SZANUJCIE SWOICH KRYTYKANTÓW

Wtorek 4 października 2016 Jednego razu św. Franciszkowi w bił się cierń w stopę. Mimo to szedł dalej, co chwilę jednak lekko kuśtykając tak by kolec nie wszedł za głęboko. Towarzyszący świętemu brat zachęcał, żeby wyrwać badziewie.

Franciszek odrzekł, że nie chce pozbawiać sensu życia ciernia, bo cierń ma się wbijać w ciało i drażnić, taka jego natura. Ponadto dzięki niemu bardziej uważa na drogę pod stopami i na pewno uniknął kilku groźnych żmii.

Szanujcie swoich krytyków, krytykantów i obgadywaczy. Na wzór Franciszkowego ciernia, pozwólcie im drażnić was i ranić. Bez tego straciliby radość życia, a przecież na pewno nie chcecie nikogo pogrążyć w otchłaniach bezsensu. Szanujcie ich też dlatego, że uwrażliwiają was na prawdziwie groźne żmije, które mogą zabić.

PS.Dziś przypada liturgiczne wspomnienie św. Franciszka z Asyżu.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.