KUFERECZEK STÓWECZEK I INNE SZCZĘŚĆIA

Piątek 17 lutego 2017 Szczęścia chce każdy z nas. Słusznie, tak nas Pan Bóg stworzył. I czekamy na to szczęście, czekamy, patrzymy w górę, może zleci nam kufereczek stóweczek. Nie zleci. No to zwracamy główki na prawo i na lewo, jak nie z góry, może z boku któregoś to szczęście przyjdzie albo przydrepcze chociaż. I tak w górze szczęścia wypatrujemy i z lewej i z prawej strony. I tak machamy główką, machamy, aż tu nagle puka listonosz i przynosi pierwszą emeryturę, ojojojoj! Potem jeszcze trochę pokręcimy głową i przyjdzie wezwanie od św. Piotra, a od tego, wiadomo, apelacji nie ma.

Ludzie szczęśliwi są gotowi do zmiany swojego życia teraz, dzisiaj. Przed kilku laty sopocka Pracownia Badań Społecznych zapytała grupę 1048 dorosłych Polaków czy zastanawiali się na tym, co zmienić w swoim życiu w nowym roku. Sześćdziesiąt sześć procent  (66%) nie zastanawiało się nad tym.

Ja, zupełnie gratis, zdradzam tu wam tajemnicę szczęścia. Szczęście to wola zmiany siebie samego i swojego życia. Pan Jezus nazywa to nawróceniem. Tylko proszę pamiętać, że to chodzi o dzisiaj, bo jutro – tyle razy to pisałem – diabeł powie wam swoje ulubione przysłowie, w które mimochodem wierzycie. Takie przysłowie: Ma być tak jak jest, bo jest tak jak ma być.

Itinerarium

Dodaj komentarz