Kazanie na 31 Niedzielę Zwykłą 4 listopada 2018
Gdybym naprawdę wierzył w to przykazanie, trójwymiarowe (kochać Pana Boga, ludzi i siebie), mówiłbym i pisał jeszcze krótsze kazania. Nigdy bym nie powiedział: „Przepraszam, ale nie mam czasu”. I dłużej bym siedział na kamieniu wpatrując się w milczące dęby, a może to one wpatrują się we mnie.
Miłość jest jeszcze przed nami, do odkrycia i zrobienia. Dobrze, że mamy dla niej jeszcze jeden dzień.
Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»
Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych».
Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary».
Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.
(Mk 2, 28 – 34)

