ILU JEST NAPOLEONÓW?

29 czerwca 2004

Myślisz, że jesteś wolny.
Jesteś wolny.

Szalona różnica między tymi dwoma zdaniami odnoszącymi się do dwóch różnych rzeczywistości. Przeczuwam, że większość współczesnych tkwi w przekonaniu, że należy do ludzi wolnych. I tak o sobie myśli.

Stan subiektywnego przekonania nie konstytuuje jednak faktów. Jeśli samo twoje przekonanie jest argumentem za tym, że jesteś wolny, to jest ono tyle warte, co przekonanie przynajmniej dwóch ludzi, których spotkałem w jednej z klinik psychiatrycznych, twierdzących ( z pełnym przekonaniem – a jakże!), że są Napoleonami. Przy każdej okazji zresztą wzajemnie sobie zarzucali, że ten drugi tylko udaje Napoleona, bo wszyscy wszak wiedzą, że Napoleon jest jeden.

Właściwie trudno jest obalić czyjeś przekonanie, dotyczące jego wolności. Jakimś śladem umożliwiającym diagnozę „bycia wolnym” (wrr! ale nie znajduję lepszego określenia), jest to czy i ile zastanawiasz się nad swoją wolnością. Nie chodzi o to czy myślisz „że jesteś wolny”, ale o to czy myślisz o wolności, aplikując te myśli do siebie i swojego życia.

Ponieważ współcześnie rzadko poświęcamy czas na myślenie o sobie – i nawet nie umiemy tego robić bez poczucia nudy i zagubienia – mamy ogromnie utrudniony dostęp do własnej wolności.

Proszę zrób sobie kilka małych eksperymentów.

Kiedy ostatni raz myślałeś nad tym, czy jesteś wolny ? Jeśli dawno, twoja wolność mogła zostać oddana we władanie zupełnie obcym i złym siłom.

Czy uważasz, że jesteś wolny ? Tak ? Dlaczego tak uważasz ? Podaj sobie trzy cztery argumenty.

Zadaj to pytanie o wolność komuś, o kim wiesz, że cię nie zbędzie jakimś komunałem. Dobrze będzie, jeśli usłyszysz w odpowiedzi tylko zdziwienie. Albo: Skąd takie pytanie ? Co cię napadło ?

Bez dużej przestrzeni myśli wolność jest naprawdę głęboko zaniedbana i grozi jej zupełny zanik.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.