WIELKA SKUCHA

 

Czwartek 6 czerwca 2013

 

Z radością widzę, że coraz więcej chrześcijan rozumie życie w kategorii Drogi. Chrześcijaństwo rodziło się w drodze, cała niemal Ewangelia została ogłoszona przez Jezusa w trakcie trzech podróży do Jerozolimy. Apostołowie i uczniowie szli za Jezusem, słuchając Jego słów i widząc Jego dzieła. Jezus sam zachęcał do wiary znaczącym zwrotem: „Pójdź za Mną!’ I tak chrześcijaństwo, które zrodziło się w drodze, w ruchu, potem również rozniosło się poprzez różne drogi, szlaki i trakty po całym świecie.

Nieustannie czyha na nas pokusa stabilizacji i znieruchomienia, w sensie fizycznym to jeszcze pół biedy (choć też bieda). Gorzej, że skostnienie dopada nasze myśli, wyobraźnię, uczucia i pragnienia. Wiara nasza nie wzrasta i nie rozwija się, no cóż, myślimy, jest Ewangelia, mamy modlitwy do odmówienia, wszyscy wiemy o co chodzi. I tak z drogi robi się pomnik, zastygły monument. To samo dopada naszą nadzieję, radość i miłość. Bierzemy gotowe scenariusze, wpasowujemy się w role i rozpoczynamy wielkie udawanie.

Wiara to jednak droga, na której następuje ciągła i coraz głębsza przemiana, gdzie wciąż otwierają się nowe perspektywy poznania, buchają żywe i świeże źródła nadziei oraz roziskrzają się nieznane i piękne ognie miłości.

Roman w najbliższy poniedziałek ruszy pieszo z Głogowca pod Łęczycą (tam urodziła się św. Faustyna od koronki) do Moskwy, przez Warszawę, Smoleńsk, Katyń i z powrotem przez Miednoje. Pójdzie razem z Wojtkiem, będą głosić potrzebę pojednania między narodami. Z Wojtkiem przez pewien etap powędruje dwóch więźniów z Pomorza. A od ostatniego poniedziałku Bartek idzie z Lublina do Zgorzelca, idzie razem z młodym człowiekiem, który miał tarapaty z prawem. Od wczoraj Andrzej idzie tą samą trasą z innym chłopakiem. A w lipcu Jacek z żoną, przejdą Kubę bodaj w pierwszej pieszej pielgrzymce przez kraj, który niedawno jeszcze był doskonałym modelem państwa ateistycznego. Jeśli chcecie, możecie posłuchać o nich wszystkich w radiu, będę rozmawiał z nimi dzisiaj, w czwartek 6 czerwca w godz. 20.15 – 22.00, „Radio eR, 87,9 FM” w Lublinie (www.radioer.pl).

Droga jest wyzwaniem dla każdego z nas, może w sensie geograficznym, może bardziej w sercu, umyśle czy duszy. „Pójdź za Mną” to alert dla odważnych. Ale inaczej grozi nam wielka skucha. Diabeł po cichu podpowiada: „Nie ruszaj się! Po co iść, jak można stać. Po co stać jak można usiąść. Po siedzieć, jak można leżeć. Po co leżeć, jak można zasnąć i drzemać”.

Itinerarium , , , , , , , ,

16 responses to WIELKA SKUCHA


Dodaj komentarz