CZUWAMY I GOTUJEMY ZUPĘ Kazanie na 19 Niedzielę Zwykłą 11 sierpnia 2019

Nie musimy w każdej chwili myśleć o Panu Bogu, przecież musimy gotować barszcz, uważać na to, co robią dzieci, hamować na żółtym świetle (o czerwonym nie mówię już) i dbać o fryzurę.

Czuwanie, o którym mówi dziś Chrystus w Ewangelii, to pobudzenie serca w jego najgłębszym wymiarze, o czym czytamy w Piśmie – „Ja śpię lecz serce me czuwa” (Pieśń nad Pieśniami).

Sam tego doświadczam bardzo często, rozmawiam z ludźmi, piszę tekst, robię zakupy, spaceruję, robię pranie ale moje serce jest złączone z żywym Bogiem. Z tego złączenia rodzi się czuwanie, cicha radość z Jego bliskiej obecności, świadomość, że wszystko, co robię ma sens, jest dobre i potrzebne. To doświadczenie jest dobrze znane wszystkim zakochanym, którzy niemal fruną nad ziemią, choć się od niej nie odrywają.

I jeśli mam podpowiedzieć jak postawić serce w stan czuwania, to zrobię to z pomocą pierwszego przykazania – „Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swym sercem”.

Ewangelia na dziś:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. 

A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie przyjść ma złodziej, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».

(Łk 12,35 – 40)

Itinerarium

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.