CO ROBIĆ ŻEBY NIC NIE ZROBIĆ ?

Kazanie na 2 Niedzielę Wielkiego Postu

16 marca 2014

 

Wielki Post dla tych, którzy usiłują wierzyć to szczególny czas. Słyszeliśmy to wiele razy.

Na rozkładzie mamy rekolekcje, spowiedź („przynajmniej raz w roku”), drogę krzyżową, mogą się trafić Gorzkie Żale. Proszę wybaczyć, ale to wszystko przypomina modny dziś lifting. Coś tam poprawić, ulepszyć, mały retusz, zgrabny makijaż. Tak, pobożność bywa czasem sztuką oszukiwania Boga i siebie wedle zasady „coś trzeba zrobić, żeby nic nie zrobić”.

Gdzie jest nasza Góra Przemiany? Na trzecim piętrze galerii handlowej? Na szczycie wyciągu narciarskiego? Pagórki przyjemności nie dają szansy na Nowe Życie.

Nowy człowiek, cel Ewangelii, nosi w sobie żywego Chrystusa, wie kim jest (odnaleziona tożsamość), porzuca wszelkie lęki i gorąco kocha.

Wiem, bywaliśmy na Rysach, niektórzy w Alpach i Himalajach. Góra Przemiany jest o wiele wyższa i bardziej niedostępna. Jest w naszym sercu, do którego nie zaglądamy. „Czyż nie wiecie, że Jezus Chrystus w was jest?” (2 Kor).

Jeszcze żyjemy, jeszcze trochę czasu mamy. I tak go zmarnujemy.

 

Kazanie dźwiękowe: www.itinerarium.pl

 

Liturgia słowa

 

 

(Mt 17,1-9)
Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie! Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: Wstańcie, nie lękajcie się! Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie.

 

 

(Rdz 12,1-4a)
Pan rzekł do Abrama: Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę. Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi. Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał, a z nim poszedł i Lot.

(Ps 33,4-5.18-20.22)
REFREN: Mamy nadzieję w miłosierdziu Pana

Słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.

Dusza nasza oczekuje Pana,
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska
według nadziei, którą pokładamy w Tobie.

(2 Tm 1,8b-10)
Weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga! On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który przezwyciężył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię,

(Mt 17,5)
Z obłoku świetlanego odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!”

 

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , ,

15 responses to CO ROBIĆ ŻEBY NIC NIE ZROBIĆ ?


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.