WÓLKA PEŁKIŃSKA I MUNDIAL DLA KATARU

Itinerarium na Mundial cz. 3 Rozumiem tych Polaków, którzy wożą biało-czerwone flagi na samochodach. O ile są to samochody japońskie. Bo wtedy wiadomo, pokonaliśmy skośnookich braci 1-0 i mamy prawo do uciechy. Porażka piłkarzy z okolic Tokio należała im się, wszak maczali palce w słynnej Osi (Niemcy, Włochy, Japonia i inne mniejsze), w trakcie II Wojny.

Nie rozumiem zaś Polaków, którzy wożą narodowe flagi na autach niemieckich. W czasach kiedy nasz rząd bardzo nie lubi pani Merkel (mającej skądinąd polskie korzenie), powinniśmy bojkotować wszystko co niemieckie, czyli golfy, bmw i Lidle. Przy okazji, dopóki w reprezentacji Niemiec gole strzelali Podolski i Litzbarski, nasi sąsiedzi byli mistrzami. Odkąd rządzą tam Oezil, Guendogan i Boateng, nie boją się ich nawet Koreańczycy. Ci z południa półwyspu.

Jak najbardziej po słusznej linii politycznej Polacy winni ozdabiać fordy, chryslery, jeepy i oldsmobile. Trzymamy z Ameryką, popieramy ich cuda na czterech kółkach. Trzymamy też z Węgrami, tam jednak produkują Tokaje, wina, na których jeździć się nie da. A już, broń Boże, po ich spożyciu!’

Żal mi też muzułmanów na tym Mundialu. Rosjanie rozegrali inauguracyjny mecz z Arabią Saudyjską (5:0) w ostatnim dniu ramadanu. Saudyjczycy nie jedzą wówczas od wchodu do zachodu słońca, zatem około 16:00 byli bardzo osłabieni. Może z tego powodu żadna drużyna z krajów muzułmańskich nie gra dalej na Mundialu. To się zmieni za cztery lata. Wtedy Mundial odbędzie się w islamskim Katarze, finał ma być 18 grudnia 2022 r., parę dni przed Bożym Narodzeniem, Europejczycy będą już myśleć o choinkach i prezentach, a muzułmanie w końcu zdobędą jakiś medal. Oby!

Tymczasem, w Lublinie Motor przegrał z Wólką Pełkińską i nadal jest w czwartej lidze. Jak tu nie kochać piłki nożnej!

Itinerarium

Dodaj komentarz