Środa 27 lipca 2016 Trzydzieści lat temu Jan Paweł II – mimo wielkiego oporu w watykańskiej kurii – zainicjował Światowe Dni Młodzieży. Patrzy dziś z nieba na swoje dzieło, rozgrywające się w Jego pierwszej stolicy biskupiej, w Krakowie.
Nie zmierzymy wiary, nadziei, solidarności, nawróceń i powołań, nie zmierzymy wszelkiego dobra, jakie zrodziły się dzięki kolejnym ŚDM. Nie sposób zmierzyć też siły Ducha, jaka udzielała się i udziela kolejnym pokoleniom tworzącym te spotkania. A czym w istocie są ŚDM? Są misterium pięknego i głębokiego słowa, są tajemnicą wieleset tysięcznej jedności między ludźmi, są przestrzenią podniosłej radości i mocnej modlitwy.
Jakkolwiek byłoby dalej, spójrzcie jak wiele dobrego i pięknego może się zrodzić z jednego pomysłu człowieka, z jednej śmiałej idei. Zaufajcie swoim intuicjom, tym szczególnie, które nawiedzają was w modlitwie, rozmyślaniu czy w mądrych rozmowach. Pan Bóg zasiewa dobro w naszych umysłach i sercach i zaprasza do współpracy. Święty Janie Pawle, wyproś nam ducha odwagi i mocy.

