REVERIEN – ABY SIĘ NIE POWTÓRZYŁA HISTORIA

Środa 27 stycznia 2021

Dziś rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Wydaje się, że wszystko już na temat holocaustu wiemy, że to temat zamknięty i nigdy do podobnych zdarzeń nie dojdzie. Do pewnego momentu myślałem podobnie i nawet trochę nudziły mnie kolejne rocznice związane z Auschwitz.

Z polskiej perspektywy ludobójstwo jest odległym tematem, zarówno historycznie („to było dawno”) jak i geograficznie („to było daleko”). Wydaje mi się, że nie znamy albo zapomnieliśmy o ludobójstwach, które dokonywały się gdzieś tam. Gdzieś tam. Miałem przywilej poznać kilka lat temu i zaprosić do Lublina Reverien Rurangwa, Ruandyjczyka z plemienia Tutsi ocalałego po rzezi jaką urządzili im sąsiedzi z plemienia Hutu. To działo się niedawno, w 1994 r. Poznałem również krewnych Kurdów zagazowanych w Halabdży przez Saddama Husajna w 1988 r.

Reverien na spotkaniach wyciąga jedną ręką sztuczne oko, pamiątkę po ciosie maczetą. Druga ręka to proteza, też obcięta maczetą. Ale Ruanda i Kurdystan są daleko od nas.

Daleko. Holocaust wydarzył się jednak u nas, w Polsce. I to już jest blisko. I to zobowiązuje. Do pamięci i do nawrócenia do miłości i braterstwa. Tak, aby historia, która lubi się powtarzać, jednak się nie powtórzyła.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.