Środa 16 marca 2016 W trudnych chwilach wielu ludzi chce dotykać krzyża. Czasem go całują. Ci, którzy są bardzo słabi chcą przynajmniej na niego patrzeć.
Nie chcę analizować dlaczego tak robimy. Mam tylko mocne przeczucie (i trochę doświadczenia), że chodzi przynajmniej o trzy rzeczy.
Krzyż to miłość.
Krzyż to nadzieja.
Krzyż to moc.

