GOD TV

Każdemu z nas grozi zastąpienie poszukiwania żywego Boga jakąś gotową formułą, jakimś miejscem, przedmiotem, rytuałem czy modlitewnym zaklęciem. Najlepiej taką formułą, w której coś byłoby bezpośrednio DANE nam, bez konieczności zaryzykowania. Być może to efekt wpływu TV, która wszystko daje niejako pod nos, bez konieczności wykonania jakichkolwiek większych wysiłków. Wystarczy nacisnąć odpowiedni numer kanału, choć nikt jeszcze nie wpadł na pomysł GOD TV. Może TVP, po kanale tematycznym Kultura, po nadchodzących wkrótce zmianach pokusi się o kanał tematyczny Bóg? Pan Bóg też mógłby nie taić swojego komórkowego telefonu i od czasu do czasu puścić popularną „strzałkę”, tyle znaczącą, że jest i że pamięta. Odpowiedzielibyśmy, jak często bywa w innych sprawach, szybkim ruchem prawego kciuka po klawiaturze komórki, wystukując np. „Ja też”.
Przeważająca część ludzi, chrześcijan także, nie szuka dzisiaj Boga. Złudnie myśli, że jest On dany, niejako już znaleziony, „opakowany” w Biblię, sakramenty, różaniec czy koronkę do miłosierdzia. Mieszka w każdym kościele – a żeby nie było nam za daleko do Niego, budujemy coraz więcej kościołów. Trochę bardziej mieszka w Częstochowie, Łagiewnikach (od niedawna), Licheniu i nawet chyba w Wadowicach (od niedawna także). Jego ulubione miejsca to Rzym, Lourdes, Fatima i Medjugorie. Dlatego tam jeździmy. Znacznie bliżej do Niego w Toruniu, skąd nadaje Radio Maryja, niż z Kopca Kościuszki w Krakowie, gdzie nadaje bezbożny RMF. Dlatego w celu religijnym lepiej słuchać Torunia. Ogłaszamy przeróżne patenty, dzięki którym „na pewno”, „bez wątpienia”, „w cudowny sposób”, posiądziemy Boga. Nie szukamy Boga, chcemy Go wziąć, przyjąć, posiąść. Przecież tak łatwo o wszystko dzisiaj.

Tymczasem, bez zmian: Szukajcie, a znajdziecie.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.