Z WAMI ŻYCIE JEST CUDOWNE

Czwartek 28 listopada 2024

З ТОБОЮ ЖИТТЯ ПРЕКРАСНЕ

Четвер 28 листопада 2024

Najprostsza recepta na udany dzień? Proszę bardzo! Spraw komuś choćby małą radość. O wiele łatwiej jest zrobić komuś dużą przykrość, na to nie potrzeba nawet minuty. A jeżeli masz sprawić komuś małą radość, to chwilę pomyśl. Przykłady? Proszę bardzo, takie małe słowne radości.

Świetnie dziś wyglądasz!

O, jak miło Cię widzieć!

Komu zrobić dziś kawę? Odkryłem powołanie baristy!

Mam dzisiaj lizaki dla was wszystkich.

Sensacja! Wiecie, że już za 112 dni przyjdzie wiosna?

Popatrzcie na mnie! Chyba wystartuję na prezydenta!

Ludzie! Z wami życie jest cudowne!

Найпростіший рецепт успішного дня? Ось він! Зробити когось хоча б трохи щасливим. Набагато легше зробити комусь велике роздратування, для цього не потрібно навіть хвилини. А якщо вам потрібно зробити комусь маленьку радість, подумайте хвилинку. Приклади? Ось такі маленькі словесні радощі.

Ти сьогодні чудово виглядаєш!

Як я рада тебе бачити!

Кому сьогодні приготувати каву? Я відкрив у собі покликання бариста!

Сьогодні у мене для вас льодяники.

Сенсація! А ви знали, що вже через 112 днів прийде весна?

Погляньте на мене! Я думаю, що буду балотуватися в президенти!

Люди! Життя прекрасне з вами!

Itinerarium

TAKI SKROMNY PSEUDONIM DUCHA

Środa 26 listopada 2024

ТАКЕ СКРОМНЕ ПРІЗВИСЬКО

Середа 26 листопада 2024 року

Zdarza wam się, że robicie coś, czego nie planowaliście, oczywiście coś dobrego, bez większego namysłu, trochę nagle, pośpiesznie? Z jakimś przekonaniem, że powinniście ro zrobić, choć bez nakazu? Nawet jeśli na tym straciliście czas, pieniądze albo jakieś rzeczy? Jestem pewien, że zdarza się wam, mnie także.

Szukałem odpowiedzi dlaczego tak robię. Dlaczego? Z potrzeby serca! Niedawno jednak odkryłem, że Potrzeba Serca to nic innego – a właściwie – Nikt Inny, jak sam Duch Święty. Taki sobie obiera pseudonim! Robimy coś z Potrzeby Serca, cieszymy się, ze coś się nam dobrego udało. I dobrze, Duch Święty nie rości sobie praw autorskich, nie chce się przechwalać. Ale zapewniam was, że to On działa, kiedy robimy coś z Potrzeby Serca.

Чи буває з вами таке, що ви робите щось, чого не планували, вочевидь щось добре, без особливих роздумів, трохи раптово, поспіхом? З певним переконанням, що ви повинні це зробити, хоча й без наказу? Навіть якщо ви втратили час, гроші або речі? Я впевнений, що це трапляється з вами, зі мною теж.

Я шукав відповіді, чому я це роблю. Чому? За потребою серця! Однак нещодавно я відкрив для себе, що потреба серця – це ніхто інший – насправді ніхто інший – як сам Святий Дух. Він сам обрав собі таке прізвисько! Ми робимо щось з Потреби Серця, ми радіємо, що до нас прийшло щось добре. І це нормально, Дух Святий не претендує на авторство, не хоче хвалитися. Але запевняю вас, що саме Він діє, коли ми робимо щось з Потреби Серця.

Itinerarium

I PO ŚWIĘTACH

Wtorek 26 listopada 2024

І ПІСЛЯ РІЗДВА

Вівторок 26 листопада 2024 року

Za miesiąc będzie już po Świętach, myślę o 26 grudnia. Chociaż, piszę to z pełnym przekonaniem, już w zasadzie jest po Świętach. Droga do Świąt jest prosta – plany na zakup choinki, upolowanie taniego karpia, wymyślenie prezentów no i koncepcja Wigilii. To trochę inna wersja Black Week, który nie zamierza się chyba skończyć.

Droga do Świąt jest prosta, droga do Bożego Narodzenia coraz trudniejsza. To droga omijająca sklepy, galerie, stoły wigilijne, a nawet omijająca kościoły w czasie Pasterki.

Droga do Bożego Narodzenia jest drogą do naszych serc, do ich głębi, tylko tam rodzi się Chrystus. Mamy jeszcze 30 dni, aby tam wyruszyć, właśnie do siebie samych, do naszych serc, gdzie możemy znaleźć i przyjąć Syna Bożego. Czy nie wiecie, że Jezus Chrystus w was jest?, pytał swoich przyjaciół z Koryntu św. Paweł, dwa tysiące lat temu. Niech ta nadzieja nas prowadzi.

Через місяць буде після Різдва, я думаю про 26 грудня. Хоча я пишу це з повним переконанням, що насправді це вже після Різдва. Шлях до Різдва простий – планування покупки ялинки, полювання на дешевого коропа, придумування подарунків, а потім концепція Святвечора. Це дещо інша версія Чорного тижня, який, здається, ніколи не закінчиться.

Дорога до Різдва легка, дорога до Різдва стає складнішою. Це дорога, яка оминає магазини, галереї, різдвяні столи і навіть оминає церкви під час Дня пастуха.

Дорога до Різдва – це дорога до наших сердець, до їх глибин, тільки там народжується Христос. У нас ще є 30 днів, щоб піти туди, саме до себе, до свого серця, де ми можемо знайти і прийняти Сина Божого. Хіба ви не знаєте, що Ісус Христос всередині вас, – запитував своїх коринтських друзів святий Павло дві тисячі років тому. Нехай ця надія веде нас.

Itinerarium

Z MIŁOŚCIĄ  PRZED ŚMIERCIĄ

Poniedziałek 25 listopada 2024

З ЛЮБОВ’Ю ПЕРЕД СМЕРТЮ

Понеділок 25 листопада 2024 року

Miłości, miłości, miłości! Pięknie jest umierać z takimi słowami na ustach. Im bliżej śmierci, tym ważniejsze słowa wypowiadamy, a te najważniejsze tuż przed odejściem. Trzykrotne wezwanie miłości wypowiedziała w chwili spotkania z wiecznością Franciszka Siedliska, Maria od Pana Jezusa Dobrego Pasterza.

Jest błogosławioną (od 23 kwietnia 1989 r.) i założycielką nazaretanek, Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. O wyjątkowych zasługach nazaretanek dla wychowania i wykształcenia polskiej młodzieży w Polsce, USA, Australii, Francji, Anglii i Włoszech możecie poczytać w Internecie, polecam. Na marginesie wspomnę jedynie, że pierwsza, jeszcze nieformalna wspólnota tychże sióstr powstała w Lublinie (panie Nęcińska i Załoziecka), a trzy szlachcianki z naszego regionu, panny Lubowidzkie (Wanda, Laura i Felicja) odegrały istotną rolę na początku dzieła.

Umieranie z miłością na ustach nie miałoby sensu, gdyby nie całe życie zanurzone w miłości. I do Boga i do ludzi. Zanurzone w miłości, tak chcę napisać, choć to bliskie patosu, za którym nie przepadam. Myślę, że można dać się owionąć powiewom miłości. Można pozwolić sobie na zroszenie kroplami miłości. I można zanurzyć się w miłości, czyli zdać się całkowicie na jej działanie. W historii życia wspominanej dziś Franciszki, postępowanie według miłości poprowadziło ją z maleńkich Żdżar do Rzymu, Paryża, Londynu i Chicago, żeby wymienić jedynie kilka bardziej znanych miast. Wszędzie chciała budować atmosferę miłości, tak jak ją odczytywała w Świętej Rodzinie, przeczuwała, że najwięcej tej miłości potrzeba dzieciom, młodzieży i chorym. Stąd szkoły, przedszkola, internaty i szpitale, sporo z nich trwa do dziś w Polsce i za granicą. Więc było to zanurzenie owocne, pełne i konkretne. Bo można mówić o zanurzaniu się w miłości i na tym kończyć. A można się zanurzyć w miłości i wziąć siłę do stwarzania naprawdę nieprawdopodobnych dzieł. Komu więc marzy się dobre i wielkie dzieło, niech pamięta o miłości. I o tym, że najgłębszym wymiarem zanurzenia w miłości jest krzyż.

Dzisiaj, 25 listopada, przypada liturgiczne wspomnienie bł. Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza, zanurzonej całkowicie w miłości. Nie wiemy, z jakimi słowami na ustach będziemy spotykać się z wiecznością. Ponieważ wierzę, że ta wieczność jest Nieskończoną Miłością, życzyłbym sobie i wam wszystkim, abyśmy już tu zanurzeni w miłości, doświadczyli przejścia w jeszcze Większą Miłość.

I jeszcze słowo błogosławionej Marii, tuż przed śmiercią: Droga nasza – to droga miłości, miłość zaś gładzi wszystko, miłość daje nam przez zasługi Pana naszego Jezusa Chrystusa odpuszczenie grzechów. Miłość zbliża nas i łączy z Panem Bogiem. Miłość daje życie, miłość przemienia. Miłość, miłość, miłość – oto treść i cała podstawa naszego życia. Wszystko prędko przeminie. Dziś jesteśmy – jutro już nas nie będzie. To nam tylko zostanie, co uczyniliśmy dla Pana Boga, z miłości do Niego.

Любов, любов, любов! З такими словами на вустах прекрасно вмирати. Чим ближче до смерті, тим важливіші слова ми говоримо, а найважливіші – перед самим відходом. Потрійний заклик любові вимовила в момент зустрічі з вічністю Франциска Сєдліська, Марія від Ісуса Доброго Пастиря.

Вона є блаженною (з 23 квітня 1989 року) і засновницею Назаретських Сестер, Згромадження Сестер Пресвятої Родини з Назарету. Про виняткові заслуги назаретських монахинь у вихованні та освіті польської молоді в Польщі, США, Австралії, Франції, Англії та Італії можна почитати в інтернеті, рекомендую. Принагідно лише згадаю, що перша, ще неформальна спільнота цих монахинь була створена в Любліні (пані Нецінська і Залозецька), а три шляхтянки з нашого краю, дівиці Любовидзькі (Ванда, Лаура і Феліція), відіграли важливу роль у започаткуванні цієї праці.

Померти з любов’ю на вустах не мало б сенсу, якби не ціле життя, занурене в любов. І до Бога, і до людей. Занурений в любов, ось як я хочу писати, хоча це близько до пафосу, який я не люблю. Я думаю, що можна дозволити, щоб тебе підхопив вітер любові. Можна дозволити окропити себе краплями любові.

І можна зануритися в любов, тобто повністю покластися на її дію. В історії життя францисканки, яку ми сьогодні згадуємо, слідування за любов’ю привело її з маленького Зджару до Риму, Парижу, Лондону та Чикаго, якщо назвати лише кілька найвідоміших міст. Всюди вона прагнула створити атмосферу любові, як вона читала у Пресвятій Родині, вона відчувала, що діти, молодь і хворі потребують цієї любові найбільше. Звідси школи, дитячі садки, інтернати та лікарні, чимало з яких збереглися до сьогодні в Польщі та за кордоном. Так що це було плідне, повне і конкретне занурення. Бо можна говорити про занурення в любов і на цьому закінчити. А можна зануритися в любов і черпати з неї сили для створення справді неймовірних творів. Тому той, хто мріє про добрі і великі справи, повинен пам’ятати про любов. І про те, що найглибшим виміром занурення в любов є хрест.

Сьогодні, 25 листопада, літургійний спомин Марії Господа Ісуса Доброго Пастиря, цілковито зануреної в любов. Ми не знаємо, з якими словами на устах зустрінемо вічність. Оскільки я вірю, що ця вічність є Безмежною Любов’ю, то бажаю для себе і для всіх вас, щоб ми, вже тут занурені в любов, пережили перехід у ще більшу Любов.

І ще є слова Марії, сказані нею перед самою смертю: Наша дорога – це дорога любові, а любов все забирає, любов дає нам через заслуги Господа нашого Ісуса Христа прощення гріхів. Любов наближає нас до Господа Бога і єднає з Ним. Любов дає життя, любов перетворює. Любов, любов, любов – ось зміст і вся основа нашого життя. Все скоро минеться. Сьогодні ми є – завтра нас не стане. Залишиться тільки те, що ми зробили для Бога, з любові до Нього.

Itinerarium

DOBREGO KRÓLOWANIA MIŁOWANIA

Kazanie na niedzielę 24 listopada 2024

ДОБРЕ ЦАРЮВАННЯ ЛЮБОВІ

Проповідь на неділю 24 листопада 2024 року

Chrystus Królem, dzisiejsza uroczystość nie jest jakoś szczególnie świętowana. Archaizmem trąci sam termin Król. Kojarzy się z władzą, koniecznością posłuszeństwa, płacenia podatków (niekoniecznie potem dobrze przez rządzących dysponowanych) i użyciem siły.

Jeśli traficie do kościołów dzisiaj, usłyszycie, że Królestwo Chrystusa to królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski,  królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju. Siedem bardzo pięknych wymiarów królowania.

I jeśli dana wam jest jakaś władza, jako rodzicom, małżonkom, szefom, prezesom, dyrektorom, to rządźcie z miłością, pokojem, sprawiedliwie i z prawdą.

Wtedy wejdziecie do grona tych, którzy miłują swój lud, cokolwiek tym ludem jest – rodzina, firma czy inna grupa dana wam do opieki.

Dobrego królowania dla wszystkich!

Христе Царю, сьогоднішнє свято якось не особливо святкується. Сам термін «Цар» віддає архаїзмом. Воно асоціюється з владою, необхідністю підкорятися, платити податки (не обов’язково потім добре розпоряджатися ними можновладцям) і застосуванням сили.

Якщо ви сьогодні зайдете до церкви, то почуєте, що Царство Христа – це царство правди і життя, царство святості і благодаті, царство справедливості, любові і миру. Сім дуже прекрасних вимірів царювання.

І якщо вам дана будь-яка влада, як батькам, подружжю, начальникам, генеральним директорам, директорам, то керуйте з любов’ю, з миром, зі справедливістю і з правдою.

Тоді ви ввійдете в ряди тих, хто любить свій народ, ким би він не був – сім’єю, компанією чи будь-якою іншою групою, про яку вам доручено піклуватися.

Всім доброго царювання!

Itinerarium

W SOBOTĘ PO DOBRĄ RADĘ

Sobota 23 listopada 2024

В СУБОТУ ЗА ДОБРИМИ ПОРАДАМИ

Субота 23 листопада 2024 року

Tylko bardzo pobożne dusze wiedzą, że bardzo dawne tradycje uczyniły sobotę dniem Matki Bożej. A bardzo wytrwali czciciele Marii wiedzą, że czternaste wezwanie w Litanii Loretańskiej brzmi: „Matko Dobrej Rady, módl się za nami”. O co chodzi w Dobrej Radzie?

Matki zawsze radzą nam dobrze, najlepiej jak umieją. Do takiego przekonania dorasta się poprzez serie nieposłuszeństw i chadzania własnymi ścieżkami.

W Ewangelii znajdziemy w zasadzie jedną radę Marii – „Uczyńcie wszystko, co wam mówi Syn” lub w innej wersji „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.” Historycznie scena rozgrywa się na słynnym weselu, przy przemianie wody w wino. Sens jednak jest bardziej oczywisty w szerszej perspektywie, wyjaśnia bowiem pobożność skierowaną ku Matce Bożej. Każdy zwrot ku Niej powoduje odesłanie do Jezusa. Codziennie odmawiam różaniec i wiem, że zdrowaśki ku Niej wysyłane zbliżają mnie do Jezusa. Dołączona dziś ikona pochodzi z kościoła Świętego Ducha w Lublinie, jej wielki urok polega na tym, że Maria się uśmiecha. Przecież to była młoda dziewczyna, obdarzona niezwykłym dzieckiem, szczęśliwe wplątana w Bożą przygodę, nie miała (do czasu publicznej działalności Jezusa) zbyt wielu powodów do zmartwień. Matka Boża, jak każda mama, radzi dobrze. A że zwątpień, smutków i niepewności nie brak nikomu z nas, polecam Wam opiekę (i opiece) Matki Bożej Dobrej Rady.

Лише дуже побожні душі знають, що дуже давні традиції зробили суботу днем Матері Божої. А дуже наполегливі шанувальники Марії знають, що чотирнадцятим проханням у Лоретській молитві є «Мати доброї поради, молися за нас». Що таке добра порада?

Матері завжди дають нам добрі поради, в міру своїх можливостей. До цієї віри людина доростає через низку непослухів і ходіння власними шляхами.

В Євангелії ми знаходимо практично одну пораду від Марії – «Робіть все, що скаже вам Син» або, в іншому варіанті, «Робіть все, що Він скаже вам». Історично це відбувається на відомому весіллі, під час перетворення води на вино. Однак сенс більш очевидний у ширшій перспективі, оскільки він пояснює відданість, спрямовану до Божої Матері. Кожен поворот до неї веде назад до Ісуса. Я молюся Розарій щодня і знаю, що «Радуйся, Маріє», яку я посилаю до Неї, наближає мене до Ісуса. Ікона, яку я сьогодні прикріплюю, з костелу Святого Духа в Любліні, її велике зачарування полягає в тому, що Марія посміхається. Зрештою, вона була молодою дівчиною, благословенною надзвичайною дитиною, щасливо залученою до Божої пригоди, вона не мала (до публічної діяльності Ісуса) нічого, про що могла б турбуватися. Богородиця, як і будь-яка мати, добре радить. А оскільки сумнівів, печалей і невпевненості не бракує нікому з нас, я віддаю вас під опіку (і захист) Матері Божої Доброї Поради.

Itinerarium

I POLECĄ POCISKI JĄDROWE

Piątek 22 listopada 2024

І ЯДЕРНІ РАКЕТИ БУДУТЬ ЛІТАТИ

П’ятниця 22 листопада 2024

Znowu zrobiło się groźnie w związku z użyciem nowej broni, zarówno przez Ukrainę jak i Rosję. Konflikt ma już wymiar międzynarodowy i będzie się wzmagał.

Na razie tzw. czerwoną linię (nieprzekraczalną) stanowi użycie broni jądrowej. Bardzo bym nie chciał, aby do tego doszło, ale wiele wskazuje na to, że Rosja – w ograniczonym zakresie – jednak użyje pocisków jądrowych. Celem takiego ataku będzie wywołanie paniki, zarówno w Ukrainie jak i w Europie i oczywiście w USA. Obowiązuje tu zasada – „A nie przestrzegaliśmy?”, rzeczywiście w ostatnim czasie Rosjanie przestrzegali. W odpowiedzi ze strony Wolnego Świata będą wyrazy oburzenia, setki oświadczeń, protesty, rezolucje i kategoryczne potępienia.

Po czym wkrótce wszyscy powrócą do oglądania meczów piłkarskich, wyścigów szybkich bolidów i do obmyślania jakby tu dalej robić dobre interesy. Wolny Świat nie jest gotowy na starcie z wrogiem, Rosja dobrze o tym wie. I skutecznie postraszy ten nasz świat.. Może to jest jakaś szansa na obudzenie ze snu? Abyśmy zaczęli budować inny świat, rzeczywiście braterski i sprawiedliwy.

Ситуація знову стала небезпечною із застосуванням нової зброї як Україною, так і Росією. Конфлікт вже має міжнародний вимір і буде загострюватися.

Наразі так званою червоною лінією (непрохідною) є застосування ядерної зброї. Мені б дуже не хотілося, щоб це сталося, але є багато ознак того, що Росія – в обмеженому обсязі – все ж таки застосує ядерні ракети. Метою такої атаки буде викликати паніку, як в Україні, так і в Європі і, звичайно, в США. Тут спрацює принцип: «А хіба ми не послухалися?», адже останнім часом росіяни слухалися. У відповідь з боку вільного світу будуть висловлювання обурення, сотні заяв, протестів, резолюцій і категоричних засуджень.

Потім всі знову повернуться до перегляду футбольних матчів, гонок на швидких автомобілях і роздумів про те, як продовжувати вести успішний бізнес. Вільний світ не готовий до зустрічі з ворогом, і Росія це знає. І вона буде ефективно лякати цей наш світ. Можливо, це шанс прокинутися від сну? Щоб ми могли почати будувати інший світ, по-справжньому братній і справедливий.

Itinerarium

LEKCJA PRAWDY O ŚWIĘTYCH I PIJAKACH

Czwartek 21 listopada 2024

УРОК ПРАВДИ ПРО СВЯТИХ І П’ЯНИХ

Четвер 21 листопада 2024

W małym włoskim miasteczku, w środku uroczej Toskanii, wszyscy wiedzą wszystko o wszystkich, zwłaszcza jeśli sprawy toczą się na rynku.

I dlatego wszyscy wiedzieli – w właściwie widzieli – że Paolo z zachodniej części rynku, codziennie idzie wieczorem do baru i spędza tam długie godziny aż do zamknięcia lokalu, o północy. I powtarzali, że Paolo to pijak i hulaka. Wszyscy wiedzieli też – a właściwie widzieli – że Giorgio, z południowej części rynku, codziennie biega do kościoła i spędza tam długie godziny, aż do zamknięcia świątyni, zaraz po dwudziestej wieczorem. Chwalili jego pobożność i uważali prawie za świętego.

Ponadto widziano ich obydwu, jak codziennie rano wchodzili do banku. Wścibska toskańska kwiaciarka, handlująca różami Variegata, wydobyła od koleżanki z banku, że pijak Paolo codziennie wybiera z konta pokaźną sumę lirów(włoska waluta przed euro), a pobożny Giorgio wpłaca codziennie na swoje konto spore sumy, raz mniejsze, raz większe.

Kwiaciarka, Laura z imienia, jeszcze rozumiała, że Paolo wybiera liry i traci je na Fattoria il Colle Brunello di Montalcino, wyborna i bardzo drogie toskańskie wino. Ale skąd bierze liry Giorgio? Proboszcz raczej za hojnego nie uchodził. Zatem Laura zrobiła małe śledztwo, kosztem oczywiście kilkudziesięciu niesprzedanych różyczek. Poprzez swoją koleżankę z baru zakradła się na zaplecze i zobaczyła rzecz wstrząsającą. Otóż Paolo wypatrywał najbardziej upitych klientów baru, podchodził do nich i przekonywał, jak na przykład krawca o imieniu Luigi:

– Przepiłeś już prawie całą tygodniówkę, masz żonę i pięcioro dzieci, weź ten milion lirów i idź kup wszystkim bagietki i szynkę parmeńską. I już więcej tu nie przepijaj swojego życia i rodziny.

Laura zakradła się też do kościoła, San Antonio, i zobaczyła coś, co wstrząsnęło nią jeszcze bardziej. Otóż Giorgio siadał w ostatniej ławce i wypatrywał starsze zamodlone kobiety, sprytnie i po cichu podchodził i wybierał z ich torebek portmonetki z lirami. Te liry następnego dnia wpłacał na swoje konto.

Nigdy nie sądźmy z pozorów, nigdy nie mówmy źle o ludziach chadzających do barów i nie gloryfikujmy tych, co zdarli podeszwy na chodzeniu do kościoła. Do Toskanii warto pojechać, choćby po tę lekcję jaką sam usłyszałem.

У маленькому італійському містечку посеред чарівної Тоскани всі знають все про всіх, особливо якщо це стосується ринкової площі.

І тому всі знали – навіть бачили – що Паоло із західної частини ринкової площі щовечора ходить до бару і проводить там довгі години, аж поки заклад не зачиняється опівночі. І вони повторювали, що Паоло – п’яниця і хуліган. Всі також знали – або бачили, – що Джорджіо з південної частини площі щодня бігає до церкви і проводить там довгі години, поки храм не зачиняється, відразу після 8-ї вечора. Вони хвалили його побожність і вважали його майже святим.

Більше того, їх обох бачили щоранку, коли вони йшли до банку. Допитливий тосканський квіткар, який торгує трояндами сорту Варієгата, дізнався від колеги в банку, що п’яниця Паоло щодня знімає зі свого рахунку велику суму лір (італійська валюта до євро), тоді як побожний Джорджіо щодня кладе на свій рахунок великі суми грошей, іноді менші, іноді більші.

Квіткарка, на ім’я Лаура, все ж зрозуміла вибір лір Паоло і витратила їх на Fattoria il Colle Brunello di Montalcino, вишукане і дуже дороге тосканське вино. Але звідки Джорджо бере свої ліри? Парафіяльний священик навряд чи був відомий своєю щедрістю. Тож Лаура провела невелике розслідування, звісно, за рахунок десятків непроданих рожевих. Через свою подругу з бару вона пробралася в задню кімнату і побачила шокуючу річ. Паоло вистежував найбільш п’яних відвідувачів бару, підходив до них і переконував їх, як, наприклад, кравця Луїджі:

– «Ти пропив майже всю свою тижневу зарплату, у тебе дружина і п’ятеро дітей, візьми цей мільйон лір і піди купи всім багетів і пармської шинки. І не пропивай своє життя і сім’ю тут знову.

Лаура також пробралася до церкви Сан-Антоніо і побачила те, що шокувало її ще більше. Джорджіо сідав на останню лаву і дивився на літніх жінок, які молилися, спритно і тихо підходив до них і виймав з їхніх сумок гаманці з лірами. Ці ліри він покладав на свій рахунок наступного дня.

Ніколи не судіть за зовнішнім виглядом, ніколи не говоріть погано про людей, які ходять до барів, і ніколи не прославляйте тих, хто стер підошви, йдучи до церкви. До Тоскани варто поїхати хоча б заради уроку, який я почув сам.

Itinerarium

A PROTEZ PRZYBYWA CODZIENNIE

Środa 20 listopada 2024

І ПРОТЕЗИ ПРИБУВАЮТЬ ЩОДНЯ

Середа 20 листопада 2024 року

Jeszcze jeden obrazek z wojny w Ukrainie. W każdym większym mieście spotykam chłopaków i mężczyzn z protezami, najczęściej nóg. Jest to już nieodłączny element ukraińskiego krajobrazu.

Prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn nie ma jednej lub obydwu nóg. Wojna urywa nogi. Protezy są drogie, koszty idą w dziesiątki tysięcy euro za jedną. Do tego dochodzi kilkumiesięczna rehabilitacja.

Najgorzej, jeśli za niepełnosprawnością idzie uzależnienie, rozpad rodziny i nędza. Nędza, która popycha do żebrania.

Piszę o tym, bo wojna w Ukrainie trwa, a codziennie przybywa także protez.

Ще одна картина з війни в Україні. У кожному великому місті я зустрічаю хлопців і чоловіків з протезами, зазвичай ніг. Це вже невід’ємна частина українського ландшафту.

Ймовірно, десятки тисяч чоловіків не мають однієї або обох ніг. Війна ламає ноги. Протези дорогі, їхня вартість сягає десятків тисяч євро за один. На додачу до цього – кілька місяців реабілітації.

Найгірше те, що за інвалідністю слідує залежність, розпад сім’ї та бідність. Бідність, яка штовхає людей до жебрацтва.

Я пишу про це, тому що війна в Україні триває, і протези також прибувають щодня.

Itinerarium

ŻEBY CO DRUGĄ LAMPĘ U NAS WYGASIĆ

Wtorek 20 listopada 2024

ПОГАСИТИ КОЖНУ ДРУГУ ЛАМПУ НА НАШОМУ МІСЦІ

Вівторок 20 листопада 2024 року

W radiu, Internecie i telewizji pojawiają się krótkie komunikaty – „Od dzisiaj do odwołania ogłaszamy przerwy w dostawie energii elektrycznej, w godz. 6:00 – 10:00 oraz 18:00 – 23:00.” To Ukraina w 1 000 dni od początku wojny.

I wtedy, jeśli żyjemy w miastach, staną tramwaje, trolejbusy, windy, pociągi elektryczne. Na ulicach zrobi się ciemno, zgasną latarnie. Nie będzie można doładować samochodu elektrycznego, włączyć pralki. Lodówki pójdą na urlop. Kto ogrzewa dom energią niech lepiej szuka ciepłych koców. Wody na herbatę też nie zagotujemy w elektrycznym czajniku. Zawczasu warto naładować smartfony. Rano nie zabrzmią dzwonki w szkołach. A w szpitalach będą robione tylko niezbędne operacje i zabiegi.

I najgorsze, kiedy zapadają ciemności, przychodzi strach, napięcie i zwątpienie.

Ukraina pogrąża się w ciemnościach. Chciałbym wygasić co drugą lampę na polskich ulicach i posłać tę energię do Ukrainy. A co mogę powiedzieć pani Swietłanie, prawie osiemdziesięcioletniej staruszce żyjącej na 9 piętrze na osiedlu Teremky w Kijowie? Albo dzieciom z sadiku (przedszkole) w Sumach, które o 7:30 przyjdą do swojej sali i nie zapali się światło na ich korytarzu?

Mogę jednak rozpalać małe ogniska nadziei w rozmowach z siostrami i braćmi znad Dniepru, wysyłać im esemesy, że pamiętam i modlę się. Od czasu do czasu odwiedzić przyjaciół ze Lwowa, Iwano – Frankiwska i Drohobycza. I zapewniać, że jestem po ich stronie. I że kiedyś, daj Boże niedługo, cały Chreszczatyk (centralna aleja Kijowa) rozbłyśnie światłami zwycięstwa.

По радіо, інтернету та телебаченню лунають короткі оголошення: «Від сьогодні і до подальшого повідомлення оголошуємо відключення електроенергії з 6:00 до 10:00 та з 18:00 до 23:00». Це Україна за 1 000 днів від початку війни.

А далі, якщо ми живемо в містах, зупиняться трамваї, тролейбуси, ліфти, електропоїзди. На вулицях потемніє, згаснуть ліхтарі. Ви не зможете зарядити електромобіль, увімкнути пральну машину. Холодильники підуть на канікули. Тим, хто обігріває свої домівки енергією, краще подбати про теплі ковдри. Закип’ятити воду для чаю в електрочайнику теж не вийде. Смартфон варто зарядити заздалегідь. Вранці не лунатимуть шкільні дзвоники. А в лікарнях проводитимуться лише життєво необхідні операції та процедури.

І найгірше те, що з настанням темряви приходить страх, напруга і сумніви.

Україна занурюється в темряву. Я хотів би погасити кожну другу лампочку на польських вулицях і спрямувати цю енергію в Україну. А що я можу сказати пані Світлані, майже 80-річній бабусі, яка живе на 9-му поверсі житлового масиву Теремки в Києві? Або дітям садочка в Сумах, які приходять до своєї зали о 7:30, а світло в їхньому коридорі не горить?

Я можу, однак, запалювати маленькі вогники надії в розмовах з сестрами і братами з-за Дніпра, надсилати їм смс-повідомлення про те, що я пам’ятаю і молюся. Час від часу відвідувати друзів зі Львова, Івано-Франківська та Дрогобича. І запевняти їх, що я на їхньому боці. І що колись, з Божою допомогою, незабаром весь Хрещатик засяє вогнями перемоги.

Itinerarium