NIE KONIEC NAUKI MIŁOŚCI

Wtorek 27 listopada 2018 Nigdy nie skończę się uczyć miłości. Przekonuję się o tym poznając nowych ludzi ale i trwając przy dawniej poznanych. Wiem, że to także najlepsza droga do bliskości z Panem Bogiem – „Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas … kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” (św. Jan Apostoł, Pierwszy List)

Miłość pozwala wychodzić poza ciasne granice „naszych” i „nie naszych”, „tych” i „tamtych”, swoich i obcych. Pozwala odnaleźć więź i budować zrozumienie z każdym człowiekiem. Droga miłości oznacza wychodzenie poza siebie, poza swój świat, na podobieństwo tego co zrobił Pan Bóg wychodząc do nas poprzez Wcielenie (za miesiąc będziemy je świętować).

Ten odcinek piszę jeszcze w Kijowie, z wdzięcznością wspominam m.in. spotkanie z weteranami wojny w Donbasie, nota bene od wczoraj znów mobilizowanymi w związku z atakiem Rosjan na Morzu Azowskim.  W Kijowie, koniecznie zawitajcie do kafejki prowadzonej przez wspomnianych weteranów (np. ul. Tarasivska). Znakomita kawa i dobry wydatek.

Itinerarium

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.