ZBAWIENNY KWADRANS

Kazanie na 33 Niedzielę Zwykłą 18 listopada 2018 Czytam w dzisiejszej Ewangelii apel o przebudzenie i traktowanie swojego życia i istnienia na serio. Wielokrotnie odwoływałem się tutaj do zagrożenia w postaci „zabawienia się na śmierć” (patrz odnośnik niżej).

Nie zauważmy jak wszelkie kody, piny, algorytmy – bardzo ułatwiające codzienne sprawunki i zajęcia – zaczynają zarządzać naszym życiem; podobnie jest z sygnałami ze smartfonów i tabletów dyskretnie reżyserujących naszą uwagę, spojrzenia, myśli i wreszcie wybory. W rezultacie nie żyjemy własnym życiem, ale podpowiedzianym sprytnie z zewnątrz. Na dodatek jest to wszystko tak czasochłonne, że nie mamy czasu dla siebie, nie rozumiemy siebie i rzadko zaglądamy w siebie samych, a przez to jesteśmy sterowalni, ostatecznie ktoś ma z tego zysk.

Zbawienny jest kwadrans (to zaledwie 1% czasu w całej dobie!), jaki możemy – najlepiej rano – poświęcić na spotkanie ze sobą i swoim życiem. Wtedy zmierzymy się z najbardziej ludzkimi pytaniami – jaki jest sens mojego życia? Czy układam je według miłości? (inaczej tylko tracę ). Czy realizuję swoje marzenia? Może wyda się to komuś dziwne, ale to jest też dobra droga do odkrycia w sobie obecności żywego Chrystusa.

Z pozoru Ewangelia dzisiejsza mówi o zjawiskach dookoła nas. Ja czytam ją jako apel do przebudzenia, do życia „po Bożemu”, czyli swoim własnym życiem.

 

Z SALEK KOŚCIELNYCH NA PERYFERIA NIE WYJDZIEMY

 

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«W owe dni, po wielkim ucisku, „słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą spadać z nieba i moce na niebie” zostaną wstrząśnięte. 

Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i „zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi po kraniec nieba”. 

A od figowca uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabrzmiewa sokami i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wydarzenia, wiedzcie, że to blisko jest, u drzwi. 

Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec».

(Mk 13, 24 – 32)

Itinerarium

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.