OD GROBINGU DO ŻŁÓBKINGU

Wtorek 5 grudnia 2017 Shopping i clubbing to od dawna znane zjawiska, pierwsze polega na łażeniu od sklepu do sklepu i wyszukiwaniu towarów, drugie na wędrowaniu od klubu do klubu, by po trochę zabawić się w każdym. Od pewnego czasu dołączył do tego „churching” („church” – kościół, ang.) czyli kościołowanie, zwyczaj odwiedzania co niedzielę innego kościoła. Churching w okresie wielkanocnym przybiera formę „grobingu” (od grobu do grobu) a za kilka tygodni stanie się „żłóbkingiem”, czyli szwendaniem się od żłóbka do żłóbka.

Nie znajdziemy Boga w żadnym innym miejscu poza własnym sercem i jedyna dobra podróż do Niego to wejście w swoje wnętrze. To trudne, bo wymaga spokoju, ciszy, koncentracji myśli, wysiłku woli i przede wszystkim mocnego pragnienia. Diabeł odciąga nas od tej drogi, „Idą Święta, pomyśl o prezentach”, w bardziej pobożnej formie skłoni nas do biegania od żłóbka do żłóbka. Wszystko zrobi, bylebyśmy nie weszli do swojej głębi, do siebie samych. Podaruje nam Święta, ale odciągnie od Żywego Boga.

Radość i euforia, o jakiej dziś czytamy w Ewangelii, jest stanem wewnętrznym Jezusa, przeżywającym głębokie zjednoczenie z Ojcem, cieszy Go to, co widzi i słyszy, nie szuka wrażeń.

Szczęśliwe oczy, które widzą, to, co wy widzicie. Nie biegajcie, nie kolekcjonujcie pobożnych wrażeń. Idźcie po Boże Narodzenie, które aż kipi w głębi waszych serc.

 

Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. 

Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić». 

Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: «Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli». (Łk 10, 21- 24).

Itinerarium

Dodaj komentarz