Czwartek 17 listopada 2016 Oglądamy się na innych, lepszych, mądrzejszych, bardziej świętych i silniejszych. My jesteśmy szarymi myszkami, które mogą mało albo nic.
Przeciętność jest też pokusą. Powoli bledną proroctwa papieża Franciszka z niedawnej przecież pielgrzymki do Polski. Podsyłam cztery zdania z Krakowa, warto łyknąć je jak zdrowy lek na wirusa przeciętności.
Powiesz mi: Ojcze, ale mam swoje wielkie ograniczenia, jestem grzesznikiem, co mogę zrobić? Kiedy Pan nas wzywa, nie myśli o tym, kim jesteśmy, kim byliśmy, co zrobiliśmy lub czego nie zrobiliśmy. Wręcz przeciwnie: w chwili, kiedy nas wzywa, patrzy na wszystko, co moglibyśmy zrobić, na całą miłość, jaką jesteśmy w stanie rozsiewać. On zawsze stawia na przyszłość, na jutro.
(Kraków 30 lipca AD 2016) n

