Poniedziałek 19 lipca 2021
Tę pszczołę zastałem w pracy kilka la temu. Jak tylko mogę przyglądam się zwyczajom pszczelim.
O pracowitości pszczół wiadomo wszem. Mitem zaś jest, że pszczoły tylko pracują. Pszczoły owszem odpoczywają, ale tylko wtedy gdy są zmęczone. Pracą zasadniczo się nie męczą bo robią to co umieją i co lubią. To oczywiście stoi w sprzeczności z dużym procentem bezsensownej ludzkiej pracy. Wielu z nas wykonuje pracę, której nie lubi, przez co szybko się męczymy.
Pszczoły wykonują swoja pracę dokładnie i do końca, to widać jak się patrzy uwijającą się pszczołę przy jakimś kwieciu. PO pszczelej pracy nawet krztyna nektaru nie pozostaje.
Ule mogą być przykładem niezwykle głębokiej wspólnoty działania, podziału ról, skutecznej kooperacji i wzajemnego uzupełniania się.
Pszczoły działają celowo, nie marnują energii na zbędne rzeczy, nie zbierają się i naradzają, co tu zrobić, może by tak pokąsać sąsiada? A ludziom przydarza się to często.
Tyle pszczelich pouczeń. Na koniec nieco statystyki. Na Lubelszczyźnie żyje i pracuje prawie 12 procent polskich pszczół, jesteśmy najbardziej pszczelim regionem w kraju. Pszczelarzy w Polsce jest ponad 80 tysięcy (nie wiadomo jaki procent stanowią panie, zdecydowanie niewielki) a ponad 60 procent z nich przekroczyło 50 lat. Nasze pszczoły wytwarzają blisko 19 tysięcy ton miodu. Polski rynek zalewa ogromna ilość taniego miodu z Chin, stosunkowo dużo tego rarytasu importujemy też z … Urugwaju (nie wiem dlaczego).


