Lublin ma swojego patrona. Potocznie uważa się, że to św. Antoni, którego wizerunek zdobi Bramę Krakowską od strony Starego Miasta. Dokładnie 30 lat temu obraz Świętego, dzięki inicjatywie słynnego lubelskiego krzykacza, Stefana Grzyba, wrócił po komunistycznym, ponad 30-letnim wygnaniu.
A kto jest prawowitym patronem Lublina? Zrobiłem krótkie dziennikarskie śledztwo. O jego efektach możecie przeczytać w najnowszym wydaniu „Niedzieli”, z tego, co czytam za ok. 4 złote jak macie Internet lub sms tutaj – https://e.niedziela.pl/. Prawowity patron miasta, który uratował Lublin od pandemii, przyjęty został uchwałą radców 21 listopada 1630 r.
Co ciekawe, bez pleksi ze Związku Radzieckiego, historia obrazu Antoniego mogłaby być zupełnie inna.


