ŚWIATŁO OŻYWIA

Wtorek 16 stycznia 2018 Przybywa dnia. Do dziś, w porównaniu z najkrótszym dniem w grudniu, światła mamy już o ponad 30 minut więcej (w Polsce). Bardziej jest to widoczne poza miastami, nasze aglomeracje są nieustannie w sztucznym świetle.

Pierwsze oznaki ruchu w naturze udało mi się już dostrzec. Najpierw bielik wzbił się bardzo wysoko, choć zwykle w okresie jesieni i zimy orły kołują niżej nad ziemią. Widziałem też kilka par kruków, które zaczynają się łączyć w pary, gody rozpoczynają wcześnie. Usłyszałem także głos sierpówki, po raz pierwszy od października. To ożywienie nie jest spowodowane wysokimi jak na styczeń temperaturami, ale przyrostem światła. Wydłużający się dzień jest sygnałem – dla ptaków głównie – do zwiększonej aktywności. Światło budzi do życia.

W naszych ludzkich duszach mamy także strefy światła i ciemności. Natura podpowiada, że trzeba iść za tym, co jasne, świetliste – to może być jakaś nowa myśl, idea niosąca dobro innym, poryw zmiany życia. Światłem jest rozpoczęcie pojednania z ludźmi, odnowienie przyjaźni, wzmożenie miłości albo odruch hojności. Każdy z nas może rozpoznać w sobie światło i pójść za nim. Mieszka w nas ten, który jest Światłością świata (J 8, 12).

(Na zdjęciu sierpówka – zbiory własne autora).

Itinerarium

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.