TYLE O PANU BOGU

Piątek 17 września 2021

I patrzę na drzewa, jak spokojnie odziewają się w coraz cieplejsze, już późnoletnie kolory. Przypominam, że w tym celu należy odłożyć smartfon i powędrować do najbliższego parku bądź lasu.

W jednej z prefacji (modlitwa w czasie Mszy Świętej), jest piękna fraza – „Ty stworzyłeś wszystko, co jest na świecie, i sprawiłeś, że zmieniają się pory roku. Ty stworzyłeś człowieka na swoje podobieństwo  i poddałeś mu wszechświat godny podziwu, aby w Twoim imieniu panował nad całym stworzeniem i chwalił Ciebie w Twoich dziełach”.

Niedaleko od Lublina można jeszcze podziwiać setki żurawi na zlotowiskach, zaraz polecą na południe. Pozostaną z nami czaple (tak jest od niedawna), kormorany i łabędzie, bociany to zmarzluchy, te polskie docierają już nad Nil, choć jak dalej będzie się ocieplał klimat, to kto wie czy zabiwakują nad Wisłą.

Powoli zasypiają wrzosy, tłumnie rozłożone pomiędzy zagajnikami brzozowymi. Na rykowiskach jelenie byki kończą boje o piękne łanie, zaraz na bukowiskach dokazywać będą łosie z klępami.

No dobrze, tyle już napisałem o Panu Bogu na dziś, że wystarczy.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.