Czwartek 15 listopada 2018
Celnik Mateusz, oszust, potem nawrócony i nawet apostoł, Maria Magdalena, kobieta z przeszłością, później głosicielka powstania z martwych Chrystusa i choćby niewielki wzrostem Zacheusz, nie są to postaci wymyślone.
Ich – i innych – zauważył Chrystus, spotkał ich, rozmawiał i rozumiał, poznawał i zbliżał się. Ewangelia zachwyca mnie spotkaniami z ludźmi, każde było dla Chrystusa ważne, jedyne.
Zapisy nauczania Jezusa są piękne, inspirujące i przejmujące. Na równi z nimi są jednak także relacje ze spotkań, przemieniające i wyzwalające.
Powierzchowność współczesnego życia, mnogość nowoczesnych sprzętów i środków komunikacji, może zagrażać bliskim i głębokim spotkaniom z ludźmi.
Ci ludzie, z którymi dziś będziemy rozmawiać, dotykać, pić kawę, patrzeć w oczy, słuchać ich głosów, ci ludzie nie są przypadkowymi obywatelami. Zapraszają nas do odkrycia prawdziwego sensu życia w środku listopada. Bardzo ważny dzień przed nami.

