Sobota 30 czerwca 2018
Podzielę się chętnie z wami kolejną drogą do Pana Boga. To jest zupełnie nieważne, gdzie to zdjęcie zostało zrobione ani w jakich okolicznościach.
Jest droga, zakręt, są domy na horyzoncie, są góry, barierka chroniąca słabszych kierowców, niebo, chmury, skąpa trawa.
Otóż nie ma dróg bezbożnych i złych, a ta na fotce jest bardzo zwykła, aż za bardzo zwykła, by ją uznać za wiodąca do Pana Boga.
Chcę tylko powiedzieć, że każda z naszych dróg, zwłaszcza ta, którą dziś pójdziemy czy pojedziemy, jest drogą do Pana Boga.
Bo Pan Bóg jest na końcu tej drogi.

