DZIWNE SPRAWY – BŁOTO, KĄPIEL, ŻYCIE WIECZNE

Kazanie na Uroczystość Bożego Ciała
Czwartek 7 czerwca 2012

Ślepiec z okolic Siloe musiał się nieźle zdziwić, kiedy usłyszał, że Jezus pluje na ziemię, miesza ślinę z ziemią aż powstaje błoto a potem zbliża się aby nałożyć mu tę mieszaninę na oczy. Potem słyszy, że ma iść do sadzawki i umyć się. Jeszcze bardziej zdziwił się, że efektem owej dziwnej ceremonii było odzyskanie wzroku. A jednak: „Odszedł, obmył się i wrócił widząc” (J 9,7).
Naaman, poważny i odważny generał z syryjskiej armii ostro się wkurzył, kiedy usłyszał od izraelskiego proroka Elizeusza (patrz: 2 Krl 5, 1-27), że w celu pozbycia się trądu ma siedem razy obmyć się w rzece Jordan. W Syrii miał o wiele lepsze i większe rzeki, a miał się kąpać (i to siedem razy!) w dość podłym Jordanie. Wściekłego generała przekonali służący, aby poddał się absurdalnej terapii. I co? I „zanurzył się siedem razy w Jordanie, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony”.
Pójdę dziś świętować Boże Ciało. Spożywam je codziennie. W pamięci mam słowa: „Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne” (J 11,54). Dziwna sprawa, żeby od spożywania kruchego opłatka przechodzić zaraz do życia wiecznego. Podobnie jak z pozoru lichy jest związek między błotem a odzyskanym wzrokiem i kąpielą w małej rzece a pozbyciem się trądu.
Cała nasza wiara to dziwne sprawy. No ale ludzie odzyskali wzrok, wyszli z trądu, a o życie wieczne też się troszczyć warto.

LITURGIA SŁOWA

(Wj 24,3-8)
Mojżesz wrócił z góry i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie Jego zlecenia. Wtedy cały lud odpowiedział jednogłośnie: Wszystkie słowa, jakie powiedział Pan, wypełnimy. Spisał więc Mojżesz wszystkie słowa Pana. Nazajutrz wcześnie rano zbudował ołtarz u stóp góry i postawił dwanaście stel, stosownie do liczby dwunastu pokoleń Izraela. Potem polecił młodzieńcom izraelskim złożyć Panu ofiarę całopalną i ofiarę biesiadną z cielców. Mojżesz zaś wziął połowę krwi i wylał ją do czar, a drugą połową krwi skropił ołtarz. Wtedy wziął Księgę Przymierza i czytał ją głośno ludowi. I oświadczyli: Wszystko, co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni. Mojżesz wziął krew i pokropił nią lud, mówiąc: Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów.
(Ps 116,12-13.15-18)
REFREN: Kielich zbawienia wzniosę w imię Pana.
Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.
Cenna jest w oczach Pana
śmierć Jego świętych.
Jam sługa Twój, syn Twej służebnicy.
Ty rozerwałeś moje kajdany.
Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
(Hbr 9,11-15)
Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką – to jest nie na tym świecie – uczyniony przybytek, ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie. Jeśli bowiem krew kozłów i cielców oraz popiół z krowy, którymi skrapia się zanieczyszczonych, sprawiają oczyszczenie ciała, to o ile bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu żywemu. I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, dostąpili spełnienia obietnicy.
(J 6,51)
Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.
(Mk 14,12-16.22-26)
W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: Gdzie chcesz, abyśmy poszli poczynić przygotowania, żebyś mógł spożyć Paschę? I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: Idźcie do miasta, a spotka się z wami człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas. Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, gdzie znaleźli, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: Bierzcie, to jest Ciało moje. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym. Po odśpiewaniu hymnu wyszli w stronę Góry Oliwnej.

Itinerarium , , , , , , ,

1 response to DZIWNE SPRAWY – BŁOTO, KĄPIEL, ŻYCIE WIECZNE


  1. Alex

    Proszę księdza, nie pierwszy raz czytam i nie pierwszy raz mam wrażenie, ze słowa są skierowane do mnie właśnie. Jakim „cudem”? Nie mam pojęcia. Wiem jedno, prowadzać dziś córkę( niepokorną dwulatkę) podczas procesji, sama nie wiem kiedy zaczęłam śpiewać pieśni. Lata wstecz ich tylko słuchałam. Być może duchowo dojrzewam, a być może tego dojrzewania dopiero mi potrzeba. A na pewno lektura ta , tutaj publikowana, bardzo mnie do tego popycha. Ola

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.