KTO SZUKA A KTO CHODZI DO KOŚCIOŁA

Piątek 9 lutego 2018 Nie wiem jak duże jest zjawisko, o którym dziś wspominam. Przypuszczam, że wcale niemałe.

Są ludzie, którzy nie szukają Boga – co wiąże się najczęściej z trudną drogą – i zamiast tego chodzą do kościoła. Usłyszałem nawet takie zdanie, że na szukanie Boga szkoda czasu, tym się zajmują duchowni, zakonnicy, papieże i teologowie. Jest służba zdrowia, która dba (o ile!) o naszą dobrą kondycję, są służby porządkowe i na tej zasadzie jest też „służba Boża”, czyli osoby i instytucje odpowiedzialne za szukanie i znalezienie Boga. A my idziemy do kościoła, aby wziąć Tego, którego ta służba znalazła i nam poda. Aż ciśnie mi się pod klawiaturę dopowiedzenie – za to płacimy dając pieniądze na tacę.

Ewangelia tak do tego podchodzi – „Szukajcie, a znajdziecie” (Mt 6,7). I jeszcze osobiście – szukam Pana Boga, codziennie. I chodzę do kościoła, codziennie.

Itinerarium

Dodaj komentarz