BŁOTO NA OCZACH

Kazanie na IV Niedzielę Wielkiego Postu 26 marca 2017 To jest absurd. Mesjasz, Syn Boży, pluje na ziemię, robi błoto i nakłada je na oczy ślepemu, każe iść się mu umyć. Ten odszedł, obmył się i wrócił widząc.

Jezus uzdrawiał ludzi w bardziej normalny sposób także. Patrzył na kogoś, dotykał ramienia, podnosił za rękę, czasem ktoś się o Niego otarł  skrycie. Efektowne były też cuda na odległość, jak w przypadku uzdrowienia sługi setnika, co powtarzamy w każdej mszy świętej – „Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo …” Powiedział, słowo poleciało kilka kilometrów, sługa ozdrowiał.

Powiem krótko, siostry i bracia, najpierw wiara, potem może być i błoto, dotyk czy słowo mknące kilometry. Wiara. Wiara daje nam wszystko.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.

A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».

Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».

Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».

Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.

Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. J 9, 1. 6-9. 13-17. 34-38

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.