejnych trenów: nie warto, nie dasz rady, nie ufaj, miej się na baczności, lepiej sprawdź, uciekaj, nie daj się nabrać.

Wtedy musisz iść głębiej w siebie. Tam gdzie jeszcze chyboce płomyk nadziei. Może go rozniecić cichy psalm, wspomnienie wakacyjnych pejzaży, esemes od przyjaciela albo spojrzenie na złoty blask słońca ostatnich dni lata.

Pośród codziennych złowrogich podmuchów, pośród wielu złych nowin o zamachach, porwaniach, wypadkach i morderstwach, skandalach i oszczerstwach, twój płomyk nadziei może być zarzewiem zwycięstwa.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

ZAPAKOWANI

Kazanie na niedzielę 5 września AD 2004

Kto nie wyrzeka się wszystkiego
co posiada
nie może być moim uczniem

W supermarketach – które powinny/nie powinny być otwarte w niedziele i święta – taka melodyjka powinna być grana co chwilę z głośników, na przemian z promocjami dnia.

Pakujemy do siatek jak najwięcej za jak najmniej (pieniędzy), doglądamy stanu konta (czy rośnie) i chętnie chwycimy jakiś dodatkowy zarobek. I dobrze.

Warto tylko tak pakować do siatek, aby nie zapakować serca, w którym powinno być miejsce na Tajemnicę. I tak trzymać siatki, aby natychmiast je puścić i mieć ręce gotowe do podniesienia tego, kto obok upada. I tak przypatrywać się obrotom na koncie, aby oczy nie zarosły złotem, a widziały łzy i ból w twarzach innych.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

OSETIA – NIE ZWĄTPIĆ

Może to niewiele, ale chcę wiedzieć co działo się w szkole w Osetii. Na razie w ogóle nie wiem czy mogę jakkolwiek pomóc. Bezradność wobec dramatów, takich jak przez ostatnie dwa dni w osetyńskiej szkole, jest oczywista.

Kiedy próbuję zrozumieć ten dramat, zaczynam odczuwać tragedię (nie do opisania) samych dzieci, rodziców, innych zakładników. Ale rozumiem – co nie znaczy, że akceptuję – rozpacz i nienawiść Czeczenów (o ile to ich dzieło). Ile ich dzieci zginęło w akcjach rosyjskich wojsk, zmiatających z powierzchni ziemi całe czeczeńskie wioski? Podejrzewam, że żadna siła, żadna pacyfikacja nie zdusi czeczeńskich dążeń do wolności i niepodległości.

Potrzeba jeszcze dużo miłości, aby świat został uzdrowiony z konfliktów. Polityka bierze w nawias takie wartości jak dobro, piękno, solidarność czy nawet pokój (pokój to spokój dla „naszych” interesów). W miejsce ludzi pokoju mamy polityków, którzy zdolni są użyć wszelkich środków dla realizacji swoich celów lub celów bliskich ich nacjom.

Podstawowa sprawa to nie zwątpić. I szukać dróg do pokoju i dobra dla wszystkich.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

SPĘKANE BUKŁAKI

W Ewangelii na dzień dzisiejszy jest ważna wskazówka dla chrześcijaństwa.

Młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków (tragiczne marnotrawstwo); w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie i bukłaki się zepsują.

I to nasze młode wino (miłość, Ewangelia) wciąż próbujemy zmieścić w starych bukłakach. Zamiast się modlić, odmawiamy różańce i pacierze, zamiast przeistaczać w Chrystusa „chodzimy na mszę” (co i myszom kościelnym się zdarza), zamiast świętej miłości wikłamy się w konieczność dostarczenia odpowiedniej ilości zaświadczeń. Pewien mój bliski znajomy, agnostyk, chadza do kościoła co niedzielę. Raz z powodu żywo i głęboko wierzącej małżonki (nie uchodzi jej samej zostawiać), raz pewnie z racji uczciwego poszukiwania. Podczas kolędy ksiądz pyta:
– Chodzi pan do kościoła?
– No, tak, do kościoła to chodzę…
– To pięknie!
– Ale proszę księdza, ja jestem niewierzący…
-O! Niewierzący? Hm… Wie pan, ja tu nie mam takiej rubryki, wierzący czy niewierzący… Mam tylko czy ktoś chodzi czy nie chodzi… Więc jak pan chodzi, to dobrze….

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,