KOCHAM JEZUSA I JESTEM Z NIM

Sobota 15 marca 2014

 

Przypadkiem spotkałem znajomego na spacerze. Człek z niego wesoły, para się nauką, towarzyski, lubi pić wino. W ręku trzymał książeczkę. Na pytanie „Co czytasz?” (zawsze mnie ciekawi co akurat ktoś czyta!), usłyszałem: „Odprawiam Gorzkie Żale”. Dopytałem czy często odprawia to nabożeństwo i okazało się, że w Wielkim Poście codziennie a w innym czasie stara się robić to w każdy piątek. Fiu, fiu! W tej materii poczułem się mocno pokonany.

Zapytałem co go tak pociąga w skądinąd archaicznie pobrzmiewającym tekście (poniżej w całości). Odpowiedź była prosta: „Kocham Jezusa i jestem z Nim”.

Może warto sprawdzić?

 

 

GORZKIE ŻALE

Pobudka

1. Gorzkie żale, przybywajcie, –
Serca nasze przenikajcie.
2. Rozpłyńcie się, me źrenice, –
Toczcie smutnych łez krynice.
3. Słońce, gwiazdy, omdlewają, –
Żałobą się pokrywają.
4. Płaczą rzewnie Aniołowie, –
A któż żałość ich wypowie?
5. Opoki się twarde krają. –
Z grobów umarli powstają.
6. Cóż jest, pytam, co się dzieje? –
Wszystko stworzenie truchleje!
7. Na ból Męki Chrystusowej –
Żal przejmuje bez wymowy.
8. Uderz, Jezu, bez odwłoki –
W twarde serc naszych opoki!
9. Jezu mój, we krwi ran Swoich –
Obmyj duszę z grzechów moich!
10. Upał serca swego chłodzę, –
Gdy w przepaść Męki Twej wchodzę.

CZĘŚĆ PIERWSZA

Intencja

Przy pomocy łaski Bożej przystępujemy do rozważania
Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Ofiarować je będziemy Ojcu niebieskiemu na
cześć i chwałę Jego Boskiego majestatu, pokornie
Mu dziękując za wielką i niepojętą miłość ku
rodzajowi ludzkiemu, iż raczył zesłać Syna Swego,
aby za nas wycierpiał okrutne męki i śmierć
podjął krzyżową. To rozmyślanie ofiarujemy również
ku czci Najświętszej Maryi Panny, Matki Bolesnej,
oraz ku uczczeniu Świętych Pańskich, którzy
wyróżniali się nabożeństwem ku Męce Chrystusowej.

W pierwszej części będziemy rozważali, co Pan
Jezus wycierpiał od modlitwy w Ogrójcu aż do
niesłusznego przed sądem oskarżenia. Te zniewagi
i zelżywości temuż Panu za nas bolejącemu
ofiarujemy za Kościół święty katolicki,
za najwyższego Pasterza z całym duchowieństwem,
nadto za nieprzyjaciół krzyża Chrystusowego i
wszystkich niewiernych, aby im Pan Bóg dał
łaskę nawrócenia i opamiętania.

Hymn

1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje, –
gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje; –
Klęczy w Ogrojcu, gdy krwawy pot leje, –
Me serce mdleje.
2. Pana świętości uczeń zły całuje, –
Żołnierz okrutny powrózmi krępuje, –
Jezus tym więzom dla nas się poddaje –
Na śmierć wydaje.
3. Bije, popycha tłum nieposkromiony –
Nielitościwie z tej i z owej strony, –
Za włosy targa; znosi w cierpliwości –
Król z wysokości.
4. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta, –
Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta; –
Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie –
Serca kochanie.
5. Oby się serce we zły rozpływało, –
Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało! –
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości –
Dla Twej miłości.

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

1. Jezu, na zabicie okrutne, –
Cichy Baranku od wrogów szukany, –
Jezu mój kochany!
2. Jezu, za trzydzieści srebrników –
Od niewdzięcznego ucznia zaprzedany, –
Jezu mój kochany!
3. Jezu, w ciężkim smutku żałością, –
Jakoś sam wyznał, przed śmiercią nękany, –
Jezu mój kochany!
4. Jezu, na modlitwie w Ogrojcu –
Strumieniem potu krwawego zalany, –
Jezu mój kochany!
5. Jezu, całowaniem zdradliwym –
od niegodnego Judasza wydany, –
Jezu mój kochany!
6. Jezu, powrozami grubymi –
od swawolnego żołdactwa związany, –
Jezu mój kochany!
7. Jezu, od pospólstwa zelżywie –
Przed Annaszowym sądem znieważany, –
Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez ulice sromotnie –
Przed sąd Kajfasza za włosy targany, –
Jezu mój kochany!
9. Jezu, od Malchusa srogiego –
Ręką zbrodniczą wypoliczkowany, –
Jezu mój kochany!
10. Jezu od fałszywych dwóch świadków –
Za zwodziciela niesłusznie podany, –
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, –
Dla nas zelżony i pohańbiony! –
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, –
Boże nieskończony!

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

1. Ach! Ja Matka tak żałosna! –
Boleść Mnie ściska nieznośna, –
Miecz me serce przenika, –
Miecz me serce przenika.
2. Czemuś, Matko ukochana, –
Ciężko na sercu stroskana? –
Czemu wszystka truchlejesz?
3. Co mię pytasz? –
Wszystkam w mdłości, –
Mówić nie mogę w żałości, –
Krew mi serce zalewa.
4. Powiedz mi, o Panno moja, –
Czemu blednieje twarz Twoja? –
Czemu gorzkie łzy lejesz?
5. Widzę, że Syn ukochany, –
W Ogrojcu cały zalany –
Potu krwawym potokiem.
6. O Matko, źródło miłości, –
Niech czuję gwałt Twej żałości! –
Dozwól mi z sobą płakać!

(Jeżeli się śpiewa tylko jedną część, dodaje się 3 razy:
Któryś za nas cierpiał rany…)

CZĘŚĆ DRUGA

Pobudka: „Gorzkie żale przybywajcie…”

Intencja

W drugiej części rozmyślania Męki Pańskiej
będziemy rozważali, co Pan Jezus wycierpiał od
niesłusznego przed sądem oskarżenia aż do
okrutnego cierniem ukoronowania. Te zaś rany,
zniewagi i zelżywości temuż Jezusowi cierpiącemu
ofiarujemy, prosząc Go o pomyślność dla Ojczyzny
naszej, o pokój i zgodę dla wszystkich narodów,
a dla siebie o odpuszczenie grzechów, oddalenie
klęsk i nieszczęść doczesnych, a szczególnie
zarazy, głodu, ognia i wojny.

Hymn

1. Przypatrz się; duszo, jak cię Bóg miłuje, –
Jako dla ciebie sobie nie folguje. –
Przecież Go bardziej, niż katowska dręczy. –
Złość twoja męczy.
2. Stoi przed sędzia Pan wszego stworzenia, –
Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia –
Dla białej szaty, którą jest odziany, –
Głupim nazwany.
3. Za moje złości grzbiet srodze biczują –
Pójdźmy grzesznicy oto nam gotują –
Ze Krwi Jezusa dla serca ochłody –
Zdrój żywej wody.
4. Pycha światowa niechaj, co chce wróży, –
Co na swe skronie wije wieniec z róży, –
W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony –
Jest ozdobiony!
5. Oby się serce we zły rozpływało, –
Że Cię, mój Jezu sprośnie obrażało! –
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości –
Dla Twej miłości!

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

1. Jezu, od pospólstwa niewinnie –
Jako łotr godzien śmierci obwołany, –
Jezu mój kochany!
2. Jezu, od złośliwych morderców –
Po ślicznej twarzy tak, sprośnie zeplwany, –
Jezu mój kochany!
3. Jezu, pod przysięgą od Piotra –
Po trzykroć z wielkiej bojaźni zaprzany, –
Jezu mój kochany
4. Jezu, od okrutnych oprawców –
Na sąd Piłata, jak zbójca szarpany, –
Jezu mój.kochany!
5. Jezu, od Heroda i dworzan, –
Królu niebieski, zelżywie wyśmiany, –
Jezu mój kochany!
6. Jezu, w białą szatę szydersko –
Na większy pośmiech i hańbę ubrany, –
Jezu mój kochany!
7. Jezu, u kamiennego słupa –
Niemiłosiernie biczami wysmagany, –
Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez szyderstwo okrutne –
Cierniowym wieńcem ukoronowany, –
Jezu mój kochany!
9. Jezu, od żołnierzy niegodnie –
Na pośmiewisko purpurą odziany, –
Jezu mój kochany!
10. Jezu, trzciną po głowie bity, –
Królu boleści, przez lud wyszydzany, –
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony! –
Dla nas zelżony, wszystek skrwawiony, –
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, –
Boże nieskończony!

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

1. Ach, widzę Syna mojego –
Przy słupie obnażonego, –
Rózgami zsieczonego!
2. Święta Panno, uproś dla mnie –
Bym ran Syna Twego znamię –
Miał na sercu wyryte!
3. Ach, widzę, jako niezmiernie –
Ostre głowę ranią ciernie! –
Dusza moja ustaje.
4. O Maryjo, Syna swego, –
ostrym cierniem zranionego, –
Podzielże ze mną mękę!
5. Obym ja, Matka strapiona, –
Mogła na swoje ramiona –
Złożyć krzyż Twój, Synu mój!
6. Proszę, o Panno jedyna, –
Niechaj krzyż Twojego Syna –
Zawsze w sercu swym noszę:

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste,
zmiłuj się nad nami. (3 razy)..

CZĘŚĆ TRZECIA

Pobudka: „Gorzkie żale przybywajcie…”

Intencja

W tej ostatniej, części będziemy rozważali, co
Pan Jezus cierpiał od chwili ukoronowania aż do
ciężkiego skonania na krzyżu. Te bluźnierstwa,
zelżywości i zniewagi, jakie Mu wyrządzono,
ofiarujemy za grzeszników zatwardziałych,
aby Zbawiciel pobudził ich serca zbłąkane do pokuty i
prawdziwej życia poprawy, oraz za dusze w czyśćcu
cierpiące, aby im litościwy Jezus Krwią swoją
świętą ogień zagasił: prośmy nadto, by i nam
wyjednał na godzinę śmierci skruchę za grzechy
i szczęśliwe w łasce Bożej wytrwanie.

Hymn

1. Duszo oziębła czemu nie gorejesz, –
Serce me, czemu całe nie truchlejesz? –
Toczy twój Jezus z ognistej miłości –
Krew w obfitości.
2. Ogień miłości, gdy Go tak rozpala, –
Sromotne drzewo na ramiona zwala; –
Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka, –
Jęczy i stęka.
3. Okrutnym katom posłusznym się staje, –
Ręce i nogi przebić sobie daje, –
Wisi na krzyżu, ból ponosi srogi –
Nasz Zbawca drogi.
4. O słodkie drzewo, spuśćże nam już ciało, –
Aby na tobie dłużej nie wisiało! –
My je uczciwie w grobie położymy, –
Płacz uczynimy.
5. Oby się serce we łzy rozpływało, –
Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało! –
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości –
Dla Twej miłości!
6. Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności –
Za Twe obelgi, męki, zelżywości, –
Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny, –
Cierpiał bez winy!

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

1. Jezu, od pospólstwa niezbożnie –
Jako złoczyńca z łotry porównany,
Jezu mój kochany!
2. Jezu od Piłata niesłusznie –
Na śmierć krzyżową za ludzi skazany, –
Jezu mój kochany?
3. Jezu, srogim krzyża ciężarem –
Na kalwaryjskiej drodze zmordowany, –
Jezu mój kochany!
4. Jezu, do sromotnego drzewa –
Przytępionymi gwoźdźmi przykowany, –
Jezu mój kochany!
5. Jezu, jawnie pośród dwu łotrów –
Na drzewie hańby ukrzyżowany, –
Jezu mój kochany!
6. Jezu, od stojących wokoło, –
I przechodzących szyderczo wyśmiany, –
Jezu mój kochany!
7. Jezu, bluźnierstwami od złego –
Współwiszącego łotra wyszydzony. –
Jezu mój kochany!
8. Jezu, gorzką żółcią i octem –
W wielkim pragnieniu napawany, –
Jezu mój kochany!
9. Jezu, w swej miłości niezmiernej –
Jeszcze po śmierci włócznią przeorany, –
Jezu mój kochany!
10. Jezu, od Józefa uczciwie –
I Nikodema w grobie pochowany, –
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! –
Dla nas zmęczony i krwią zbroczony, –
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, –
Boże nieskończony!

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

1. Ach, ja Matka boleściwa –
Pod krzyżem stoję smutliwa, –
Serce żałość przejmuje.
2. O Matko, niechaj prawdziwie, –
Patrząc na krzyż żałośliwie, –
Płaczę z Tobą rzewliwie!
3. Jużci, już moje Kochanie –
Gotuje się na konanie! –
Toć i ja z Nim umieram!
4. Pragnę, Matko, zostać z Tobą, –
Dzielić się Twoją żałobą –
Śmierci Syna Twojego.
5. Zamknął słodką Jezus mowę –
Już ku ziemi skłania głowę, –
Żegna już Matkę swoją!
6. O Maryjo, Ciebie proszę, –
Niech Jezusa rany noszę –
I serdecznie rozważam.

Któryś za nas cierpiał rany,

Itinerarium , , , , ,

30 responses to KOCHAM JEZUSA I JESTEM Z NIM


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.