DUMNI POLACY A SPRAWA ZBAWIENIA

Piątek 2 marca 2018 Arcykapłan Kajfasz zasłynął ze stwierdzenia, że „lepiej, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród”. Zgodnie ze swoim przekonaniem doprowadził do sfingowanego procesu Jezusa i skazania Go na śmierć. Był bezwzględnym przeciwnikiem Jezusa, zamkniętym na prawdę, gotowym usunąć każdego kto mógłby naruszyć status quo jego religii i struktury społecznej. Dysponował siłą i pozycją, których użył do uśmiercenia Jezusa. Nie przewidział, że ostatecznie przegra z mocą prawdy i miłości, które głosił i realizował Jezus.

Naród – zgodnie z Ewangelią i zdrowym rozsądkiem – nie jest najwyższą wartością. Nie ma uprzywilejowanych narodów. Jezus chcąc to przekazać, na pozytywnych bohaterów wybiera przedstawicieli narodów do których Żydzi byli nastawieni wrogo – Miłosierny Samarytanin czy rzymski setnik jako wzór wiary. Królestwo Boże jest dla wszystkich narodów, dla tych ludzi, którzy pójdą za prawdą i miłością. Wartości człowieka nie można mierzyć jego narodowością. Z tego powodu, że ktoś jest Żydem, Niemcem, Polakiem czy Turkiem nic nie wynika.

Zbawienie, które było i jest celem Ewangelii głoszonej przez Chrystusa dotyczy każdego człowieka. Chrystus nie zbawia narodów i społeczeństw, ale konkretnych ludzi. I zbawimy się nie dlatego, że jesteśmy dumnymi Polakami, ale tylko wtedy, gdy pójdziemy drogą prawdy i miłości.

 

Ps. Na marcowe dni Wielkiego Postu proponuję, abyśmy przyjrzeli się ludziom, którzy pojawiają się wokół Chrystusa w ostatnich dniach Jego życia. Ewangelie wyliczają w sumie kilkadziesiąt osób, niektóre są powszechnie znane (Piłat, Judasz, Maria), inne są na drugim czy trzecim planie, są też grupy – „tłum”, „naród”. Duchowieństwo, politycy, inteligencja, kompani Jezusa, Jego rodzina, znajomi, przypadkowi ludzie, tchórze, błazny, cała galeria.

Wczytując się w ich zachowania i słowa, odnajdziemy – pomimo upływu prawie dwóch tysięcy lat – postawy bardzo podobne do współczesnych. Co więcej, myślę, że możemy też dowiedzieć się czegoś o sobie. Zaprezentuję 24 postaci i grupy ludzi do 28 marca włącznie, z wyjątkiem niedziel i Triduum Paschalnego (29-31 marca).

 

 

Wielu więc spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. Niektórzy z nich udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił. Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę i rzekli: «Cóż my robimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, i przyjdą Rzymianie, i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród». Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: «Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród». Tego jednak nie powiedział sam od siebie, ale jako najwyższy kapłan w owym roku wypowiedział proroctwo, że Jezus miał umrzeć za naród, a nie tylko za naród, ale także, by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno. Tego więc dnia postanowili Go zabić. (J 11, 45 – 52)

Itinerarium

Dodaj komentarz