CO Z MIŁOŚCI JEST DO ZROBIENIA Wtorek 28 lipca 2020

W sytuacjach wielkiego napięcia, zamętu i nadejścia niewiadomego, warto pójść za prostymi odruchami serca. Kiedy widzimy kłębiące się, ołowiane chmury, lepiej jest zamknąć okna i zdjąć z balkonów donice z kwiatami. A kiedy już widać błyskawice dobrze jest nie łazić po otwartej przestrzeni.

Tak jak i wy, nie wiem co dalej z pandemią. Nie zazdroszczę tym, którzy podejmować muszą decyzje o ograniczeniach, np. o kontrolach na weselach (o czym wczoraj już mówiło się wiele). Nie wiadomo jak jest, nie wiadomo jak będzie, a trzeba coś robić.

Co podpowiadają intuicje serca? Zawsze warto coś dobrego zrobić, nawet małego. Komuś wybaczyć, kogoś innego przeprosić, a jeszcze z innym w końcu się dogadać. Rzecz w tym, żeby znowu nie odkładać tego skromnego ale niezbędnego dobra.

I najważniejsze, wiem, że zapachnie oczywistością. Ale powtórzę, nie wolno zapomnieć ani znowu odłożyć tego, co z miłości jest do zrobienia. I koniecznie zjeść dobre lody!

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.