Wtorek 26 lipca 2016 Dzień Babci i Dziadka mamy dziś zarazem. Święto rodziców Marii, Joachima i Anny odsyła nas do naszych dziadków. Raz do roku to mało, jeśli chodzi o pamięć o ludziach, którym jak myślę większość z nas bardzo wiele zawdzięcza.
Ta pamięć jest istotna, bo Dziadkowie często bywali (i bywają, mam nadzieję) pierwszymi świadkami Boga, nauczycielami miłowania Ojczyzny i szacunku dla ludzi. Tak było w mojej historii. Dziadkowie, rodzice, serdeczni przyjaciele przekazują nam piękne wartości. Wolno nam mniemać, że Joachim i Anna wszczepili w umysł i duszę swojej córki Marii, miłość do Boga i ludzi. Zdolność do słuchania Pana Boga (zwiastowanie) i gotowość służenia ludziom (nawiedzenie) świadczą o dobrym wpływie na dziecko. Nie znamy żadnych relacji o wychowywaniu Pana Jezusa przez Dziadków, ale z pewnością byli w kręgu ludzi oddziałujących na Niego.
Takie wartości jak wiara, wierność prawdzie, zakorzenienie w historii Ojczyzny, solidarność i miłość do ludzi, przychodzą do nas poprzez ludzi, szczególnie przez tych najbliższych. Ludzki świat jest przestrzenią w której działa Bóg, tak jest także w naszym życiu.
Piękną Ewangelię mamy dzisiaj, niech Wam przyniesie zachwyt nad życiem i serdeczną wdzięczność dla ludzi, dla Dziadków, rodziców, przyjaciół, dla całego środowiska Bożego, w którym istniejemy.
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli». (Mt 13,16-17)

