KIEDY MILKNĘ ZACZYNAM SIĘ MODLIĆ

Piątek 13 kwietnia 2018 Mamy zakodowane, że powinniśmy się modlić, jak najwięcej i najczęściej. W Ewangeliach zachowało się – co może zastanawiać – niewiele modlitw wypowiedzianych przez Chrystusa. Dokładnie cztery.

Najlepiej znamy „Ojcze Nasz”, trzy inne są bardzo krótkie, pierwsza – „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić”. (Mt 11,25), druga – „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty” (Mt 26,39) i trzecia – „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 24,34).  Pomijam tzw. „modlitwę arcykapłańską”, zanotowaną przez św. Jana w 17 rozdziale, przypisywaną przez biblistów niezwykłej wyobraźni apostoła.

Oczywiście, ewangeliści wspominają, że Jezus się modlił, ale nie wiemy jakimi słowami i czy w ogóle słowami. Może pozostał wierny ostrzeżeniu: „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.” (Mt 6,7-8) .

Rozpowszechnione dziś pobożne wielomówstwo, odbiega mocno od Chrystusowej wizji –  „gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6,6). Jak już często wspominałem w tych wpisach, nie wchodzimy „do swej izdebki”, nie chadzamy do swojej głębi, modlitwa nie rodzi się w naszych sercach, jest jedynie produkcją słów. Kolejne mody windują na szczyty popularności nowe wielomówstwa – obecnie na topie jest tzw. „Nowenna Pompejańska” – a naszych prawdziwych katedr, czyli serc, nie odwiedzamy nigdy.

Powstały z martwych Chrystus czeka w ukrytych izbach naszych serc. Żeby zacząć się modlić, trzeba przestać mówić. Nastawić serce na słuchanie. Przypomnę, im bardziej ktoś milknie i słucha, tym bardziej się modli.

Itinerarium

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.