NIEBOSZCZYK NA STYPIE Kazanie na Wielkanoc 21 kwietnia 2019

Apostołowie, jako wierni przyjaciele Jezusa, zebrali się w dzień po szabacie na ucztę pogrzebową, czyli stypę. Dokładnego menu nie znamy, na pewno była pieczona ryba, wówczas dość drogi smakołyk w Jerozolimie.

Nie przewidzieli, że nieboszczyk też się pojawi. Pokaże im ręce i nogi, ciało i kości. Na dodatek przysiądzie się i poprosi o coś do jedzenia.

Apostołowie i kobiety uwierzyli, że On powstał z martwych. Potem za tę prawdę, którą widzieli oddali życie. Bo jak On z martwych wstał to oni także.

I ja w to wierzę i Wam życzę tej wiary. Spełniają się nasze marzenia o wiecznym życiu.

A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!» Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich. (Łk 24, 36 – 43)

Itinerarium

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.