Około pięćdziesięcioro dzieci zmarło w ostatnich tygodniach z powodu braku odpowiedniej opieki medycznej w obozie dla uchodźców w Al – Haul we wschodniej Syrii. Wśród ofiar są również noworodki.

Przeczytałem tę wiadomość w serwisie z poczuciem bezradności i smutkiem. Współczesne pokolenia Polaków o wojnie sprzed 80 lat (drugiej światowej) wiedzą z lekcji historii i filmów. Wtedy umierały polskie dzieci, zarówno w Polsce jak i w stepach Kazachstanu po sowieckich deportacjach. Teraz umierają syryjskie, irackie, kurdyjskie, jemeńskie i afgańskie.
Modlitwa za te niewinne dzieci i za ich rodziców, to mogę zrobić. Mogę się także nie godzić na to nieszczęście. Rozmawiać o tym jak pomóc. Coś przecież możemy zrobić.

