Niedługo wybory w Polsce. Trzeba wybrać dobrze. W biblijnej Księdze Sędziów znajdziemy opis wyborczego sporu pomiędzy drzewami, w kontekście elekcji króla o imieniu Abimelek.

Ostatecznie lud wybrał złego króla, kolejnego w tragicznej historii narodu.
Morał z tego opisu jest taki – nie wybieramy najlepszych. Czasem wybieramy najsilniejszych, czasem najładniejszych lub bardzo sprytnych.
A poza tym trzeba robić swoje!
Zebrały się drzewa, aby namaścić króla nad sobą.
Rzekły do oliwki: “Króluj nad nami!”
Odpowiedziała
im oliwka:
“Czyż mam się wyrzec mojej oliwy,
która służy czci bogów i ludzi,
aby pójść i kołysać się ponad drzewami?”
Z kolei
zwróciły się drzewa do drzewa figowego:
“Chodź ty i króluj nad nami!”
Odpowiedziało
im drzewo figowe:
“Czyż mam się wyrzec mojej słodyczy
i wybornego mego owocu,
aby pójść i kołysać się ponad drzewami?”
Następnie
rzekły drzewa do krzewu winnego:
“Chodź ty i króluj nad nami!”
Krzew
winny im odpowiedział:
“Czyż mam się wyrzec mojego soku,
rozweselającego bogów i ludzi,
aby pójść i kołysać się ponad drzewami?”
Wówczas
rzekły wszystkie drzewa do krzewu cierniowego:
“Chodź ty i króluj nad nami!”
Odpowiedział
krzew cierniowy drzewom:
“Jeśli naprawdę chcecie mnie namaścić na króla,
chodźcie i odpoczywajcie w moim cieniu!
A jeśli nie, niech ogień wyjdzie z krzewu cierniowego i spali
cedry libańskie”.

