PIĘKNE ŻYCIE Środa 29 stycznia 2020

Żyjemy w świecie już zupełnie nowego języka. Bardzo często pytamy – Ile to kosztuje? Widziałaś te zniżki na promocjach? I słyszymy – Kupiłem to na wyprzedaży, za pół ceny! Założyłem świetną lokatę! To są bardzo dobre rzeczy, coś tam zyskujemy.

I już bardzo rzadko mówimy – Tęsknie za Tobą! Bardzo mi na Tobie zależy! Dzięki Tobie moje życie jest piękne.

Jeśli mamy komu powiedzieć te słowa, jesteśmy bardzo blisko Pana Boga. O ile je wypowiemy.

Itinerarium

TOMASZ Z AKWINU Wtorek 28 stycznia 2020

Dzięki św. Tomaszowi z Akwinu wierzę, że Pan Bóg jest genialnym Stwórcą wszystkiego. Raz w życiu byłem w Akwinie, małej mieścinie w pobliżu Frosinone, z Rzymu w kierunku Monte Cassino. Tam urodził się jeden z największych chrześcijańskich myślicieli, którego wspomnienie mamy dzisiaj.

Wspominam go, bo wiem, że myślenie prowadzi do Pana Boga. Dołączam próbkę dociekań św. Tomasza.  

Na zdjęciu kościół w Akwinie.

Czy konieczna była dla nas Męka Syna Bożego? Bezwzględnie i podwójnie konieczna: konieczna jako lekarstwo przeciw grzechom oraz konieczna jako przykład do naśladowania.

Męka Chrystusa jest nade wszystko lekarstwem, albowiem dzięki niej znajdujemy ratunek przeciw wszelkiemu złu, któremu poddani jesteśmy z powodu naszych grzechów.

Wielki jest również pożytek Męki jako przykładu. Albowiem zdolna jest dogłębnie przemienić nasze życie. Ktokolwiek pragnie wieść życie doskonałe, powinien odrzucić to, co Chrystus odrzucił na krzyżu, a dążyć do tego, do czego Chrystus dążył. Krzyż jest wzorem każdej bez wyjątku cnoty.

Szukasz przykładu miłości: “Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy kto życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Tak właśnie Chrystus uczynił na krzyżu. Skoro więc On oddał za nas życie swoje, nie powinno być dla nas rzeczą zbyt trudną znieść jakiekolwiek przeciwności ze względu na Niego.

Szukasz cierpliwości? Największą znajdziesz na krzyżu. Cierpliwość może być wielka z dwóch powodów: kiedy ktoś znosi cierpliwie wielkie zło albo też kiedy znosi takie zło, którego mógłby uniknąć, ale nie stara się unikać. Na krzyżu Chrystus dał przykład jednego i drugiego. Albowiem “gdy cierpiał, nie wygrażał się; jak baranek na rzeź prowadzony, tak On nie otworzył ust swoich”. Wielka zaiste jest cierpliwość Chrystusa na krzyżu: “Biegnijmy cierpliwie w wyznaczonych nam zawodach. Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę”.

Szukasz przykładu pokory? Popatrz na Ukrzyżowanego. Oto Bóg zechciał być sądzony przez Poncjusza Piłata i umrzeć.

Szukasz przykładu posłuszeństwa, naśladuj Tego, który stał się posłuszny Ojcu aż do śmierci: “Przez nieposłuszeństwo jednego człowieka, to jest Adama, wszyscy stali się grzesznikami, przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi”.

Szukasz przykładu wzgardzenia rzeczami świata? Idź za Tym, który jest “Królem królów i Panem panujących, w którym są ukryte wszystkie skarby mądrości i wiedzy”, który na krzyżu został ogołocony, wyszydzony, przebity, cierniem ukoronowany i w końcu napojony octem i żółcią.

Nie przywiązuj się przeto do szat i bogactw, albowiem “podzielili między siebie moje szaty”, ani do zaszczytów, bo stał się przedmiotem naigrawań i biczowania, ani do godności, ponieważ “uplótłszy koronę z cierni włożyli na moją głowę”, ani do rozkoszy, albowiem “pragnąłem, a napoili Mnie octem”.

Itinerarium

DOWÓD ISTNIENIA BOGA Z ZIMORODKA Poniedziałek 2 stycznia 2020

Pan zimorodek, widniejący na zdjęciu, wybrał sobie dziwne miejsce zamieszkania. Złowiłem go – aparatem – w środku Lublina, nad rzeczką Czerniejówką, zaśmieconą plastikami, puszkami po napojach, kartonami, złomem i wszelkim możliwym ludzkim syfem.

Ten cudownie wielobarwny ptak nawet wkomponował się w kolory ludzkiej głupoty. Zimorodki jadają płotki, ukleje, małe okonie, cierniki, raki oraz owady nadwodne, w Czerniejówce mają tylko te ostatnie.

Skrzydlaty cud w środku brudnego miasta, niedożywiony, ale śmigły i sprytny, wesoły, rozbrykany nad lubelskimi śmieciami, to jeden z najbardziej przekonujących dowodów, że Pan Bóg, pomimo naszej szarości, kocha nas nieskończenie. I kolorowo.

Itinerarium

SZCZĘŚCIE DLA LUDZI Kazanie na 3 Niedzielę Zwykłą 26 stycznia 2020

Jezus urodził się w Betlejem, mieszkał wiele lat w Nazarecie, potem w Kafarnaum – o którym mowa dziś w Ewangelii – wreszcie w Jerozolimie. Pewnie i wielu z nas przydarzyło się podobnie, urodziliśmy się gdzieś, potem zmienialiśmy miejsca zamieszkania.

Wędrówki Jezusa to głoszenie wezwania do nawrócenia, setki spotkań z ludźmi, rozmowy, także i cuda. Zawsze niósł światło, radość, nadzieję.

Idźmy do ludzi, zanieśmy im szczęście.

Ewangelia na dziś:

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:

«Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło».

Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie».

(Mt 4,12 – 17)

Itinerarium

NAGLE OKOŁO POŁUDNIA OTOCZYŁA MNIE WIELKA JASNOŚĆ Z NIEBA Sobota 25 stycznia 2020

Każdemu z nas życzę, aby nam się przydarzyło to, co św. Pawłowi.

Paweł powiedział do ludu:

«Ja jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie. Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety, co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak i cała starszyzna. Od nich otrzymałem też listy do braci i odbywałem drogę do Damaszku z zamiarem uwięzienia także tych, którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jeruzalem dla wymierzenia kary.

W drodze, gdy zbliżałem się do Damaszku, nagle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. Upadłem na ziemię i posłyszałem głos, który mówił do mnie: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

„Kto jesteś, Panie?” – odpowiedziałem.

Rzekł do mnie: „Ja jestem Jezus Nazarejczyk, którego ty prześladujesz”.

Towarzysze zaś moi widzieli światło, ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli.

Powiedziałem więc: „Co mam czynić, Panie?”

A Pan powiedział do mnie: „Wstań, idź do Damaszku, tam ci powiedzą wszystko, co postanowiono, byś uczynił”.

Ponieważ zaniewidziałem od blasku owego światła, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez moich towarzyszy.

Niejaki Ananiasz, człowiek przestrzegający wiernie Prawa, o którym wszyscy tamtejsi Żydzi wydawali dobre świadectwo, przyszedł, przystąpił do mnie i powiedział: „Szawle, bracie, przejrzyj!” W tejże chwili spojrzałem na niego.

On zaś powiedział: „Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego, i Jego własny głos usłyszał. Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś. Dlaczego teraz zwlekasz? Wstań, przyjmij chrzest i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia!”». (Dz 22,3 – 16)

Itinerarium

BLIŻEJ PANA BOGA Piątek 24 stycznia 2020

Jesteśmy bliżej Pana Boga, jeżeli lubimy ludzi, z którymi jesteśmy na co dzień.

Itinerarium

PANOWIE GRAĆ! GRAĆ! Czwartek 23 stycznia 2020

Do niedawna myślałem, że największy wstyd przynoszą nam nasi piłkarze. W rankingu klubowym jesteśmy poza pierwszą 30-tką, wyprzeda nas Kazachstan, Cypr i Białoruś. Współczuję dzisiejszym kibicom naszej reprezentacji narodowej, zdzierających gardła w dopingowaniu naszych nieudaczników, którzy pokonują Łotwę, Macedonię i Słowenię. W naprawdę dobrych czasach dla naszej piłki, pokonywaliśmy Brazylię, Argentynę, Anglię, Włochy i Francję, naprawdę klasowe drużyny. Bo i my mieliśmy klasę, ambicje i wolę zwycięstwa.

Gorsi od piłkarzy są jednak polscy dyplomaci. Dzisiaj w Jerozolimie zaczyna się Forum Holokaustu, przyjedzie tam 46 przywódców państw z całego świata. Putin ma tam poniżać Polskę i przypisać nam udział w rozpętaniu ostatniej wojny światowej. Za 4 dni w Oświęcimiu odbędą się uroczystości wyzwolenia obozu Auschwitz, które organizuje polska dyplomacja. I kogóż będziemy gościć? Księżną Kornwalii, zastępcę ministra spraw zagranicznych Kazachstanu, owszem będzie 12 prezydentów, z których najważniejszym będzie polski, Andrzej Duda. Bo przecież nie George William Vella, prezydent Malty, z całym szacunkiem dla tej słonecznej wyspy, mniejszej pięciokrotnie od powiatu lubelskiego, w którym mam zaszczyt mieszkać.

Dyplomacja, podobnie, jak futbol, to gra. Polskim dyplomatom polecam świetną pozycję Henry Kissingera, „Dyplomację”. Niestety, przegraliśmy przez słabą formę naszej dyplomacji, i z Rosjanami i z Izraelem. To nie jest wielka sztuka, aby zaprosić najważniejsze głowy państw do Oświęcimia, oczywiście trzeba było to zrobić pięć lat temu. Nie zrobiliśmy tego i dlatego w Jerozolimie sukces świętować będzie Putin. Tymczasem polscy dyplomaci śmigają na nartach w Alpach, w końcu śniegu u nas mało.

Kazimierz Górski, trener najlepszej polskiej drużyny piłkarskiej, bijącej połowę świata, jak widział, że coś nie idzie naszym graczom, krzyczał do nich:

– Panowie! Grać! K …. M.ć! Grać!

Cytuję z dedykacją dla naszych dyplomatów.

Itinerarium

KATOLICY DO PISMA ŚWIĘTEGO! NIE GRYZIE! Środa 22 stycznia 2020

Najbliższa niedziela będzie „Niedzielą Słowa Bożego”, jej celem jest bliższa przyjaźń wiernych z Pismem Świętym. Sama idea jest dość humorystyczna, zakłada, że katolicy powinni zdjąć z półki Biblię, zajrzeć do niej i co nieco poczytać. Trochę to przypomina sytuację kierowców, którzy powinni zajrzeć do przepisów o ruchu drogowym.

Na feryjnym obozie z dziećmi pytam czy czytają Pismo Święte. Jeden z chłopców odpowiada, że nie czyta, bo mama mu zabroniła. Bo jeszcze zabrudzi! Racja, książka powinna być czysta, zwłaszcza święta.

Jeden z kaznodziejów w poprzednią niedzielę całe kazanie poświęcił parafianinowi panu Maciejowi, który nie przyjął proboszcza po kolędzie. Ten zacny kapłan powinien przeżyć nie tylko Niedzielę Słowa Bożego, ale nawet cały Rok Biblijny. Może wtedy zrozumiałby, że na kazaniach warto odnosić się do Ewangelii.

A już na ponowne studia teologiczne i biblijne odesłałbym niesławnego karmelitę z Warszawy, który nie chciał udzielić komunii świętej Szymonowi Hołowni, dwie niedziele wcześniej.

Kocham Pismo Święte, uczy mnie miłości do Pana Boga i ludzi. I do sikorek, które coraz radośniej ćwierkają, bo już światła dużo.

Itinerarium

ZA TYM WSZYSTKIM JEST MIŁOŚĆ Wtorek 21 stycznia 2020

Mamy dziś Dzień Babci, jutro Dziadka. Bez nich by nas nie było. Za zmarłych pomódlmy się, żywym powiedzmy przynajmniej dziękuję. Możemy też pochwalić się swoimi wnuczkami i wnukami.

Wszyscy dobrze wiemy i czujemy, że za tym wszystkim jest miłość. Dobry czas do startu.

Itinerarium

KAŻDY NOWY DZIEŃ Poniedziałek 20 stycznia 2020

Każdy nowy dzień i tydzień jest szansą na budowanie. Przyjaźni ale przede wszystkim miłości. Po to właśnie żyjemy.

Itinerarium