Dlaczego codziennie czytam Ewangelię? Żeby nie zgubić tego, co najważniejsze, drogi do życia wiecznego. I żeby napełnić głowę, a przez to i serce, dobrymi myślami, spokojem i nadzieją.

I po to, żeby czuć się ważnym tak jak wróble, o które przecież troszczy się codziennie Pan Bóg.
Tak jak mówił Pan Jezus: U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. (Łk 12,7)

