Wtorek 15 lipca 2014
Nieraz już o tym pisałem i jeszcze napiszę. Bóg mieszka w naszych sercach, a te są dla nas terra incognita. Jeżeli zdecydujecie się zrobić mapę miejsc spotkania z Bogiem, będą na niej kościoły, bazyliki, sanktuaria, cudowne źródełka, niezwykłe obrazy, może jakieś zakątki z pięknem natury.
Postępujący zanik doświadczenia duchowego wiąże się moim zdaniem z ucieczką na zewnątrz. W miejsce życia duchowego mamy kolorowy kalejdoskop wrażeń o zabarwieniu religijnym, które szybko mijają i czekamy na kolejne. Ryba wyjęta z wody ginie, żółw umiera bez pancerza a koń z obciętą grzywą zachowuje się jak osioł. Człowiek przebywający wszędzie poza swoim sercem staje się przedmiotem gry zewnętrznych bodźców, klientem zmuszonym do wyborów bez znaczenia (buty czarne czy brązowe) i liczbą w statystykach.
Jest kilka furtek prowadzących do duchowego doświadczenia – Boga, prawdy, szczęścia, miłości – które wydarza się tylko w sercu.
Słuchanie.
Rozmyślanie.
Odgadnięcie swoich najgłębszych pragnień.
Rezonans z naturą – na zasadzie wrażania się jej w naszą głębię.
Siedem przykładowych furtek serca, nie otwieranych przez nas. A przecież głodni jesteśmy Żywego Boga, czystej prawdy, bezwarunkowej miłości. Warto wejść.


20 responses to SIEDEM FURTEK DO SERCA