Wtorek 18 lutego 2014
Podglądam od czasu do czasu relacje z Soczi, podziwiam naszych na nartach, łyżwach i skoczniach. Rewelacja!
Zachwycają mnie jednak tzw. nowe dyscypliny, jak slopestyle, halfpipe, skicross, skeleton. Niezwykłe akrobacje, rozmach, elegancja, odwaga, wyobraźnia, polot. To są akcje zupełnie niezwykłe, wspaniałe, objawiające nie tylko sprawność ciała ale także moc ducha i nieprzewidywalne asocjacje inteligencji.
Prócz tego śledzę bieg zdarzeń politycznych w kraju. I jeśli miałbym gdzieś wysłać naszą polityczną czołówkę, do jakiejś dyscypliny olimpijskiej to myślę, że pasują idealnie do konkurencji Jazda Po Muldach. W Soczi wygrali Kanadyjczycy, ale jakby posłać tam liderów naszych formacji, mielibyśmy więcej złotych krążków!


6 responses to ZŁOTO W JEŹDZIE PO MULDACH