AUTOBIOGRAFIA CODZIENNA

 

 

Czwartek 27 czerwca 2013

 

Codziennie czytam i rozważam Ewangelię i staram się ją zamieniać w życiorys. Podobnie zapewne wielu z was. W jednym punkcie przekonany jestem, że Ewangelia nie jest prosta.

Myślę, tak też podpowiada mi doświadczenie, że nie ma bezpośredniego przełożenia fraz zapisanych na kartach Ewangelii na ludzkie zachowania i wybory. Błędem jest traktowanie słów Jezusa, a także innych z kart Biblii, jak instrukcji do obsługi życia. Tak samo, jak nie wolno jej traktować jako kodeksu (prawa), z sankcjami i nagrodami, przyznawanymi przez Prawodawcę tu czy tam (po śmierci). Ci, którzy szukają w Ewangelii precyzyjnej instrukcji do życia bądź prawa dookreślającego każde ludzkie zachowanie, deformują swoje życie i grozi im dziwactwo (np. wyłupywanie sobie oczu czy obcinanie rąk).

Ewangelia nie jest prosta, ponieważ pomiędzy jej słowami i obrazami, a życiem, jest serce każdego z nas. Serce jest miejscem przemiany przesłania Ewangelii na autobiografię. Czym zatem jest Ewangelia? Z jednej strony mam przed sobą jej słowa (i obrazy), z drugiej moje życie. I powiem tak, najpierw Ewangelia jest Światłem. Światłem, dzięki któremu lepiej i jaśniej rozumiem życie, ludzi, Boga, kosmos, siebie samego i to, co ważne. Dalej, Ewangelia jest Mocą. Mocą, dzięki której mogę to, co poznam, zamieniać w swoją autobiografię. Trzeci wymiar Ewangelii, to Wolność. To, co dzięki światłu rozpoznaję i do czego mam moc, pozostawione jest mojej wolności, do niczego nie jestem przymuszony, wszystko zależy od mojego „chcę”. I czwarty, najważniejszy wymiar, to Miłość. Dzięki Ewangelii rozpoznaję, że największa jest miłość, mam moc wedle niej żyć, chcę tak żyć.

Ewangelia nie jest prosta, jest pełna światła, mocy, wolności i miłości. I z tego wszystkiego, dzień pod dniu, tkam swoją autobiografię.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

11 responses to AUTOBIOGRAFIA CODZIENNA


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.