O ŻYWYM KOŚCIELE WIARY I MIŁOŚCI Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła poniedziałek 29 czerwca 2020

Lublin będzie dziś świadkiem święceń biskupich, ostatnie odbywały się 16 lat temu, a przyjmował je obecny sekretarz generalny polskiego Episkopatu, bp Artur Miziński. Teraz na biskupa wyświęcony zostanie ks. Adam Bab, dobrze znany lubelskiej części czytelników Itinerarium.

Podobnie jak nowy biskup w Siedlcach, Grzegorz Suchodolski, ks. Adam należy do pokolenia JP2, generacji, która wsłuchiwała się i żyła duchem papieskiego przesłania. To na pewno jakiś znak nadziei dla naszego Kościoła.

Na pewno wiele rzeczy w Kościele zależy od papieża, biskupów i kapłanów. Chociaż nic nie zastąpi wiary i żywego świadectwa ludzi świeckich. Pamiętam, jak pod koniec ub. wieku w okolicach Lyonu szukałem wraz z grupą młodzieży możliwości odprawienia Mszy Świętej. Miejscowy kościół był od dawna zamknięty, klucze spoczywały w merostwie. Na terenie parafii gromadziła się jednak grupa młodych małżeństw, studiujących wspólnie Pismo Święte i modlących się raz w tygodniu. Oni poszli do mera, wzięli klucze, pół dnia odkurzali świątynię i zabrali się za „organizowanie liturgii”. Zdaje się, że odprawialiśmy tam Mszę Świętą po raz pierwszy od ponad 70 lat. Z perspektywy czasu widzę, że tam był Kościół, wspólnota wierzących, brakowało tylko posługi kapłana.

Kilkanaście lat temu brałem udział w dalekim kubańskim mieście Sancti Spiritus (środkowa Kuba) w święceniach kapłańskich księdza, pierwszego po 67 latach. Kuba była przez wiele lat państwem formalnie ogłoszonym jako ateistyczne, nie funkcjonowało żadne seminarium, kościoły były pozamykane, za przyznanie się do wiary groziło długoletnie więzienie. Przy okazji  święceń okazało się, że wierni doskonale pamiętali pieśni religijne, modlili się po domach, ustnie przekazywali sobie wyznanie wiary. Pomimo represji Kościół żył we wspólnotach rodzinnych, sąsiedzkich i przyjacielskich. Ten Kościół miał też okazję wiele lat temu poznać ks. Adam.

Życząc jak najpiękniej księdzu Adamowi, nowemu biskupowi w Lublinie, pamiętajmy, że to my jesteśmy Ludem Bożym, od naszej wiary i przede wszystkim miłości zależy przyszłość Kościoła.

Na zdjęciu – ks. Adam, pierwszy z prawej strony, r. 1997, Światowe Dni Młodzieży we Francji.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.