NIESŁUSZNE POGLĄDY

 

Środa 29 maja 2013

 

 

Kilka dni temu w Lublinie odbył się Marsz Życia, poparty autorytetem władz miasta i regionu. Przy okazji niektóre środowiska i partie polityczne próbowały napiętnować taką postawę władz, sugerując iż opowiedziały się one za jedną z ideologii. Drugi argument przeciwko zaangażowaniu władz był taki, że w Marszu wzięli udział członkowie ONR oraz że w jego trakcie zbierano podpisy poparcia za ustawami w obronie życia i pod innymi postulatami.

Wiem, że wymaganie używania logicznego i sensownego  rozumowania wobec mediów i partii politycznych jest wygórowane. Media (przeważnie) i partie głoszą to, co się sprzedaje lub podoba wyborcom. Nie ma znaczenia czy to jest prawda lub fałsz, czy to jest mądre lub idiotyczne, czy logiczne lub absurdalne. Ważne, aby ludzie to kupowali lub lubili. Mimo to, pomyślmy.

Najpierw udział ONR i zbieranie podpisów. Przypomnę, że  żyjemy w ustroju (względnie) demokratycznym i staramy się o budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Obojętnie, co sądzimy o treści tych czy innych haseł na transparentach lub zawartości różnych petycji, musimy szanować wszystkie poglądy, o ile nie ma w nich wezwań do czynienia jakiegoś  ewidentnego zła. Z tego, co widziałem, ONR w czasie Marszu nie niósł takich haseł. Nie widzę także powodu dlaczego członkowie i sympatycy ONR (dla przykładu) mieliby pełnić funkcję dyżurnego chłopca do bicia. Ja (i oczywiście wielu innych) doświadczyłem już w liceum takiej stygmatyzacji, ponieważ byłem „elementem antysocjalistycznym”. W kwestii zaś petycji, cieszę się, że są ludzie, którzy mają wyraziste poglądy i którym chce się w celu ich realizacji organizować w grupy, ruchy i stowarzyszenia oraz zbierać podpisy. Państwo będzie miało pożytek z tak aktywnych obywateli.

Druga kwestia to atak na władze popierające Marsz za Życiem. To jest bardzo piękny i mądry marsz. Nie wyobrażam sobie, żeby władze miały popierać Marsz Śmierci albo Marsz za Aborcją albo Marsz za Eutanazją albo Marsz za Marihuaną. Każdy roztropny przedstawiciel władzy poprze inicjatywę za życiem i  zbędzie milczeniem (przynajmniej) wszystkie inne marsze.

Mam za sobą takie złe czasy, kiedy wszystko było ideologią. Kilka miesięcy przed maturą agent Służby Bezpieczeństwa zarekwirował moją Biblię (pierwszą w życiu), ponieważ mogła być źródłem niebezpiecznych inspiracji dla jedynie słusznego systemu socjalistycznego. Jeżeli czytam sentencje Mickiewicza i Norwida o narodzie, nie jestem nacjonalistą, a lubując się w dziełach Fredry nie wykazuję tendencji libertyńskich. Parę razy oberwałem za „niesłuszne” poglądy, ale będę się ich trzymał, chyba, że ktoś dowiedzie, że są niesłuszne.

Itinerarium , , , , , , , , ,

15 responses to NIESŁUSZNE POGLĄDY


  1. Matuzalem Solidarności

    Myślałem, że tu się będzie aż roiło od komentarzy. A tu nic…
    Ja powiem tylko, że miło usłyszeć czasem wezwanie do „logicznego i sensownego rozumowania”, o co dzisiaj mało kto się dopomina. Co nie znaczy, że to rozumowanie musi doprowadzic do takich wniosków jak Księdza Mietka 😉

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.