WE DNIE W NOCY KU POMOCY

Poniedziałek 2 października 2017 Aniołowie, ci zwani stróżami, wykonują swoją pracę bardzo subtelnie, niezauważalnie, po cichu. I warto się od nich uczyć.

Naśladowanie anielskiej roboty jest proste, wymaga jedynie ruchu wyobraźni. Niewiele kosztuje główka czosnku podrzucona komuś przed jesienną inwazją wirusów. Nadłożone dwa czy trzy kilometry by kogoś podwieźć późnym wieczorem też nie jest heroizmem. Ochotnicze zrobienie kawy w pracy dla towarzystwa z pokoju to tylko kilkanaście minut.

W anielskiej posłudze chodzi o robienie rzeczy drobnych będących znakiem wielkich wartości. Dobro, solidarność, nadzieja i miłość stają się faktami dzięki naszym oczom, rękom, poczuciu humoru i nawet niewielkiej inwestycji czasu.

Piszę to w dzień poświęcony naszym aniołom stróżom, które „rano, wieczór, we dnie, w nocy” są nam zawsze „ku pomocy”. Możemy im być podobni przez troskę codzienną, drobną, o tych, z którymi idziemy przez życie.

Itinerarium

Dodaj komentarz